W pierwszej dekadzie listopada, z powodu niezgodności poglądów na emerytury pomostowe, mają się odbyć protesty, zapowiedziane przez największych wodzów związkowych.
Panowie przywódcy, rzecz jasna protesty te zwołają, ponieważ istotą ich działań wydaje się być niezgoda a priori na wszelkie działania rządu, który usiłuje uprawnienia pracownicze zmienić na zgodne ze zdrowym rozsądkiem i dobrem kraju. Panowie przywódcy okupowali Ministerstwo Pracy i zażądali spotkania z premierem metodą wypróbowaną w tresurze psów.Zobacz także:
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 02.11.2008 14:54
Oczywiście, panowie wodzowie związkowi gdyby nie zachowywali się agresywnie, to "masy" uznałyby ich za niepotrzebny balast.
Muszą być bezczelni, to się podoba i to ich racja bytu.
Ewa Krzysiak 02.11.2008 12:09
Cytat: " "Do nogi" – tym bardziej powinno być w cudzysłowie, bo " to nie zawołanie naszej autorki, Jadwigi, do premiera Tuska." tylko ""Do nogi" – zawołali wodzowie związkowi ":)
Mateusz Aleksandrowicz 02.11.2008 11:46
Witam serdecznie!
Nie uznałem za stosowne wstawiać słów - do nogi - w cudzysłów. Z tekstu wynika jasno, że tytułowe zawołanie "Premier! Do nogi…" to nie zawołanie naszej autorki, Jadwigi, do premiera Tuska. Jeden z amerykańskich pisarzy apelował kiedyś, żebyśmy nie starali się w tekstach myśleć za czytelnika. Podażając tym tropem: niech czytelnik sam pogłówkuje, poczyta, zinterpretuje, zastanowi sie nad tytułem.
Livia Kolan 02.11.2008 11:38
Ten artykuł powinien zostać rozplakatowany po całej Polsce ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których mają odbyć się strajki.
Jadwiga Kowalczyk 02.11.2008 11:36
senkaa - rozumiem Twoje watpliwosci, ale na na ogoł staram sie dac tytuł przyciagajacy uwagę.
Gdyby dzisiejszy był obrazliwy - z całą pewnością redakcja by go zmieniła, lub zasugerowała zmianę.
Taki, jaki jest - oddaje mocno i dobitnie moją ocenę postępowania przywodców związkowych, ktorzy - nie ma co ukrywac - zatracili poczucie rzeczywistości. Bo czymże jest żądanie od premiera stawiennictwa "tu i teraz"?
Seweryn Lipoński 02.11.2008 10:58
Ktoś słusznie zauważył - nie pamiętam już w jakim programie - że oczywiście wszystko można zrobić. Nawet przechodzenie na przedwczesną emeryturę w wieku 18 lat, tak że w ogóle nie będzie się pracować. Pytanie tylko, kto za to zapłaci.
A Komisja Trójstronna i PiS oraz jego obietnice? Z koalicji do opozycji i... wszystko jasne.
Jan Felcyn 02.11.2008 10:52
Oczywiście plus. Jak zwykle się okazuje, że kiedy ktoś chce wprowadzić zasady zdrowo działającego państwa, to nagle wszystkim jest to nie na rękę. Ale nachapać się cudzym kosztem (tych, co na emerytów mieliby pracować) to już żaden problem...
Cezary Krysztofiak 02.11.2008 09:45
Jeśli ktoś chce przestać pracować przed osiągnięciem wieku emerytalnego to niech ma taką możliwość. W końcu można mieć taki cel w życiu. Jedni maja domy, jachty, działki, podróże, a inni wcześniejsze emerytury. Taka np. emerytura bezpłatna. Jak bezpłatny urlop dla tych co chcą odpoczywać w ciągu roku więcej niż to wynika z litery prawa. Każdy przecież może sobie zaoszczędzać i żyć z tego co uzbierał. Bo niby czemu jam mam za to płacić?
Anna Smolińska 02.11.2008 09:02
...a mowi sie, ze zwiazki zawodowe maja polepszyc status pracownika...szkoda, ze tylko sie tak mowi ;(
We Wloszech jest to samo-to znaczy nie wiadomo czyich interesow bronia