Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Prezes PZPN Michał Listkiewicz poda się jutro do dymisji

Dział: Piłka nożna

Ocena: 0pkt

Oceń:

Prezes PZPN Michał Listkiewicz poda się jutro do dymisji


Według nieoficjalnych doniesień, jutro prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz poda się do dymisji. Zdaniem Jana Tomaszewskiego powodem nie są sprawy rodzinne, a obawa przed prokuratorem.

Prezes PZPN Michał Listkiewicz ma podać się jutro do dymisji. | Fot. Przemek Trubalski. Prezes Listkiewicz mówi, że powodem dymisji są sprawy osobiste, ale legendarny bramkarz polskiej reprezentacji Jan Tomaszewski uważa, że to obawa przed prokuratorem, którego przybycie do PZPN zapowiedział minister Zbigniew Ziobro. – W wypowiedzi prezesa Listkiewicza brakuje mi jednego zdania: “podaję się do dymisji i poddaję się dobrowolnie karze”. Przez ostanie siedem lat nastąpiło bowiem w PZPN wiele afer i skandali, a za to jest odpowiedzialny Listkiewicz - komentuje Jan Tomaszewski.

Jaki rozwój wypadków przewiduje były bramkarz polskiej kadry? – Tylko wprowadzenie komisarza może spowodować zawieszenie tego stada baranów zarażonych BSE, które jest zagrożeniem i trzeba je odizolować od polskiej piłki. A potem niech się nimi zajmie prokurator - mówi Tomaszewski. Jego zdaniem dobrze by było, gdyby ci, którzy kierowali Związkiem dobrowolnie poddali się karze, ale były szef Komisji Etyki przy PZPN wątpi, by tak się zachowali.

Zdaniem Tomaszewskiego trudno w tej chwili dywagować, kto zostanie następcą Listkiewicza. Najpierw porządki powinien zrobić komisarz, doprowadzić do utworzenia normalnego statutu i do nowych wyborów władz w PZPN. Przez trzy miesiące pracy komisarza powinni się pojawić kandydaci. – W tej chwili dywagacje na temat Engel, Nowak czy Koźmiński to szczyt bezczelności. Ci ludzie z obecnej i poprzedniej kadencji to takie Brutusy, nie czują się winni, winni są tylko Boniek, Kolator i Listkiewicz.

Szczególnie wiele żalu ma Tomaszewski do Jerzego Engela, który był przeciwny zatrudnieniu Leo Beenhakkera, ale na Zarządzie zaakceptował decyzję zatrudnienia trenera z zagranicy. – Czy któryś z tych judaszy zaprotestował rezygnując z członkostwa w Zarządzie? To są ludzie bez ambicji - uważa były reprezentacyjny bramkarz.

– Przez trzy lata walczyłem, by tę bandę rozbić i rozbiłem. Będę współpracował z komisarzem i przyrzekam, że dziennikarze pierwsi będą wiedzieć o wszystkim - deklaruje Jan Tomaszewski i jednocześnie zaprzecza, że wbrew doniesieniom nie zamierza kandydować na prezesa PZPN.

Zobacz także:

Przemysław Trubalski OFFline profil autora

Autor: Przemysław Trubalski

Napisz do autora

Artykuły (463) Galerie (26) Średnia ocen (4.46)

Wiek: 110 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska

O mnie: I trwaj w strychninie jak w formalinie zostanie dłużej twój uśmiech szczurzy i tą strychniną wystrychniesz na dutka tych z wazeliną na mdłych podbródkach...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.