Facebook Google+ Twitter

Premierzy, a nie prezydenci przyjadą na szczyt Partnerstwa Wschodniego?

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-31 18:49

Według nieoficjalnych informacji Unia Europejska rozważa możliwość zaproszenia na majowy szczyt Partnerstwa Wschodniego premierów, a nie prezydentów. Dzięki temu nie musiałaby się zastanawiać, czy zaprosić na spotkanie Aleksandra Łukaszenkę.

Wstępne ustalenia są teraz konsultowane między unijnymi stolicami i wiele wskazuje na to, że zostaną zaakceptowane, bo będzie to najprostsze rozwiązanie. Unia Europejska od dłuższego czasu myśli kogo zaprosić na spotkanie z udziałem sześciu państw zza wschodniej granicy - Ukrainy, Gruzji, Mołdawii, Armenii, Azerbejdżanu oraz Białorusi.

Plany zorganizowania szczytu na najwyższym, prezydenckim, szczeblu wzbudzają bowiem zbyt wiele kontrowersji. Białoruska opozycja oraz część unijnych krajów nie wyobraża sobie, aby w spotkaniu uczestniczył prezydent Aleksander Łukaszenka.

Zdecydowanie przeciwna jest Holandia, wyczulona na kwestie praw człowieka. Pozostałe państwa nie wiedzą, co zrobić, ale dominuje pogląd, że jest zbyt wcześnie, by zapraszać białoruskiego prezydenta na europejskie salony.
Unia wprawdzie dostrzega lekkie złagodzenie reżimu, ale wciąż uważa, że to za mało i domaga się zaprzestania prześladowań opozycji oraz zagwarantowania wolności słowa.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.