Facebook Google+ Twitter

Prezes Kaczyński na celowniku prokuratora. Przez majątek

Politycy mają klawe życie. Pod immunitetem chronią wykroczenia, m.in. w ruchu drogowym, w sianiu oskarżeń w Sejmie i mediach, w składaniu fałszywych oświadczeń majątkowych, itp. Prokurator dopadł szefa PiS i zaczął sprawdzać...

 / Fot. Wikimedia CommonsJarosław Kaczyński, od pewnego czasu nosi głowę wysoko, wszak szczęście polityczne wyjątkowo mu gra. Szczególnie poweselał i nabrał nowych sił do walki o władzę, gdy sondaże PiS zaczęły wreszcie rosnąć. Po raz piąty z kolei notowania sondażowe pokazały, że PiS wyprzedza Platformę i to pięcioma punktami. Ten sukces musi cieszyć. Kandydat PiS wygrał niedawno wybory senatora w Rybniku a wczoraj, po odwołaniu dotychczasowego marszałka z PSL, radni sejmiku województwa podkarpackiego, wybrali na to miejsce senatora PiS. Od razu powtórzono hasło: PiS przejmuje władzę! "Wczoraj Rybnik, dziś Podkarpacie, jutro cała Polska."

Na Podkarpaciu stał się cud mniemany: seksmarszałek (według mediów) Mirosław Karapyta (lat 53) z PSL, został większością głosów radnych sejmiku, odwołany. Na jego miejsce wybrano marszałkiem niespodzianie senatora PiS, Władysława Ortyla (lat 59). Władzę w sejmiku stracił dotychczasowy układ koalicjI PO-PSL-SLD. Prezes PiS triumfuje. Sukces rośnie mu za sukcesem. Znów PO przegrała z kretesem. Partia prezesa idzie do władzy po trupach. Jak wieść niesie - na Podkarpaciu zdobyła fotel marszałka za sprawą biskupa.

Nie psuje humoru prezesowi PiS, fakt tak drobnej wagi, jak ten, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie postanowiła sprawdzić, czy jest podstawa do wszczęcia śledztwa w sprawie "domniemanego nieujawnienia przez Jarosława Kaczyńskiego w oświadczeniu majątkowym ponad 400 tys. zł, darowizny od PiS, na koszty adwokackie". Dla podkreślenia dobrego nastroju, mimo grzebania w jego sprawach prywatno-partyjnych przez śledczych, prezes po raz pierwszy w historii urzędowania prezydenta Komorowskiego, udał się 27 maja 2013 roku, na spotkanie do Pałacu Prezydenta.

Zobacz zdjęcie - Jarosław Kaczyński, Foto: screen z Youtube.com - Polskieradio.pl

Postępowanie sprawdzające w sprawie oświadczenia majątkowego prezesa Kaczyńskiego, warszawska Prokuratura Okręgowa podjęła, w odpowiedzi na zawiadomienie posła Platformy Obywatelskiej, Cezarego Tomczyka, z 22 maja - powiedział rzecznik prokuratury Dariusz Ślepokura. Jak dodał, w okresie 30 dni zapadnie decyzja, czy wszcząć śledztwo w tej sprawie, czy odmówić śledztwa.

Zobacz i posłuchaj WIDEO - Postępowanie sprawdzające ws. Jarosława Kaczyńskiego. Mówi prokurator Dariusz Ślepokura (źr. IAR) - Prokurator bada oświadczenie Kaczyńskiego.

Jak podaje Polskie Radio, poseł Cezary Tomczyk skierował do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez prezesa PiS, przestępstwa nieujawnienia w oświadczeniu majątkowym ponad 400 tys. zł, darowizny od klubu parlamentarnego PiS. Poseł Platformy Obywatelskiej powołał się na doniesienia medialne, według których Jarosław Kaczyński miał otrzymać 300 tys. złotych od klubu PiS, które wypłacił adwokatowi Rafałowi Rogalskiemu, za reprezentowanie go w sprawach związanych z katastrofą smoleńską.

