Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

51508 miejsce

Premiera gry Grand Theft Auto 4 znowu z kłopotami?

Każdej premierze kolejnej części tej bardzo znanej serii towarzyszą wielkie emocje. Głównie negatywne, związane z przemocą ukazaną w grze. Czy i ta odsłona znów wywoła kontrowersje?

Firma developerska Rockstar, znana głównie z serii GTA, musiała przy każdej premierze ich ważnego tytułu uporać się z komentarzami oburzonych ludzi twierdzących, iż ich produkt nie powinien ujrzeć światła dziennego.
Jack Thompson, amerykański prawnik uznawany jest za największego wroga gier wideo, uważa, że wielu morderców upodobało sobie wirtualną rozrywkę. Z uporem maniaka wmawia wszystkim, że winne wielu zabójstw są właśnie gry. Wszystko zaczęło się przy Grand Theft Auto: San Andreas, a konkretniej erotycznej mini-gierce, która oburzyła znanego prawnika. Sprawa trafiła do sądu i prawnik wygrał, co dało mu wenę do kolejnych ataków na branżę.

Kolejnym celem stała się produkcja Canis Canem Edit (znana również jako Bully). W tym tytule gracz wciela się w rolę szkolnego łobuza. Thompson uznał, że gra jest pełna przemocy i może przynieść okrutne konsekwencje. Cały grający świat zareagował. Prawnik, zwany również Jackiem Świrkiem, został znienawidzony przez rzeszę graczy. Antyfani zaczęli nawet tworzyć koszulki z wiele mówiącymi napisami: "I hate Jack Thompson". Kilka miesięcy temu prawnik częściowo stracił licencję na wykonywanie zawodu. Powód? Niestosowne zachowanie się na sali sądowej, przy sprawie oczywiście związanej z grami.

Tym sposobem doszliśmy do premiery kolejnego produktu Rockstar. Szalony prawnik przed premierą GTA IV poskarżył się... matce prezesa Take Two (wydawca tego hitu)! Mama Straussa Zelnicka z pewnością się zdziwiła na widok Thompsona. W rozmowie pan Jack stwierdził, iż jej syn propaguje treści pornografii i przemocy. Proponował jej również zagrać w ten tytuł lub znaleźć jakiegoś dobrego gracza, który nie siedzi jeszcze za kratkami za morderstwo!

Po pewnym czasie Thompson poprosił Microsoft, aby wstrzymał wydanie tej gry na ich konsolę. Dodał również raport przekonywający, iż pomimo tego, że gra zawiera dużo krwi, nastolatek nadal może ją kupić w dowolnym sklepie, co powinno być niedozwolone. Jak zareagowała Microsoft? Ciszą.

Organizacja ESRB odpowiednio sklasyfikowała zawartość tytułu i przyznała mu ocenę Mature 17+, co oznacza, że w grze obecne są przekleństwa, sceny seksualne i alkohol. Większość poprzednich odsłon dostawało ocenę Mature. Grand Theft Auto IV na pewno zostanie wydany. Gra jest od dawna w tłoczni, zostało "5 minut" do premiery (29 kwiecień), więc nawet tak nie dający za wygraną Jack Thompson nie jest w stanie zapobiec sprzedaży dzieła Rockstar.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.05.2008 15:42

A niech się ten zasrany Thompson odp***doli! Na pudełku z grą jest dokładnie napisane +18, więc nie ma co do gadania. Kto kupuje - jego sprawa, musi chyba wiedzieć co kupuje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.