Facebook Google+ Twitter

Premier przedstawił dokonania swojego gabinetu

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-11-20 19:56

Premier Donald Tusk, na wniosek posłów Lewicy, przedstawiał dziś dokonania swojego gabinetu po dwunastu miesiącach od zaprzysiężenia. Rok rządów koalicji PO-PSL ostro skrytykowała opozycja.

Szef rządu za sukces uznał przede wszystkim poprawę stosunków z krajami Unii Europejskiej i z Rosją. Wymienił też podjęte przez rząd działania ułatwiające życie obywatelom. Wspomniał o obniżce podatków i podwyżkach dla nauczycieli, a także o postępach w budowie boisk.

Z oceną lidera Platformy Obywatelskiej stanowczo nie zgodził się prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi błędy w polityce zagranicznej oraz wprowadzanie złej atmosfery do życia publicznego. Powiedział też, że rząd bezpodstawnie nęka przesłuchaniami byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Kaczyński zarzucił Tuskowi ustępstwa wobec Rosji, kosztem popsucia stosunków z innymi partnerami na Wschodzie. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, Rosja najpierw bezprawnie zablokowała eksport polskiego mięsa, następnie w zamian za poważne ustępstwa go odblokowała, a my uznaliśmy to za sukces.

Premier Tusk oskarżył prezesa PiS o zniekształcanie debaty publicznej "paskudnymi aluzjami". Premier zwrócił się też do szefa PiS z prośbą, aby skłonił swojego brata Lecha Kaczyńskiego do podpisania Traktatu Lizbońskiego.

Donalda Tuska i jego rząd skrytykowała też Lewica, na wniosek której przeprowadzono debatę. Sojusz Lewicy Demokratycznej zarzucił premierowi przede wszystkim brak współpracy z opozycją. Zdaniem przewodniczącego partii Grzegorza Napieralskiego Platforma Obywatelska po dojściu do władzy zapomniała o swoich obietnicach przedwyborczych, co widać chociażby na przykładzie projektów reformy służby zdrowia.

Szef SLD wypomniał Tuskowi, że w czasie kampanii obiecał Polakom, że pod rządami Platformy Obywatelskiej będą ich leczyć dobrze opłacani lekarze i godziwie wynagradzane pielęgniarki. Tymczasem, jak stwierdził Napieralski, były to obietnice bez pokrycia. Według przewodniczącego Sojuszu w Sejmie brakuje merytorycznej debaty, a większość sejmowych sporów to raczej polityczne przepychanki pomiędzy PiS a PO. Napieralski podkreślił, że ustawiczny konflikt pomiędzy największymi ugrupowaniami odbywa się kosztem całego społeczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.