Kolejne 100 tys. zł – według Polskiego Radia - PiS miało przekazać kancelarii prawnej z Trójmiasta, która reprezentowała Jarosława Kaczyńskiego w prywatnych procesach o naruszenie dóbr osobistych: z Januszem Kaczmarkiem, Romanem Giertychem i Januszem Palikotem. Według posła Tomczyka, oba "przysporzenia majątkowe, Kaczyński winien był wpisać w oświadczenie majątkowe, lub w rejestr korzyści, które składał jako poseł na Sejm RP".

Prokurator Dariusz Ślepokura powiedział mediom, że "postępowanie jest roboczo prowadzone w kierunku art. 233 kodeksu karnego", który przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności dla tego, kto, "składając zeznanie, mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu, prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę".

Prokurator Ślepokura dodał, że na razie nic mu nie wiadomo o zawiadomieniu, które PiS miało złożyć do prokuratury, o możliwości popełnienia przez Cezarego Tomczyka przestępstwa fałszywego oskarżenia wobec Jarosława Kaczyńskiego. "Może jest gdzieś w drodze" – dodał rzecznik prokuratury.

Poseł Marcin Mastalerek z PiS podkreślił, że Cezary Tomczyk z PO złożył doniesienie do prokuratury, pomimo złożonych wcześniej merytorycznych wyjaśnień ze strony PiS, w tej sprawie. Jak dodał, artykuł 234 kk mówi, że kto fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie czynów zabronionych, "podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności, lub pozbawienia wolności, do lat dwóch".

Politycy PiS zwracają też uwagę, że doniesienie posła Cezarego Tomczyka pojawiło się w momencie, kiedy media szeroko komentowały sprawę oświadczenia majątkowego ministra Platformy, Sławomira Nowaka. Jak wiadomo, śledczy zajmą się wyjaśnieniem sprawy "zegarkowej" i samochodowej, a jednocześnie fałszywym oświadczeniem majątkowym, ministra transportu Sławomira Nowaka.

W opinii dziennikarki tygodnika "Wprost", Zofii Wojtkowskiej, gościa rozmowy w radiowej Trójce, bardzo dobrze, że zaczęła się dyskusja o pieniądzach polityków. "Od 20 lat (…) wydaje nam się, że politycy żyją ponad stan, że noszą ubrania, na które ich nie stać, że jeżdżą samochodami, na które ich nie stać, a nikt ich nie pyta o to, skąd mają pieniądze na te rzeczy" – mówiła dziennikarka, o czym czytamy w portalu polskieradio.pl.

Zobacz zdjęcie - Zofia Wojtkowska o pieniądzach polityków (Komentatorzy/Trójka, fot. Wojciech Adam Jurzyk) - Polskie Radio.

Przypomniała, że zdaniem rzecznika PiS Adama Hofmana, partia postanowiła pomóc Kaczyńskiemu, którego nie było stać na taki wydatek. "Tak, trzeba człowiekowi pomóc, ale ludzie, którzy są reprezentantami państwa polskiego, które karze płacić od takiej pomocy podatek, powinni ten podatek płacić i tyle" - zaakcentowała Zofia Wojtkowska.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Czy naprawdę prezes był w Pałacu 27 V 2013 ? Nigdzie nie znalazłam potwierdzenia tej informacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawi i sprawiedliwi nie wiedzą,że podatek od darowizny obowiązuje wszystkich ? Tłumaczenia rzecznika są mało przekonujące .Owszem , jeśli prezes potrzebuje pomocy należy go wesprzeć ale zgodnie z prawem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To oczywiście jawna prowokacja.
Media prawicowe, które przecież piszą tylko prawdę gdy ''oni'' kłamią, twierdzą, że prezes jest prawy i sprawiedliwy, chyba trzeba wierzyć ''prawdziwym'' patriotom...... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O jeszcze nie powolano Komisji do spraw naciskow na Kaczynskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.