Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

123288 miejsce

Prezydent, marszałek sejmu i premier złożyli kwiaty w Łodzi

Prezydent Bronisław Komorowski, premier Donald Tusk i marszałek sejmu Grzegorz Schetyna złożyli kwiaty pod biurem PiS w Łodzi, gdzie we wtorek zamordowano działacza tej partii - Marka Rosiaka.

 / Fot. PAP/Rafał GołyNajważniejsze osoby w państwie złożyły kwiaty i zapaliły znicze na chodniku przed biurem Prawa i Sprawiedliwości.

"Będziemy dbali o to, aby nienawiść nie przysłoniła więzi braterskiej narodu. Chylimy głowę przed dramatem człowieka" - powiedział prezydent Bronisław Komorowski.

Prezydent zapewnił, że w obliczu "bratobójczej zbrodni", on i towarzyszący mu politycy są po stronie ofiar tragedii.

Bronisław Komorowski, Grzegorz Schetyna i Donald Tusk przez chwilę modlili się przed łódzką siedzibą PiS.

"Jesteśmy tutaj dzisiaj razem, bo choć państwo polskie pracuje normalnie, wiele rzeczy się dzieje, trzeba w tym miejscu pochylić głowy. Trzeba w tym miejscu pokazać to, że mimo wszystkich różnic, Polacy są sobie braćmi" - powiedział w krótkim oświadczeniu dla mediów prezydent Komorowski.

Zaznaczył, że w rodzinach bywa różnie, "bywają spory, bywają kłótnie, ale poczucie więzi braterskiej jest czymś niesłychanie ważnym".

"Każdy, kto podnosi rękę na brata, każdy kto przelewa braterską krew, jest godny potępienia. Nawet jeśli jest to szaleniec, ale jeśli gdzieś w jego szalonej głowie mieszały się motywy niezrozumiałe dla nas, z jakimiś poglądami, nienawiścią o podłożu politycznym, trzeba mówić o tej zbrodni jako bratobójczej" - mówił prezydent.

Jak mówił prezydent, "chcieliśmy zapewnić, jadąc każdy dzisiaj do swoich zajęć, każdy wykonując swoje obowiązki w Polsce, chcieliśmy zaznaczyć, że jesteśmy tutaj, aby pokazać, że w obliczu bratobójczej zbrodni jesteśmy razem z tymi, którzy stali się ofiarą tej zbrodni".

Była to niespodziewane wizyta w Łodzi najważniejszych osób w państwie; prezydent, marszałek Sejmu i premier po godz. 8 rano przyjechali razem z lotniska autokarem pod łódzką siedzibę PiS, w pasażu Schillera przy ul. Piotrkowskiej.

Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do łódzkiego lotniska, prezydent przyleciał do Łodzi samolotem, premier i marszałek Sejmu - śmigłowcem. Po złożeniu kwiatów, zapaleniu zniczy i krótkim oświadczeniu dla mediów odjechali na lotnisko.

W czwartek do łódzkiej siedziby PiS przyjechał prezes partii Jarosław Kaczyński; spotkał się także w szpitalu z rannym Pawłem Kowalskim.

W związku z wtorkowym zabójstwem w łódzkim biurze PiS prezydent Komorowski spotykał się w piątek z premierem Donaldem Tuskiem, marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną oraz szefami SLD i PSL oraz przewodniczącymi klubów parlamentarnych PO, PiS i PSL.

Prezydent zaproponował rozszerzenie obowiązków rzeczników dyscypliny klubowej o sprawy dotyczące "dyscypliny słowa", a także zasugerował uczczenie "ponad podziałami" tragicznie zmarłego Marka Rosiaka.

W sobotę przed południem prezydent spotka się z KRRiT, Radą Etyki Mediów oraz przedstawicielami Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy RP. To dalszy ciąg cyklu rozmów w sprawie obniżenia poziomu agresji w życiu politycznym. W poniedziałek Komorowski ma spotkać się z przedstawicielami organizacji pozarządowych.

Dramat zdarzył się we wtorek. Do biura PiS wtargnął 62-letni Ryszard C., który zastrzelił z broni gazowej przerobionej na ostrą Marka Rosiaka. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Rafał Gdak/PAP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

tak-pis
  • tak-pis
  • 02.11.2010 20:50

jakoś NIEpis-ie nie możesz doczekać się odpowiedzi. mówi ci to coś?

Komentarz został ukrytyrozwiń
NIEpis
  • NIEpis
  • 25.10.2010 02:45

Wyznawcy PISu, prosze napiszcie czy jest cos, jakis gest, czyn, ktory prezydent i premier przekonalby was ze maja dobre intencje w sprawie konca wojny ? (nie liczac ustapienia ze stanowiska)

Komentarz został ukrytyrozwiń
zzz
  • zzz
  • 24.10.2010 13:12

do roboty a nie odstawiać szopki za które płacą podatnicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 24.10.2010 11:43

co u ciebie rafale? ty rzeczywiście przestałeś machać cepem. w poprzednich artykułach tak sprawnie to robiłeś. lepiej niż piórem. no wycinaj naród OBYWATELU. toż to Obywatelskie Dziennikarstwo. koniecznie uzasadnij, że czegoś tu za dużo lub za mało

Komentarz został ukrytyrozwiń
dam
  • dam
  • 24.10.2010 11:35

koszt prawdopodobnie niewspółmiernie mały, do kosztu szkód jakie jeszcze mogą wyrządzić

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 24.10.2010 09:24

A gdyby nie daj Boże autobus uderzył w drzewo - no to mamy trzy pogrzeby na koszt państwa. Co na to podatnicy??

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 24.10.2010 08:33

Romciu. z zewnątrz nie było żadnego zagrożenia. samo zło i zagrożenie było wewnątrz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 24.10.2010 07:56

Pojechali we trójke , trzy najważniejsze osoby w państwie jednym autobusem - a gdzie przepisy BHP ,czy nikt ich nie szkolił , że razem im nie wolno !!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 24.10.2010 07:56

szkoda, a tak dobrze ci szło. wstrzymaliście zabijanie? już jedną nogą byłem tam, gdzie ty i tobie podobni nawet się nie zbliżą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tak łatwo zasłużyć na rolę męczennika szanowny/-a Panie/-i :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.