Facebook Google+ Twitter

Premier przeciwny referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz

W stolicy trwa akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydent miasta. Tymczasem premier Donald Tusk na konferencji prasowej bronił wiceszefowej PO.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej na Placu Trzech Krzyży w Warszawie podpisał się pod wnioskiem o referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydenta Warszawy. / Fot. PAP/Rafał GuzWarszawska Wspólnota Samorządowa zorganizowała akcję zbierania podpisów w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydent Warszawy. Organizatorzy akcji chcą zebrać 300 tys. podpisów. W tej chwili mają wymaganą prawem liczbę 135 tys. sygnatur, która gwarantuje odbycie się referendum. Przeciwnicy Gronkiewicz-Waltz zarzucają jej przede wszystkim nieudolne oraz nieefektywne zarządzanie miastem, a także nierealizowanie obietnic wyborczych. Do kampanii przyłączyły się niektóre partie, m.in. Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Palikota, Stowarzyszenie Republikanie oraz Solidarna Polska. Sama prezydent miasta uważa, że przeprowadzanie takiego referendum nie ma sensu w sytuacji, kiedy za rok odbywać będą się wybory samorządowe.

Tymczasem premier Donald Tusk na konferencji prasowej, która odbyła się po posiedzeniu rządu, oświadczył, że nie rekomenduje organizowania ani uczestniczenia w referendum. Premier powiedział, że wysoko ocenia Gronkiewicz-Waltz, a przy tak długim czasie urzędowania na stanowisku prezydenta miasta, podejmowane decyzje, prowadzące do pewnych nieudogodnień, przez jednych zostaną docenione, innych zaś będą irytować. Tusk podkreślił, że nie ma drugiej stolicy w Europie, która miałaby taki rozmach inwestycyjny, jak Warszawa.

Donald Tusk powiedział, że szanuje zdanie warszawiaków, chcących odwołania Gronkiewicz-Waltz z obejmowanej funkcji, jednak według niego pomysł całej kampanii "jest nacechowany polityczną intencją". Premier skrytykował referendum, które ma się odbyć na ponad rok przed wyborami samorządowymi, mówiąc, że jest to chęć wypromowania kosztem prezydent stolicy niektórych polityków lokalnych.

Czytaj też W Elblągu w niedzielę wybory, czy PO przegra i PiS bierze wszystko?

Gronkiewicz-Waltz zagrożona. PO ogłasza alarm!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Albo fatum albo nieudolność. Jedno i drugie jest niedobre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.