Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50018 miejsce

Prezydent: Kryzys to nie czas na zmiany w oświacie

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-03-10 07:42

Prezydent zgłosił weto do ustawy oświatowej. Nowe przepisy zakładały obniżenie wieku szkolnego z siedmiu do sześciu lat. Prezydent miał czas do północy, aby zdecydować o dalszych losach ustawy. Wcześniej na konferencji prasowej Lech Kaczyński argumentował, że kryzys gospodarczy nie jest najlepszym okresem do przeprowadzania reformy oświaty.

Uznał także, że sama ustawa powinna być lepiej przygotowana. Zdaniem prezydenta, ustawa o oświacie może stworzyć problem braku miejsc w przedszkolach dla dzieci 3- i 4-letnich. - W warunkach, kiedy rodzice każdego pięciolatka będą mieli prawo skierować go do przedszkola, może zabraknąć miejsc dla dzieci młodszych - tłumaczył.

Katarzyna Hall jest rozczarowana decyzją prezydenta. Powiedziała, że liczyła na porozumienie w sprawie ustawy i na wspólne myślenie wszystkich sił politycznych o systemie oświaty i o jego jakości. Dodała, że starała się słuchać głosów opozycji, rodziców i organizacji obywatelskich.

Gdy, po podjęciu decyzji, prezydent zadzwonił do Katarzyny Hall "ze zrozumieniem mówił o obniżeniu wieku szkolnego", jak wspomniała minister, ale miał wątpliwości związane z rolą kuratora w systemie oświaty. Nie podobał mu się też zapis, że dyrektor szkoły niekoniecznie musi być nauczycielem. - Widocznie jednak szereg wątpliwości nie został rozwianych - dodała Katarzyna Hall. Minister edukacji wyraziła nadzieję, że weto prezydenta zostanie w sejmie odrzucone.

Organizatorkę akcji "Ratuj maluchy" Karolinę Elbanowską decyzja prezydenta bardzo ucieszyła. Podkreśliła, że przeciwnicy reformy od początku wierzyli, że prezydent wysłucha ich głosu. Jej zdaniem, niedofinansowana polska oświata jest w katastrofalnym stanie, a w takich warunkach nie można przeprowadzić tak delikatnych reform.

Karolina Elbanowska podkreśla, że problemem są nie tylko nie przygotowane dla sześciolatków szkoły, ale także źle opracowany program nauczania, który, jej zdaniem, przerasta możliwości przeciętnego sześciolatka. Organizatorka akcji "Ratuj maluchy" dodaje, że cały program zerówki i pierwszej klasy ma zostać obecnie zrealizowany w ciągu jednego roku, co jest niewykonalne.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.