Facebook Google+ Twitter

Premier żeruje na uczuciach rodzicielskich?

Na konferencji prasowej Donald Tusk obficie tłumaczył się z podejrzeń dotyczących roli swojego syna w aferze Amber Gold. Wykorzystał do tego technikę odwracania kota ogonem. Czy skutecznie?

Donald Tusk użył na konferencji prasowej chwytów rodem z marketingu perswazyjnego. To co wszyscy uważali za potknięcie, on ukazał jako swoją zaletę.

Na pytania o rolę jego syna w aferze Amber Gold, premier skupił się bardziej na sobie. Podkreślił, że nie kontrolował tego, gdzie pracuje jego syn, co przypisał swojej osobistej uczciwości i przyjętej zasadzie rozdzielenia bycia ojcem od sprawowania funkcji premiera.

Brzmi ładnie i wiarygodnie. Przy odrobinie empatii, którą Donald Tusk także próbował rozegrać na swoją korzyść, motyw ojcostwa mógł złagodzić opinię publiczną. Uczucia rodzicielskie to przecież czuły punkt wielu Polaków.

Premierowi udało się chyba dość skutecznie - sądząc po braku dociekliwości dziennikarzy w tej materii - wzbudzić u słuchających zamierzony efekt poczucia winy za gmeranie w prywatnych sprawach rodziny Tusków.

Sęk jednak w tym, że sprawy te nijak nie są jednak wyłącznie kwestią życia prywatnego, nie dotyczą bowiem szczegółów życia, a dokładnie kontaktów biznesowych przeciętnego Kowalskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Mirek K
  • Mirek K
  • 18.08.2012 21:56

Służby spec. chroniły Plichtę ,a za służby odpowiada Cichocki - zaś bezpośrednim przełożonym jest Tusk.

Bez tej ochrony przekręt byłby niemożliwy. Tak funkcjonuje u nas państwo! Zamiast chronić ludzi ..... to trudnią się przekrętami ,na dużą skalę. To obraz III RP!

Komentarz został ukrytyrozwiń
 ad Rem
  • ad Rem
  • 18.08.2012 19:20

Autor pewnie nie ma dzieci .Nie wie co to instynkt

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dodam !
  • Dodam !
  • 16.08.2012 19:36

Następny atakujący rodem z PiSlandii. Cały pluton ich tu zjechał . Delegacja z GPC ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 15.08.2012 15:18

A swoją drogą niezle umocowany był Plichta - tyle razy karany i nie poszedł kiblować! Skoro hojnie wszystkich sponsorował, to trudno takiego przymknąć. Sponsorował kampanię wyborczą Bronisława, naszego genialnego prezydenta, sponsorował Platformę prezydenta Gdańska Adamowicza ,film Andrzeja Wajdy,o TW Bolku. Film powstał dzięki okradzionym klientom ! O take my Polske walczyli? - o take!?

Tusk wiedział jeden i drugi że Amber Gold to szemrany interes ,ale nikt nie poinformował o ty innych klientów. W Amber Gold nikt nie inwestował z PO i PSL.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
razSierpem razMłotem
  • razSierpem razMłotem
  • 15.08.2012 14:19

*** LOL *** NARESzCIE DOBRA WIADOMOSC DLA LEMINGÓW! *** LUDZIE! ZROZUMCIE! Nie każde oszustwo jest przestępstwem - (znawca przedmiotu, Donald T.)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak po prawdzie to nie bardzo wiem o co Autorowi chodzi w tym artykule? Rzeczywiście Polacy to strasznui malkontenci...jakby premier pilnował syna i załatwił mu pracę, to zaraz było by larum, że meganepotyzm, zdrada narodowa i ogólna katastrofa...jak premier pozwolił synowi decydować o swoim losie, to jest lament, że powinien go pilnować, prowadzić, itd.....jakby syna premiera pilnowały służby, to zaraz byłby skowyt PiS-u, że pieniądze podatnika są trwonione na takie niepotrzebne sprawy...jak słuzby go nie pilnowały też źle....eeehhhh Polacy

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 15.08.2012 13:35

Tusk wiedział o śmierdzącym interesie Amber Gold ,i nie ostrzegł klientów ,ale ostrzegł rodzinę i Michasia!

To jest moralność naszego premierka!

Komentarz został ukrytyrozwiń
miriam
  • miriam
  • 15.08.2012 07:22

Zlodziejstwo i okradanie gojow to genetyczna specjalnosc turko-tataro-mongolow chrzczonych scyzorykiem.Kto jeszcze wierzy w wolne i demokratyczne panstwo prawa jest skonczonym naiwniakiem.Co to za rodzina?Tate nie wie co robi syn,dziadek to funkcjonariusz sluzby bezpieczenstwa IIIRzeszy,hitlerowiec.Nic dziwnego,ze to wierny kundel Anieli Merkel.Razem buduja IVRzesze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
walimnietusk
  • walimnietusk
  • 15.08.2012 07:11

To co powiedział tusk i to że myślał nad tym 9 dni,normalni ludzie mają w odbycie.On mówił do takich POsranych Leonów,którzy mózgu używają tylko jak się wypróżniają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może żeruje, może nie. Nie chciałabym być na jego miejscu. Polityka i rodzina to przykre połączenie, zresztą wystarczy poczytać linczujące komentarze na forach, żeby zobaczyć jak bardzo przykre. Bez znaczenia jak D.Tusk postapi, i tak będzie przegrany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.