Facebook Google+ Twitter

Precz z krzyżem

Postawili go harcerze. W pierwszych dniach po katastrofie samolotu z lecącymi na uroczystości rocznicowe w Katyniu. Zginęli wszyscy oficjele. Także para prezydencka.

Krzyż przed Pałacem Prezydenckim / Fot. Robert GrzeszczykKrzyż ustawiono w pierwszych dniach po tragedii, przed Pałacem Namiestnikowskim. Tu zbierali się wszyscy przejęci ogromem tragedii. Palono lampki, modlono się. To było w kwietniu 2010 roku. Dziś jesteśmy po wyborach. Mamy nowego prezydenta.
Zginął król. Niech żyje król.

Od IV-V wieku naszej ery krzyż staje się symbolem chrześcijan. Wcześniej, najczęściej była to ryba. Sam krzyż jako symbol jest znany od zarania cywilizacji ludzkiej. Również jako symbol wielorakich wierzeń i religii. Krzyż był nie tylko symbolem. Był budowlą wykorzystywaną do wykonywania wyroków i tortur.

Aktualnie jest najczęściej postrzegany jako symbol religijny. Tym samym nie jest symbolem obojętnym. W wielu państwach powoduje wzburzenie, wrzenie i protesty. W wielu jest zakazany. W wielu jest niedopuszczany do miejsc publicznych, gdyż jest oznaką braku tolerancji dla innych grup religijnych czy etnicznych (USA). W UE jest tolerowany, ale nie w miejscach publicznych. Pojęcie tolerancji jest tam rozumiane w sposób klasyczny. Nie jest nietolerancyjnym ten kto uważa, że publiczna obecność różnych symboli religijnych godzi w uczucia religijne i może powodować co najmniej mieszane uczucia u wierzących „inaczej” lub niewierzących. W Warszawie, obecna prezydent miasta, twierdzi publicznie, że nietolerancyjnym jest ten, kto nie toleruje krzyża w miejscach publicznych i ustawodawstwie publicznym.

"Zaśmiecanie" miejsc publicznych tym symbolem religijnym prowadzi do jego deprecjacji. Działania w kierunku wszechobecności tego symbolu (jaka góra jest jeszcze bez krzyża, jakie pomieszczenia - włącznie z publicznymi latrynami są bez krzyża) powodują, że jego ranga już dawno zbliżyła się do poziomu przydrożnego rowu.

Bardzo wielu pomaga. Wspomniałem o pani prezydent Gronkiewicz-Waltz. Ale polityka hierarchów i wielu „mądrych” księży aktywnie przyczynia się do upadku nie tylko tego symbolu.
Znamiennym i precedensowym było zawieszenie krzyża na sali plenarnej Sejmu. Tego „bohaterskiego” i skrytego czynu dokonał poseł Tomasz Feliks Wójcik w 1997 roku. Ledwo uszedł z życiem spadając przy tej okazji z drabiny. To zachwianie równowagi mogło mieć różnorakie przyczyny. Nie mniej nagrodzone zostało w późniejszym czasie wysokim odznaczeniem: Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Od tamtej pory, gdyż żaden organ władzy państwowej nie zareagował oficjalnie i skutecznie (nie doszło do „martyrologii” sejmowego krzyża) droga tego symbolu została na oścież otwarta.

"Podjęcie tematu krzyża" stojącego przed Pałacem Namiestnikowskim przez środowiska PO to ciąg dalszy politycznej walki między dwoma największymi ugrupowaniami. Krzyż, symbol apolitycznej, wydawałoby się, religii, sięgnął dna. Staje się przedmiotem negocjacji poszczególnych grup interesów. Przy aktywnym uczestnictwie Kościoła.
Mamy pierwsze efekty zaborczej i krótkowzrocznej propagandy.
Czym jest wiara ludu bożego! Kim są maluczcy! Czym jest Państwo!

