Facebook Google+ Twitter

Premierowy koncert płyty "Sztuka Upadku" Venflona

Po 12 latach Venflon wydaje kolejny krążek - "Sztuka Upadku". To kawał mocnego i solidnego grania. O tym jak dobra jest ta płyta można było się przekonać na koncercie premierowym w warszawskim Voodoo Club.

Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz pisałam tekst do W24.pl – szczerze mówiąc, dopiero dzisiaj przypomniałam sobie hasło do portalu i zajrzałam nad czym miałam okazję pracować ostatnio. I oto widzę, że wśród tekstów znajdowały się artykuły dotyczące zespołu Venflon. Także w tym tekście planuje poświęcić im uwagę. Tak jak nie mogłam sobie przypomnieć kiedy publikowałam coś na tym serwisie, tak samo kiedy usłyszałam, że Venflon wydaje kolejną płytę, nie wiedziałam, kiedy byłam ostatni raz na ich koncercie.

Koncert zespołu Venflon w Klubie Proxima / Fot. Zespół VenflonZespół Venflon znam od 12 lat. Dokładnie tyle, ile istnieje. Nie dlatego, że muzycy to moi koledzy ze szkolnej ławki albo znajomi znajomych. Miałam okazję poznać ich za pośrednictwem organizowanych wiele lat temu koncertów z cyklu Grunge Alive. Jako młoda, zbuntowana 14-latka miałam na tyle tolerancyjnych rodziców, że mogłam rozwijać swoje muzyczne horyzonty także na takich imprezach. Wówczas moją największą fascynacją był punk rock i grunge. Grunge z całą pewnością większą – przesycone brudem dźwięki i chrypliwe głosy wokalistów imponowały mi bez ustanku. Trudno było zatem na koncercie nie zwrócić uwagi na głos Maćka Ornocha.


Zespół Venflon na Przystanku Woodstock / Fot. Robert GrablewskiNie powiem, żeby Venflon na każdym etapie mojego życia robił na mnie takie samo wrażenie. Podobnie jak większości moich rówieśników, mój gust muzyczny ewoluował, a ja sama przeszłam chyba przez wszystkie możliwie pochodne gatunki muzyczne z rodziny rockowych. Od „trzy akordy, darcie mordy”, przez progresywne brzmienia, aż do dark independent. Niemniej, śledziłam losy Venflona. Widziałam ich Tribute dla System Of a Down, słyszałam o udziale w Must Be The Music, o tegorocznym występie na Woodstocku. Sprawdzałam sporadycznie co tworzą, w jakim kierunku zmierzają. Część rzeczy budziła moje zainteresowanie, część całkiem się z nim mijała.

Zespół Venflon (od prawej): Radek Modro, Maks Malinowski, Maciek Ornoch, Paweł Dostałam wiadomość – grają koncert premierowy nowego krążka. „Sztuka Upadku”, singiel promujący „Miłość” pojawia się nawet na liście Turbo Topu Antyradia. Zaczynam zastanawiać się, jak wygospodarować czas na ich występ. Udaje się. Docieram do warszawskiego klubu Voodoo. To, co mnie tam spotyka przechodzi moje najśmielsze oczekiwania.

Pamiętałam, że Venflon znakomicie radzi sobie na scenie. To jedna z tych kapel, która jest doskonałym zespołem koncertowym. Charyzmatyczny wokalista, charakterystyczni gitarzyści, dograna sekcja rytmiczna. Duża dawka poczucia humoru, dystansu i kontakt z publicznością. Dobrze było sobie przypomnieć tę lekkość bytu. A muzycznie? „Sztuka Upadku” mówiąc kolokwialnie – wymiata. To kawałek naprawdę dobrego, mocnego grania. Porywających riffów, bezkompromisowych tekstów. Sama chociaż od lat nie biorę udziału w pogo, miałam ochotę rzucić się w wir falujących pod sceną czupryn. Widać progres, jeśli chodzi o technikę, czerpanie inspiracji z najróżniejszych źródeł. Muzycy rozwinęli swoje umiejętności, doszlifowali styl i po trwającym blisko dwie godziny koncercie wciąż odczuwało się niedosyt. Tak, blisko dwugodzinny, ponieważ zespół zdecydował się na dosyć oryginalny sposób promowania swojej muzyki. Najpierw wykonał wszystkie utworu ze „Sztuki Upadku”, a po krótkiej przerwie wrócił z setlistą „the best of Venflon”, która sprawiła mi wyjątkową radość. Nawet nie sądziłam, że będę pamiętała teksty tych utworów. Swoją drogą – ogromny szacunek za wytrzymałość. W klubie, mówiąc delikatnie, było bardzo gorąco. Podziwiam, że byli w stanie zagrać w takich warunkach tak porządny gig.

Polecam wszystkim zapoznanie się z Venflonem. Przyjście na koncert, kupienie płyty, śledzenie aktywności w social media. Ja mając dzisiaj 26 lat, znalazłam na ich koncercie katharsis. Bawiłam się tak dobrze jak 12 lat temu. To chyba najlepsza recenzja.

Trasa koncertowa - Venflon
Venflon na Facebooku
Kup "Sztukę Upadku" Venflona

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.