Facebook Google+ Twitter

Prawo ulicy. Politycy do boju?

Czekają nas kolejne przemarsze i wiece rozpalonych głów i omdlałych od dźwigania krzyży i transparentów słusznie politycznych rąk. Ta wściekła ulica ma już swoje trybuny i ekrany. Rzucanie cegłą w policjanta to przeżytek.

 / Fot. ."Prawo ulicy" najwyraźniej czerpie z najnowszej technologii; chce wpływać na nasze mózgi, a nie na prostacką siłę mięśni. Każde uliczne słowo jest jak pocisk i jako "uliczne" specjalnie nie razi prymitywizmem i wulgarnością. Jest na swoim miejscu. Polityka uprawiana na ulicy nie może być inna jak "uliczna". Wyniosła się z sejmowego gmachu, bo tam przepisy przeciwpożarowe nie zezwalają na widowiskowe pochodnie, a trybuna jest demokratycznie dostępna dla każdego.

Nie można zawładnąć kawałkiem sejmu, ale kawałkiem ulicy można i to bez konsekwencji. Sukcesy w tej mierze Adolfa z Bawarii są nadal bezcennym źródłem inspiracji i nacjonalistycznego teatralnego patosu.

PIS sięgając po "prawo ulicy" i rzucając w rozgrzany emocjonalnie tłum hasła
o zniewolonej przez PO Polsce i nielegalnej władzy, która współpracując z Rosją dopuściła się morderstwa, przekracza wszelkie granice politycznego protestu
i sytuuje się na poziomie "IV Rzeszypospolitej". Kwestionowanie legalności i praworządności demokratycznie wybranego rządu Rzeczpospolitej i podburzanie
sfrustrowanego tłumu do obalenia władzy ("Zwyciężymy!"), to proceder przestępczy. Niech mi wybaczą "zawodowi protestanci", ale naiwna jest ich
wiara, że uliczna rozróba polepszy nam życie. Co nie znaczy, że nie można wyrazić swojej opinii na świeżym powietrzu. Ale wszystko ma swoją polityczną i
moralną miarę. Tutaj jest ona niebezpiecznie przekraczana w walce o władzę.

Żeby nie dopuścić do jakże koniecznych reform i zmian, związki zawodowe nie chcą solidarnie umniejszyć swoje przywileje na rzecz ogólnego dobra. Grożą nawet sparaliżowaniem największej w Europie sportowej imprezy. Obrzydliwy
szantaż wynikający z egoizmu i głupoty. Bo to nic innego, jak "podcinanie gałęzi, na której się siedzi". Brakuje wyobraźni i odpowiedzialności za cały kraj, a nie tylko za swój kawałek branżowego tortu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.