Facebook Google+ Twitter

Premiera "Zbrodni kary" na deskach Teatru Powszechnego

W niedzielę 22 kwietnia w Teatrze Powszechnym w Warszawie, odbyła się premiera nowej inscenizacji "Zbrodni i kary" Fiodora Dostojewskiego, w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza.

 / Fot. materiał prasowySpektakl jest opowieścią o dramatycznych losach Rodiona Raskolnikowa, młodego mężczyzny, który po dokonaniu zbrodni zmaga się z dylematami moralnymi i wyrzutami sumienia. Bohater prowadzi wewnętrzną walkę wywołaną tymi wydarzeniami.

Niewątpliwą zaletą spektaklu jest obsada, w głównych rolach występują popularni i uznani aktorzy. Postać Raskolnikowa gra Marcin Perchuć, na scenie zobaczymy również Kazimierza Kaczora, Paulinę Holtz oraz Michała Sitarskiego.

O dramacie Dostojewskiego w reżyserii Śmigasiewicza mówi się jako propozycji nie tylko teatralnej, ale również jako dyskusji nad kondycją człowieka, nad źródłami moralności, granicami wolności czy kwestią odpowiedzialności człowieka wobec społeczeństwa.

Reżyser spektaklu stwierdził, iż tworząc swoje dzieło nie myślał o polityce czy współczesności, zrobił to w sposób, który uważał za najbardziej odpowiedni. Jednocześnie zaznaczył, iż spektakl jest rodzajem dialogu z widownią, ma ukazywać co dzieje się człowiekiem, gdy odrywa się od rzeczywistości.

Marcin Perchuć odgrywający rolę Raskolnikowa, w dramacie Dostojewskiego szukał odniesień do wydarzeń z Norwegii, gdzie ważą się losy zbrodniarza Andersa Breivika.

Niedzielna premiera rozpoczęła cykl przedstawień. Kolejne spektakle zaplanowane są na 24, 25, 26 oraz 27 kwietnia. Przedstawienie będzie można obejrzeć również w maju - odpowiednio 23, 24, 25 i 26 o godz. 19.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.