Facebook Google+ Twitter

Prezes PiS zapowiada marsz po władzę. "Spróbujemy na początku roku"

"Wczorajszy marsz w Warszawie był kolejnym akcentem z całej serii walki PiS o zdobycie władzy w kraju. Będziemy próbowali aż do ostatecznego zwycięstwa" - zapowiedział prezes PiS.

W stołecznym marszu z okazji 13 grudnia Jarosław Kaczyński powtórzył dużo znanych już sloganów i haseł, m.in. o potrzebie wolności i solidarności Polaków, ale i złożył kilka bardzo ważnych deklaracji politycznych. Według niego trzeba budować Polską godność i suwerenność. Trzeba to robić na co dzień, konsekwentną polityką i uczynić to może tylko nowa władza. Taka władza w Polsce powstanie - zapewnił. Będziemy próbowali na początku przyszłego roku powołać nowy rząd. Będziemy próbowali aż do ostatecznego zwycięstwa - zapowiedział prezes PiS.

Wyjaśniał, podkreślając, że Polsce potrzebna jest wolność, bo "nie ma polskości bez wolności". Polskość jest z wolnością związana w sposób najbardziej ścisły i bezpośredni – przekonywał. Jeśli chcemy być Polakami - to musimy być ludźmi wolnymi i będziemy ludźmi wolnymi - akcentował. Dodał, że tłumy zgromadzone na marszu przekonują go w tym, że "pełna wolność w naszym kraju wróci". Wolność połączona z solidarnością jest arcyważna - mówił, ale wolność jest także wyrzutem sumienia, kiedy nasz wspólny majątek jest dzielony nierówno, kiedy ludzie uczciwi chcą pracować i nie mają środków do życia - zauważył prezes Kaczyński.

Jak przekonywał - zwyciężymy tylko wtedy, jeśli nasz naród - wolny i solidarny, będzie żył w wolnym, niepodległym, silnym państwie. Zbudujemy polską solidarność, zbudujemy polski solidarny naród! – podkreślał. Bez własnego państwa, bez suwerenności, nie będziemy w stanie zrealizować niczego, co jest naszym wspólnym przedsięwzięciem, co będzie budowało pomyślność w każdej polskiej rodzinie - mówił stanowczym głosem prezes Kaczyński.

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że Polacy będą już niedługo budowali także wspólnotę narodową i społeczną, z taką samą energią, determinacją i siłą, która była w narodzie polskim w latach 1980-1981 – podaje serwis - dziennik.pl.

Przemówienie prezesa Kaczyńskiego przerywano okrzykami: "Jarosław! Jarosław! oraz Zwyciężymy! Zwyciężymy!"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju. " Nie wspominaj Pan Balcerowicza. To "grabarz" polskiej gospodarki. Sługa lobbystów finansowych". Pomimo niecnych działań "grabarza" Balcerowicza, dzięki Panu Bogu (jak zwykle), Polska z kraju o dochodzie narodowym per capita czterokrotnie mniejszym niż kraje Europy Zach. stała się krajem o doch. dwukrotnie mniejszym. Ja prof. Leszka Balcerowicza porównuję do Wł. Grabskiego z II RP. Bolało? Miało boleć. Przynajmniej teraz nie muszę iść do sklepu z workiem papierów - czyt. - pieniędzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kaczynski to moze maszerowac po stanowisko prezesa PiS na kolejne lata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Ci, Panie Andrzeju, za gratulacje.
Liczniki mają prawo psuć się. Tylko licznik
Balcerowicza ciągle chodzi, choć raz miał
jakieś zacięcie. Może z zakrztuszenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję pięknie moim wszystkim Czytelnikom, znajdującym czas i chęć poznawania treści, które wydają się mnie subiektywnie godne opisania, więc prezentuję je na stronach W24. Wyrazy szczególnego podziękowania składam Sławkowi, panom - Andrzejowi i Bartkowi, którzy zauważyli jubileuszowy numer mojego artu. Aż dziw bierze, jak długo wytrzymałem tutaj - to już rok mija. W Dzienniku obywatelskim na Onecie dałem radę wytrzymać jedynie kilka miesięcy. Ale był to z gruntu chory, pokraczny i wynaturzony dziennik antypisowski, którego na szczęście już nie ma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja trochę z innej beczki. Gratulacje dla Pana Stanisława Cybrucha za ilość artykułów z okienka wynika że 1000. A komentując materiał nasuwa mi się taka zasłyszana refleksja. Po każdej wojnie w miarę upływu czasu przybywa coraz więcej różnego rodzaju bohaterów. Najbardziej wojowali ci co najczęściej w ogóle nie byli na polu bitwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wolę odnieść się do artykułu i to dobrego, jubileuszowego, tysięcznego artykułu na "naszym" portalu W24. Gratuluję serdecznie Stanisławie z całego serca...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spróbujemy ..bardzo zachowawcze stwierdzenie . Asekuracja przed kompromitacją . Prezes doskonale wie ,że nikt więcej nie poprze jego [ żądnego władzy ] pomysłu .
Ale też nie chodzi o odwołanie rządu lecz zwykłe pieniactwo . Panie Kaczyński , za 3 lata wybory należy postarać się o wygranie, zgodnie z wolą wyborców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.