Facebook Google+ Twitter

Prepaid na dowód? Cztery argumenty przeciwko nowelizacji prawa

Służby specjalne zaapelowały do posłów o zmianę prawa telekomunikacyjnego, która nakładałaby obowiązek rejestracji każdego sprzedawanego numeru prepaid (na kartę). Pomysł budzi kontrowersje i słusznie. Oto cztery argumenty przeciwko zmianom w ustawie.

Sonda

Prepaid na dowód...

 / Fot. Rafał Gdak/W24

1. Przestępca nie poda prawdziwych danych


Wiara ABW i CBA w to, że przestępca, który chce prowadzić nielegalne interesy przez telefon, uprzednio pójdzie do salonu, któregoś z operatorów i poda swoje dane osobowe, graniczy z naiwnością. Gangsterzy, którzy korzystają z prepaidów na zasadzie "jedna karta, jedna rozmowa" zaopatrzą się w setki czy tysiące kart SIM przed wejściem w życie nowelizacji prawa telekomunikacyjnego. Jeśli zajdzie taka potrzeba kupią je zagranicą. Rozkwitnie też czarny rynek. Instytucje rangi CBA czy ABW muszą zdawać sobie z tego sprawę.

Prepaid na dowód? Dość inwigilacji!


2. Wzrosną koszty rozmów przez prepaidy


Zmiana, której chcą służby specjalne niesie ze sobą poważne konsekwencje finansowe, zarówno dla operatorów, jak i klientów. Obecnie starter prepaid dostaniemy w kiosku, na stacji benzynowej czy w szkolnym sklepiku. Po nowelizacji sprzedaż musiałaby się odbywać wyłącznie w salonach operatorów. Dlaczego? Bo trudno wyobrazić sobie, że pani z kiosku wypełni formularz rejestracyjny i potwierdzi dane z dowodu osobistego kupującego starter. Nawet, gdyby chciała, to rodzą się dwie wątpliwości: co z tym formularzem miałaby zrobić i jaka jest jej wiarygodność, skoro nie jest pracownikiem operatora i na mocy specjalnych klauzul podpisanych przy zawieraniu umowy o pracę, nie zobowiązuje się do zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej, a także tajemnicy spółek, których prepaidy sprzedaje. Powyższa zmiana spowoduje straty operatorów i zmniejszy dostępność ich starterów. Co więc zrobią telekomy? Podniosą ceny.

Dla samych firm telekomunikacyjnych nowela byłaby niekorzystna z jeszcze jednego powodu. Kupowane na pęczki czy nawet rozdawane za darmo startery, liczone są w raportach wielkości bazy abonenckiej. Starter użyty tylko raz, został jednak aktywowany i ma swój okres ważności. Łatwa dostępność prepaidów pomaga więc telekomom dobrze wypaść w statystykach, co ma znaczenie marketingowe ("Największa sieć w Polsce" etc.)

Przyłącz się do protestu!


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Jacek Placek
  • Jacek Placek
  • 24.07.2012 17:49

Akurat argument o wzroście cen rozmów jest głupi i wzięty z kosmosu. Baza abonencka mierzona jest przez aktywowane startery nawet jeśli użyte były tylko raz(operatorzy likwidują numer gdy jest nieużywany przez rok chyba), a nie przez ilość wydanych starterów. Co do reszty to racja, bo to i tak nic nie zmieni, kto będzie chciał to da sobie radę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Brunhilda Grzdyl ;P
  • Brunhilda Grzdyl ;P
  • 24.07.2012 16:54

Dodam jeszcze, że Big Brother jest jak upierdliwa mucha, która nie tylko wejdzie wszędzie, ale posiada ogromną ilość małych, niewidocznych dla oczu zwykłych obywateli patrzałek, które lustrują nas zawsze i w każdym miejscu ;). Przyjemna perspektywa, nieprawdaż? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Brunhilda Grzdyl ;P
  • Brunhilda Grzdyl ;P
  • 24.07.2012 16:49

