Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55788 miejsce

Prezes NFZ na wylocie. Lekarze: zaprowadził nas w groźne miejsce

Od ponad czterech lat trwa w Polsce nieustanna walka o poprawę sytuacji w służbie zdrowia. Jednocześnie z roku na rok ulega pogorszeniu sytuacja pacjentów w szpitalach i przychodniach. Niebezpieczna stała się też praca lekarzy. Wszystko to za sprawą NFZ.

Ciągnąca się od ponad czterech lat saga Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) z podtekstem dramatycznym zbliża się do końca. Jej główny bohater i władca dusz chorych pacjentów za kilka dni ma zlecieć z wysokiego konia. Upadek powinien być bolesny, wszak władca dusz chorych pacjentów i instytucji państwa, jaką jest NFZ, nie opuszcza dobrowolnie "złotego" siodła, lecz ma być z niego zepchnięty.

Mówiąc konkretnie, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Jacek Paszkiewicz, znalazł się na wylocie. Jego losy niemal w pełni są znane, a dni policzone. Praca w instytucji państwowej, którą zarządza i w której rozporządza ogromnymi pieniędzmi pacjentów, za kilka dni kończy się, a pan doktor ma perspektywę powrotu do zawodu lekarza.

Jak podają media, wniosek ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza w sprawie odwołania prezesa, pozytywnie zaopiniowała Rada NFZ. Premier Donald Tusk wypowiedział się tej sprawie tak, że jeśli otrzyma pozytywnie zaopiniowany przez radę wniosek ministra Arłukowicza, to raczej przychyli się do niego.

W rozmowie z dziennikarzami premier przyznał, że jest prawdopodobne, iż "wniosek ministra Arłukowicza będę respektować. Dobra współpraca między nim a szefem NFZ jest niezbędna, by móc sprawnie działać" – cytuje "Polska Times".

Krytycznie wypowiadają się o sposobach sprawowania funkcji prezesa NFZ przez Jacka Paszkiewicza przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej. "Kierunek nadawany przez NFZ, pod silną ręką prezesa Paszkiewicza, zaprowadził nas w bardzo groźne miejsce. Odwołanie prezesa jest pierwszym krokiem do zmiany w służbie zdrowia. Narodowy Fundusz bowiem powinien być płatnikiem, a nie organizatorem ochrony zdrowia oraz nie tym, który dyktuje, jak lekarz ma leczyć" - powiedział "Polsce The Times" wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, Konstanty Radziwiłł.

Ostatnio, po raz kolejny w tym roku, atmosfera wokół NFZ zgęstniała, a pośrednio również wokół Ministerstwa Zdrowia, gdy przed kilkoma dniami główne organizacje lekarskie powołały sztab kryzysowy, który wezwał "medyków i świadczeniodawców do niepodpisywania ich zdaniem niekorzystnych umów z NFZ na wystawianie recept refundowanych".

Po tym wydarzeniu minister zdrowia zaczął działać stanowczo i ostro wobec prezesa NFZ. Postanowił rozmawiać z premierem w sprawie odwołania Jacka Paszkiewicza z funkcji prezesa NFZ. Według ministra Arłukowicza jedynie to może dać początek zmianom w pracy Funduszu Zdrowia, które doprowadzą do poprawy systemu finansowania szpitali, przychodni a przede wszystkim pacjentów. Minister Arłukowicz powiedział: "Musimy zbudować system kompleksowej pomocy pacjentowi. System, który będzie promował efekt leczenia, a nie tylko sam fakt leczenia".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

@ Marek Chorążewicz

Wczoraj chyba, czy przedwczoraj, była dyskusja w TVP byłych ministrów zdrowia.
Balicki i Piecha oraz ktoś z PO ( zapomniałem nazwiska), broniący obecnych, ministerialnych posunięć.

Wspólna była chyba jedna konstatacja: potrzeby są nieograniczone, a środki ograniczone.
Co jednak dla jednych miało być tłumaczeniem, a dla innych podstawą krytyki.

Czyli na zachodzie bez zmian.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cezar
  • Cezar
  • 29.05.2012 21:43

Znaleziono kozła ofiarnego i teraz wszyscy mają być już zdrowi i szczęśliwi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda słów! Odwołanie Paszkiewicza, to pozorowane działanie i zawracanie głowy. Paszkiewicz czy inny Iksiński w takich ramach prawnych będzie robił tak samo. Tyle lat już przerabiamy ten scenariusz, ale jak widać jest on nadal metodą skuteczną. Wskazanie kozła ofiarnego ma być remedium? Wolne żarty!

Komu teraz będziemy wypłacać tę prezesowską pensję?

Po tych działaniach mam tyle optymizmu, co Adaś Miauczyński przemawiający z trybuny i mówiący, że już "w nic nie wierzy":

http://www.youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4

Komentarz został ukrytyrozwiń

Porządki zaczynajmy zawsze od ,,góry". :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna Miśka
  • Anna Miśka
  • 29.05.2012 13:49

A kto go wybrał? A co zrobiła Kopacz i Arłukowicz aby uzdrowić służbę zdrowia/ Ich też powinno się wywalić z hukiem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czas najwyższy, aby opieka zdrowotna nas społeczeństwem oznaczała leczenie i profilaktykę w pojęciu medycznym i w wykonaniu fachowego personalu kierowanego przez lekarzy, a nie PROCEDURY narzucane przez ten kafkowski URZĄD.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.