Lampki się wypaliły. Już dawno posprzątane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Roman Rozwaga
  • Roman Rozwaga
  • 31.01.2012 21:02

Przeciwnikami krzyża są pomioty żydowskiego pochodzenia,bo nie chcą znieść hańby,że żydzi uśmiercili
Jezusa Chrystusa,skazując Go na śmierć,właśnie na krzyżu i dlatego ich zawsze krzyż w oczy kole.Na tym nie koniec,bo chcą w perfidny sposób tę ich zbrodnię ukryć i zatuszować i wyperswadować narodom świata,że to
nieprawda.Jeśli żydom w Polsce krzyż nie odpowiada, to niech wypierdzielają do Izraela i tam wielbią gwiazdę
dawida.Polacy

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://bitwaokrzyz.pl/
Niezależnie od tego, dochodzi do organizowania się ludzi, np. pod domem w którym mieszka J. Kaczyński.
Przypomną, że pod Rospudą "ekolodzy" żyli i mieszkali m.in. na koszt TVN a akcja była wymierzona przeciw PiS. I straty nie były istotne w tej partyjnej utarczce.
Gra na krawędzi - bo tego właśnie jesteśmy świadkiem.
Dość ryzykowna.
Czy nie wymknie się spod kontroli?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Polsce z jednej strony przybijają krzyże wszędzie gdzie to możliwe a w określonych okolicznościach staję się on symbolem politycznych utarczek. Uważam, że Państwo i społeczeństwo powinny się zdecydować, czy są świeckie czy też nie. Okoliczności i wiele cech wskazuje, że nie jesteśmy Państwem świeckim. Należy więc to przyklepać w Konstytucji! Uważam że wszelka dwuznaczność jest nie na miejscu. Ludzie mają jedną głowę i jeden rozum. Nie mogą żyć w rozdwojeniu. Ja nie umiem. I nie chcę. Czy Prezydent nie dostrzega swojej dwuznaczności: wygania krzyż spod pałacu, ale koronacja odbywa się w Katedrze a i krzyż w Sejmie mu nie przeszkadza. Dla mnie to niezrozumiałe.
Polska powinna zbudować krzyż na miarę naszych czasów. I wydaje mi się, że już zaczęła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Według badań CBOS z 2007, 55% Polaków w sprawach wiary stosuje się do zaleceń Kościoła, 39% wierzy na swój sposób, a 6% deklaruje się jako niewierzący, niezdecydowani lub obojętni religijnie[40].

W Polsce praktykuje 40,4% wszystkich wierzących

W obrządku rzymskokatolickim ochrzczonych jest 34 mln. obywateli RP, co stanowi około 89% populacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłam kilka dni temu w Warszawie. Poszłam zobaczyć ten krzyż. Zdziwiło mnie, że taki skromny - zbity z dwóch desek, taki mały... pokazywany w telewizji wyglądał na dużo wyższy. Taki biedny krzyż ... Nie ma się co dziwić, że ma tylu wrogów. Gdyby to był inny znak, gdyby symbolizował coś innego - nie mękę Chrystusa i tragiczną śmierć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i 95-u zasłużonych dla Polski ludzi, pewnie by nikomu nie przeszkadzał - "nie zaśmiecałby".
"Polska jest krajem świeckim" napisała p. Małgorzata Najda. Wątpię czy istnieją takie kraje. Miejsce religii zajmują szybko "inne bóstwa", co nie koniecznie musi być dobre dla ludzi. Ale jeżeli kogoś skręca na widok krzyża to już trudno tu coś poradzić...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.08.2010 22:22

A statystyki o 98% można schować głęboko do kieszeni:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Łukasz, Polska jest krajem świeckim. Każdy Polak nie musi być katolikiem, może być mułzumanin lub żydem (mała litera, bo chodzi mi o wyznanie) i jako obywatel tego kraju ma prawo załatwiać różne sprawy w urzędach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rodowód chrześcijański to jeszcze nie wszystko, Panie Michale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

według różnych spisów chrześcijanie stanowią w Polsce 98% wiec nikogo nie powinny razić żadne symbole religijne, wręcz przeciwnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czemu służy przyrównanie polski do innych stron? Doprawdy nie wiem. W tekście nie pada na ten temat ani jedno słowo. Czy już nie wystarcza naszej ziemi by rozstrzygać nasze sprawy? Jak to jest Panie Łukaszu? Czy sadzi Pan, że wszystkim chrześcijanom pasuje krzyż na ścianie sejmowej, gdzie używa sie wulgaryzmów, pomówień, insynuacji etc.? Czy to dobrze mu służy? A czy wszystkim naszym rodakom pasują symbole religijne z prawa i lewa? Czy też mają opuścić ten grajdołek? A może ich skażemy na banicję?
Nie widzę związku między dwustronnym porozumieniem a krzyżem (konkordat). Polska utrzymuje kontakty nie tylko z Watykanem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.