Panie Pawle, od momentu, w którym napisał Pan swoje komentarze, odpowiednie służby prześwietlają Pana na wskroś. Internet i bez rejestracji nie jest anonimowy, a każdy jego użytkownik (poza hackerami, którzy potrafią skutecznie się 'zkukać' i pedofilami, którzy używają sieci TOR) jest podany, jak na tacy. Teraz nawet, jeżeli chciałby Pan nabluzgać osobom rządzącym (aż język mnie świerzbi) lub tym, do których nie pała Pan sympatią, nie robi Pan tego anonimowo. Wystarczy namierzyć IP sieci i komputera (co nie jest obecnie żadną filozofią), aby wiedzieć, kogo szukać ;). Pańskie argumenty wynikają z nieznajomości tematu, więc lepiej najpierw dowiedzieć się nieco o inwigilacji w sieci internetowej i komórkowej, a dopiero później wyrażać swoją opinię :).
Aha i radzę sprawdzić pingi, czy ktoś nie siedzi Panu na sieci ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Chojniak
  • Tadeusz Chojniak
  • 24.07.2012 11:57

Panie Pawle Urbański,

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

I jednocześnie szczerze popieram propozycje dla Pana, żeby włożyć głowę pod kran z lodowatą wodą.
Niech tylko nie będzie zimna bo może nie wystarczyć, wszelkie instrukcje dotyczące tego zabiegu może Pan znaleźć w Internecie.
Jeżeli mimo to nie jest Pan w stanie wykonać tego samodzielnie, to wystarczy poprosić o pomoc sąsiada czy kogoś znajomego.
W razie niezadowalających rezultatów proponuje zabieg ponowić.
Mam nadzieję, że pomogłem.

Życzę powodzenia i Pozdrawiam,
Tadeusz Chojniak

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tymoteusz Wichura
  • Tymoteusz Wichura
  • 24.07.2012 11:26

Panie Pawle,

z całym szacunkiem ale na technologii (jak wynika z Pańskiej wypowiedzi) zna się Pan jak małpa na obsłudze dynamitu. Nie wiem skąd biorą się poglądy takie jak Pański - czy to ze strachu czy czystej ignoranci?
Proszę zbierać swoje podpisy ale niech Pan wie że zmiany w prawie nic nie dadzą, oprócz utrudnienia życia uczciwemu obywatelowi. Przestępcy znajdą inny kanał "anonimowej" komunikacji, za to bardziej agresywny krytyk Pańskich wypowiedzi będzie miał ułatwione zadanie znalezienia Pana miejsca zamieszkania w celu poniesienia przez Pana odpowiedzialności za swoje wypowiedzi.
Proponuję jak najszybciej wyzbyć się komunistycznych poglądów, spróbować zrozumieć dzisiejsze technologie a nie ślepo brnąć w głupotę ideologii minionych epok.

Pozdrawiam,
Tymoteusz Wichura

Komentarz został ukrytyrozwiń
mucholowka
  • mucholowka
  • 24.07.2012 08:51

Przecez nasz kraj stoi sluzbami specjalnymi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ "umówmy się, nie ma mowy o żadnej anonimowości". Panie Rafale! Nie ma mowy o anonimowości wobec służb, ale ja mam na myśli wykorzystywanie anonimowości przez jednych obywateli przeciwko innym obywatelom i w tej sprawie jesteśmy bezsilni, bo te służby obywatelowi nie pomogą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ wojciech mazur. Szanowny Panie, prędzej zbiorę 100 000 podpisów pod obywtelskim projektem ustawy zawierającej moje propozycje niż skorzystam z Pana propozycji wsadzenia glowy pod kran z lodowatą wodą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu, pisałam juz o tym, w CH w D i chyba jeszcze kilku krajach europejskich to jest norma i ludzie wiedzą że to dla bezpieczeństwa własnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dążność do inwigilacji obywateli jest coraz większa. Próbuje się różnymi sposobami osaczyć zwykłego człowieka, co to chce żyć nie wadząc nikomu. Nawet nie będzie można poflirtować sobie. Podatki rosną dla naszego dobra. Teraz kontrola telefonów na kartę i wzrost kosztów jej zakupu - też dla naszego dobra. Takiej "dbałości", zdaję się żaden rząd nie wykazywał. Pewnie chce poznać co w trawie piszczy i czy PO może liczyć na kontynuację swojej twórczości, przez kolejne lata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.