Facebook Google+ Twitter

Premier błądzi w sprawie emerytur

Premier przyznaje się do błędu w sprawie ACTA, ale upiera się przy swoim pomyśle reformy emerytalnej.

Premier Tusk na specjalnej konferencji prasowej oficjalnie poinformował o zmianie stanowiska rządu w sprawie ACTA. Przyznał tym samym, że decyzja o podpisaniu tego dokumentu była podjęta zbyt pochopnie.

To dobrze, że potrafi się on przyznać do błędu. Źle zaś, że często szybciej działa niż myśli. Teraz na przykład upiera się przy bezwarunkowym wydłużeniu wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn. Wbił sobie do głowy, że jeżeli wszyscy będą pracować do 67. roku życia, to uda się uratować dotychczasowy poziom emerytur. Nie chce słuchać argumentów o tym, że przecież w wielu zawodach w tym wieku nie da się efektywnie pracować. Nie chce też uwzględnić postulatów opozycji,
np. SLD, które proponuje przechodzenie na emeryturę nie po osiągnięciu sztywno wyznaczonego wieku, lecz po przepracowaniu określonej ilości lat. Odżegnuje się też od pomysłu referendum w tej sprawie. Uważam, że to nie jest właściwa droga. A już najbardziej denerwuje mnie twierdzenie, że konsultacje społeczne niczego nie zmienią. W takim razie, po co je przeprowadzać?

Niemniej pozwolę sobie wyrazić swój pogląd w tej sprawie. Otóż myślę, że możliwość przejścia na emeryturę na dotychczasowych zasadach powinna być otwarta dla tych, którzy zadowolą się jej minimalną wysokością. Ci zaś, którzy pragną pobierać wyższe świadczenia, mogą pracować do 67. roku życia, a nawet dłużej. Chodzi o to, żeby było to możliwe na zasadzie dobrowolności, a nie przymusu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Jerzy kaczmarczky
  • Jerzy kaczmarczky
  • 18.02.2012 19:21

Co z kierowcami TIR bo ja ich nie widzę za kółkiem.Jak kierowca w tym wieku będzie skakał po drabinie i zabezpieczał ładunek,i jeszcze prowadził kolosa 40t.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyobraża, pan sobie, żeby osoba 60-paro letnia nosiła ciężkie kartony w spożywczaku i się ciągle schylała, jak teraz bardzo duża część społeczeństwa ma problemy z kręgosłupem w młodym wieku, a co oczekiwać od osoby pare razy starszej. Wie pan co raczej ciężko, żeby w tym wieku ktoś nie miał przepracowanych 25 lat, bo musiał by strasznie próżnować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ad Rem
  • Ad Rem
  • 17.02.2012 18:37

@ Panie Macieju ,żadna paranoja .Takie osoby o których pan pisze pracują w sklepach . Brakuje im lat do emerytury i pracują bo w młodości nie pracowały . Na dzień dzisiejszy aby dostać emeryturę trzeba mieć udokumentowane lata pracy - panie 20 lat , panowie 25 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ad Rem
  • Ad Rem
  • 17.02.2012 18:33

Panie Ireneuszu , będzie nas tak mało ,że każdy zatrudni . Wiadomo też ,ze niektóre zawody będą wyłączone z tej reformy. Przed Panem 15 lat pracy może warto się przekwalifikować ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Premier tłumaczy wzrostem wieku emerytalnego. Czy przeprowadzono analizę, ilu dożywa tego wieku?! Dawniej małe dzieci umierały z chorób i niedostatków. Nie wnosząc nic do puli, ale i nie biorąc. Dzisiaj ilu umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego?! A to co po nich zostaje, nie wraca jako spadek dla rodziny, tylko jest rozkradane. Pozwalać na jeszcze większe złodziejstwo?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto dożyje do 67 roku, żeby wziąć tą emeryturę? Wyobrażacie sobie 60-paro letnią osobę np. pracującą w sklepie? Ja jakoś nie wyobrażam sobie tego. Paranoja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego należałoby przeprowadzić badania, czy nie było zderzenia na boisku piłkarskim? Najlepiej powołać komisję śledczą. Jeżeli była kolizja z głową, to smutna sprawa. Muszę przerwać wątek, ale wrócę i uzasadnię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie chodzi o wzbranianie się od pracy, lecz o to, że ludzie w pewnym wieku nie są w stanie wykonywać pewnych zawodów. Poza tym chciałbym widziec pracodawcę, który dobrowolnie zatrudni kogoś po sześćdziesiątce. Ja mam dopiero 53 lata, a mimo to od blisko roku nie mogę znaleźć zatrudnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ad Rem
  • Ad Rem
  • 17.02.2012 17:18

Panie Ireneuszu , a ci wszyscy , którzy zgodzą się na minimalną emeryturę będą wyciągać rękę do państwa ? Coś ten pana pomysł nie wypalił . Za 20 lat będą głodowe emerytury . Nie wiem po co wzbraniać się od pracy , to taki miód ? czy robota na czarno i opieka społeczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Wieniec
  • Roman Wieniec
  • 17.02.2012 17:02

wybaczy Pan ale troche mnie Pan rozbawił, bo nie potrafi się do błedu przyznać tylko zapoznał sie wnikliwie z wynikami ostatnich badań opinii publicznej, a minimalna wysokością świadczenia to w takim systemie zadowolimy sie wszyscy, niezależnie od wieku przejścia na emeryturę

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.