Facebook Google+ Twitter

Prezes Kaczyński kapitalizuje ludzki gniew? ''Ten gniew jest zarządzany"

Postawy gniewu i nienawiści, awantury polityczne podsycane całym warsztatem podejrzeń, teorii spiskowych, gróźb i oskarżeń - to kapitał, na którym żeruje ktoś, komu zależy na tym, aby ludzi wypchnąć na ulice. ''Ten gniew jest zarządzany'' – mówi prof. Zbigniew Mikołejko.

Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej został odsłonięty, 22 bm. przed sanktuarium maryjnym w Zakopanem-Olczy. Trzymetrowy monument z brązu autorstwa Karola Badyny przedstawia przełamaną lotniczą szachownicę układającą się w krzyż. / Fot. PAP/Grzegorz MomotBuntownicze postawy i zachowania polityków oraz ostre ich wypowiedzi, nierzadko podkreślone nienawiścią i gniewem, szczególnie w ostatnim czasie, budzą zainteresowanie naukowców. Ludzie nauki analizują takie postawy z różnych punktów widzenia. Sięgają do treści badań i ksiąg naukowych z czasów odległych i najnowszych. Profesor Zbigniew Mikołejko, filozof i religioznawca z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie, analizuje m.in. zjawisko społeczne i polityczne gniewu.

Według niego ''gniew jest fantastycznym kapitałem''. Co to znaczy? Dlaczego kapitałem? Bo zdaniem profesora – gniew podobnie jak kapitał - ''odkłada się''. I zawsze można go użyć po to, aby ''wypchnąć ludzi na ulice''. Po co? Po to, aby ''krzyczeli, nieśli szubienice, grozili instytucjom praworządnego, demokratycznego państwa''. To brzmi nieco aluzyjnie. Ale profesor nie przerywa. Kontynuuje: ''By burzyli wyłoniony w demokratycznych wyborach porządek''.

W rozmowie z TOK FM, prof. Zbigniew Mikołejko przechodzi do konkretnych realiów polskiego życia publicznego. Mówi, że wywoływanie kryzysów przez Jarosława Kaczyńskiego i jego środowisko, ma podwójny aspekt.

Z jednej strony, zdaniem profesora, chodzi o to, by ''czynić z siebie osobowość charyzmatyczną, która iskrzy w warunkach kryzysu. Bo charyzmatycy, prorocy - nie pojawiają się wczasach normalnych. Mogą zaistnieć tylko w czasach kryzysu''.

Z drugiej strony - ten gniew jest potrzebny, żeby zmobilizować lud do działania. Profesor Mikołejko mówi: ''To nie jest gniew, który rozlewa się byle jak. To jest gniew zarządzany - z użyciem PR-u, mediów, pieniędzy. Zawsze można go użyć po to, by wypchnąć ludzi na ulice''.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

K.Niedopytalski
  • K.Niedopytalski
  • 22.04.2012 21:23

Marek B. ma 100% racje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kutas
  • kutas
  • 22.04.2012 17:59

sw. jaro zbawiciel to idol hodowcow kotow

Komentarz został ukrytyrozwiń
No Nie
  • No Nie
  • 22.04.2012 16:30

@ Panie Cybruch , co za dużo to i świnia nie zechce. Czy pan upodobał sobie Kaczyńskiego jako obiekt literacki ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek B
  • Marek B
  • 22.04.2012 16:03

Tak to jest słuszny gniew - do kłamstw rządu ,do oszczerstw, do zdrady i całego tego świństwa ,które ten znienawidzony rząd, przez większość Polaków, wyprawia!

Komentarz został ukrytyrozwiń
student
  • student
  • 22.04.2012 15:48

Cybruch daj sobie siana. Żenada

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.