Facebook Google+ Twitter

Prezydencka gala - zapowiedź

Już jutro w Teatrze Wielkim odbędzie się wielka gala z okazji 90-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Bal, którego pomysłodawcą jest Lech Kaczyński miał być pojednaniem, a będzie osobistą uroczystością prezydenta.

Lech Kaczyński / Fot. Marcin Osman, "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska"Prezydent Lech Kaczyński zaprosił wiele osobistości z całego świata. Większość powszechnie znanych polityków w różny, często dosyć pokrętny sposób, odmówiło przyjazdu na galę organizowaną przez polskiego prezydenta.

Nie będzie m.in. Angeli Merkel, która weźmie udział w uroczystościach przed Grobem Nieznanego Żółnierza, jednak nie weźmie udziału w gali. Również Donald Tusk nie uświetni balu swoją obecnością. Premier ma inne plany i pewne wątpliwości, czy taki sposób uczczenia rocznicy odzyskania niepodległości jest właściwy.

W programie Konrada Piaseckiego, "Piaskiem po oczach" były, bardzo bliski współpracownik braci Kaczyńskich, Ludwik Dorn, tłumaczył, że "nie ma z kim zostawić dziecka". Natomiast Lech Wałęsa bardzo chciałby przyjść i zatańczyć z pierwszą damą, jednak prezydent Kaczyński nie zdecydował się zaprosić byłego lidera Solidarności. Według prezydenta, Lech Wałęsa musi go najpierw przeprosić za obelżywe słowa wygłaszane w mediach, a dopiero później oczekiwać zaproszenia. Jednak do tego nie dojdzie ponieważ Wałęsa nie ma zamiaru przepraszać obecnego prezydenta.

Mimo wszystko, wielu polityków zdecydowało się przyjąć zaproszenie. Dokładnie 800 z Polski i zagranicy. Wśród gości będzie m.in. Aleksander Kwaśniewski i Radosław Sikorski. Ten pierwszy uważa nieobecność Wałęsy za wielkie nieporozumienie, jednak traktuje sprawę balu w międzynarodowym towarzystwie bardzo poważnie i weźmie w nim udział. Natomiast minister spraw zagranicznych czuje się w obowiązku aby przyjść na galę ponieważ uważa, że musi witać zagranicznych gości w imieniu rządu. Natomiast Bogdan Klich, minister obrony, zlecił aby wszyscy generałowie, którzy otrzymali zaproszenie stawili się na balu.

Zagranicę będą reprezentować m.in. prezydenci: Gruzji Micheil Saakashwili, Litwy Valdas Adamkus, Ukrainy Wiktor Juszczenko, a także premier Czech Mirek Topolanek. Nie pojawi się natomiast wcześniej wspomniana Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy, który bierze udział w ważnych uroczystościach państwowych w kraju.

Plan uroczystości


Obchody 90-lecia odzyskania niepodległości rozpoczną się przed Grobem Nieznanego Żółnierza, następnie uczestnicy wezmą udział w uroczystym luchu i w końcu, o godzinie 20, udadzą się na koncert piosenki patriotycznej. Po nim nastąpi uroczysta kolacja, na której głównym daniem będzie... kaczka. Po kolacji goście będą mogli wybrać między salą klubową i rozmową przy wytwornym alkoholu lub salą taneczną.

Łącznie w uroczystościach weźmie udział ponad 800 gości. Zagraniczni goście zatrzymają się w trzech warszawskich hotelach. Obsługę medialną zapewni ponad 300 akredytowanych dziennikarzy.


Źródła:
www.gazeta.pl
www.tvn24.pl
tvp info
www.onet.pl
www.wp.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Prawie wszyscy go olali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bal w stylu Lecha K. - mialo byc fajnie a jest jak zawsze :-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.