Facebook Google+ Twitter

Prezydenci Polski i Niemiec zniszczą Woodstock?

Jeden z większych w Europie festiwali muzycznych może w tym roku okazać się blamażem! - To koniec Woodstocku! - tak twierdzą fani na wieść, że tegoroczny przystanek mają oficjalne otworzyć dwaj politycy - prezydenci Polski i Niemiec.

Sonda

Najpierw Carlsberg, teraz Komorowski... Czy Owsiak się kończy?

Woodstock 2009 / Fot. Piotr BrichacekTegoroczna 18. edycja jednego z większych muzycznych festiwali w Europie – polski Przystanek Woodstock, który odbędzie się po raz dziewiąty w lubuskim Kostrzynie n/O, może okazać się w swojej historii przysłowiowym gwoździem do trumny.

Całe zamieszanie wynikło stąd, że szefowa biura prasowego prezydenta RP, Joanna Trzaska-Wieczorek potwierdziła fakt, że na inauguracji kostrzyńskiego muzycznego festiwalu wystąpią dwaj prezydencji: Bronisław Komorowski, prezydent Polski i Joachim Gauck, prezydent Niemiec. Ci dwaj politycy oficjalnie odtworzą wielką scenę muzyczną.

Starzy wyjadacze woodstocowej scenerii są zszokowani. Tak dotąd nie było. Coraz bardziej im ostatnio doskwierało, że na muzycznej scenie zjawiają się zamiast muzyków - politycy, którzy często nie pozyskują poklasku uczestników. Pal licho, dodają, kiedy spotkania ich organizowane są na zapleczu, czyli w namiotach Akademii Sztuk Przepięknych, gdzie dobrowolnie można w tych spotkaniach brać udział. Ale kiedy politycy zaczynają ubezwładniać główną scenę festiwalu – to zaczyna być niebezpieczne. I niesmaczne.

- To skandal! - denerwuje się Krzysztof „Kuśka” z Głogowa. - Mam dość wszelkich politykierów, a jadąc na festiwal, chcę się zabawić i odpocząć od problemów dnia codziennego. Owsiak daje mi teraz politykę zamiast muzyki!

- Owsiak tym razem przesadził – wkurza się również „Czubek” ze wsi Czasław koło Zielonej Góry. - Musi się w końcu zdecydować, albo jest z nami albo klepie po d... polityków! To człeka wku...a! My albo oni!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Tak się składa drodzy Państwo, że obecność prezydentów na Woodstocku 2012 nikomu specjalnie nie przeszkodziła. Zgadza się, że woodstockowicze nie życzą sobie raczej obecności polityków na ich festiwalu ale zdecydowana większość ma to po prostu gdzieś. T.zw. "dzisiejsza młodzież" niezbyt interesuje się polityką i "występy" Gaucka i Komorowskiego obeszła ich tyle co zeszłoroczny śnieg. Pogadanka z nimi w ASP odbyła się szybko, bez "niewygodnych" pytań (z wyjątkiem jednego - o lustrację, skierowanego do Komorowskiego) i pod czujnym okiem BORu i policji.
Zamysł Fundacji Owsiaka i zaproszenie prezydentów miał na celu propagowanie idei wspólnej Europy i partnerstwa Niemiec i Polski. Na Woodstocku od pewnego czasu pojawia się coraz więcej gości z Niemiec (woodstokowicze, zespoły, organizacje pozarządowe a także przedstawicielstwo sąsiedniego landu Brandenburgii oraz niemieckich szkół wyższych).
Podsumowując, obecność prezydentów niezbyt się podoba woodstokowiczom, ale na pewno nie zapowiada to końca Przystanku Woodstock. Tytułowa teza autora jest zwykłym wymysłem, albo pobożnym życzeniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Malina 1959
  • Malina 1959
  • 03.08.2012 07:40

Popieram pogląd młodzieży.To ma być impreza muzyczna a nie polityczna .Droga młodzieży jeśli będziecie mieli możliwość rozmowy z Panem Owsiakiem należy mu to zasugerować, ze nie chcecie polityki na imprezie muzycznej . Pozdrawiam Was ,jesteście wspaniali , kiedyś tez tam przyjadę i artykuł z Wami przeprowadzę .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Paweł Przychodniak
  • Paweł Przychodniak
  • 01.08.2012 00:12

Cieszcie się ,żę Prezydenci są z wami. Głosy , które to piętnują , chyba nie rozumieją od czego muchy zdychają.......

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marcin
  • Marcin
  • 26.07.2012 15:32

Ciekawe, naprawdę ciekawe czym Owsiak tak się u Was zasłużyl? Wszedłem dziś po raz pierwszy na Wasz serwis, od razu mi się spodobał, bo są tu nie tylko informacje codzienne, ale i sporo kulturalnych. A jednak i tu nie zabrakło wylewania kompleksów, nie wiem tylko na jakim tle, ale to już zadanie psychoanalityków. Artykuł jest niesamowicie stronniczy. Owszem, może się komuś nie podobać obecność czołowych polityków na tym festiwalu. Ale to wszystko jest szyte grubymi nićmi. Wybrane kilka wypowiedzi, dziwnym trafem akurat przeciwników tego pomysłu, w ankiecie pojawienie się generalneg sponsora przedstawiane jest jako... zarzut (!), a na koniec jeszcze dokładka o "szczaniu". Napiszcie od razu, że Wodostock jest zły, zamiast sprzedawać ludziom sieczkę. Żegnam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek kan
  • olek kan
  • 21.07.2012 21:07

Owsiak to polityczny agitator oddelegowany do pracy nad młodzieżą.Ale się brzydko starzeje i robi i mówi coraz więcej głupot.

Komentarz został ukrytyrozwiń
skorpion
  • skorpion
  • 21.07.2012 20:06

@Chorążewicz.Tak się składa że akurat najgłupszy komentarz w tej dyskusji należy do ciebie z g.18:42.Czekamy na następne.Z poważaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek kan
  • olek kan
  • 21.07.2012 19:59

Akurat Woodstock taki prestiż nie potrzebny.Komorowski nie pasuje tam ani wcale nie czuje tamtego klimatu.Po prostu doradcy wizerunkowi mu to doradzili i tyle.Polazł by nawet na zlot kominiarzy gdyby mu kazali.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Sierakowski
  • Sierakowski
  • 21.07.2012 15:48

@Adam.Komorowski ryzykował życie za wolny internet?????Ciekawe bo właśnie wsadzają do pierdla internautę który myślał że w internecie jest wolnośc słowa i napisał co myśli o Komorowskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń
KKOP
  • KKOP
  • 21.07.2012 12:27

Jak widzę, co ci wolontariusze wyprawiają na takich imprezach, to wielką orkiestrę zimą omijam szerokim łukiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam Sosna
  • Adam Sosna
  • 21.07.2012 11:41

również dzięki takim ludziom jak Komorowski i Gauck Festiwal jest
to oni ryzykowali nawet własne życie byście mogli bez przeszkód wypisywać w Internecie głupoty

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.