Facebook Google+ Twitter

Premiership. Wzmocnienia „Srok”

Ostatni sezon nie należał do nich. Zajęli dopiero 13. miejsce w końcowej tabeli, co mogło być szokiem nie tylko dla kibiców ale również dla dziennikarzy, komentatorów i ekspertów zajmujących się na co dzień Premiership.

http://www.nufc.premiumtv.co.uk/page/NewsDetail/0,,10278~1340420,00.html#continue / Fot. Sebastian MatyszczakPoczątek sezonu nie wskazywał, że zakończy się on klęską. Pierwsza personalna zmiana zaszła na stanowisku trenera. Glenna Roedera zastąpił Sam Allardyce. Popularny „Big Sam” rozpoczął od rewolucji kadrowej i gruntownie przetrzebił pierwszy skład. Wzmocnił wszystkie pozycje, a największe zmiany zaszły w defensywie. Allardyce ściągnął do klubu Joeya Bartona, którego w Manchesterze City mieli już serdecznie dość. Właśnie z tym piłkarzem wiązały się największe nadzieje. Newcastle miało powtórzyć sukces z sezonu 2003/2004, kiedy to zajęli wysoką piątą lokatę.

Ogólnie, Sroki miały zakwalifikować się do europejskich pucharów. Tak się jednak nie stało, a „Big Sam” został zwolniony w połowie sezonu ze względu na złe wyniki zespołu. Trenerem na „jeden mecz” został Nigel Pearson na czas wyboru nowego szkoleniowca, którym został Kevin Keegan – człowiek, mający dużo wspólnego z Newcastle, ponieważ był trenerem tego klubu w latach 1992-1997. Wiązano z nim wielkie nadzieje na drugą część sezonu, głównie poprawę pozycji „Srok” w tabeli Premiership.

Jak powszechnie wiadomo, bardzo trudno jest przejąć klub, (będący w rozsypce) w połowie sezonu, poskładać go i doprowadzić do przedsezonowych celów. Keeganowi się to nie udało, stąd ofensywa transferowa tego lata.

Pierwszym zakupem „The Toon’s” został Jonas Gutierrez, w ostatnim sezonie piłkarz RCD Mallorca. Newcastle ma powody do zadowolenia, ponieważ o tego zawodnika ubiegało się kilka innych klubów między innymi Portsmouth, ale „Sroki odprawiły rywali z kwitkiem.

Ten zawodnik to bardzo utalentowany piłkarz i będzie zapewne ogromnym wzmocnieniem dla drużyny ze St. James’ Park. To gracz z wielkimi ambicjami i chęcią osiągnięcia sukcesu. Właśnie dzięki niemu Mallorca miała tak udany sezon w Primera División.

Biorąc pod uwagę aspekt, że w drużynie Keegana jest Michael Owen, spełniający podobną funkcję, co Daniel Guiza w Realu Mallorca, może być to świetny duet wspaniale się rozumiejący, bo to do Gutierreza będzie należało dostarczanie piłek w szesnastkę, a Owen bardzo lubi grać na „szpicy” i wykorzystywać takie sytuacje.

Jedyny minus to przeprowadzka do innego kraju z innym językiem, obyczajami i stylem gry. Początki nie będą zapewne łatwe, ale Argentyńczyk nie wygląda na takiego, który miałby odpaść już w przedbiegach, więc pozostaje nam czekać na efekty i mieć nadzieje, że będzie to wielkie wzmocnienie dla Newcastle United, które przyniesie drużynie sukcesy.

Bez wątpienia zawodnicy są to winni kibicom, którzy tak dzielnie ich wspierają w każdym meczu, będąc dwunastym zawodnikiem zespołu.

Zapraszam do przeczytania całego artykułu na oficjalnej stronie klubu.
http://www.nufc.premiumtv.co.uk/page/NewsDetail/0,,10278~1340420,00.html#continue

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.