Facebook Google+ Twitter

Prezydent nie ma prawa ukrywać opinii o OFE

Sprawa rozpoczętej przez rząd Tuska likwidacji OFE oraz przejęcia przez Ministerstwo Finansów zgromadzonych tam oszczędności Polaków trwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał istotne postanowienie.

Przeciwnikiem likwidacji OFE pozostaje Leszek Balcerowicz. Zapowiedział walkę o prawa członków OFE, o system emerytalny niezależny od ZUS, czynników demograficznych oraz politycznych układów.

Prezydent Bronisław Komorowski - jakie to były opinie? Czy były jakiekolwiek? / Fot. http://www.prezydent.pl/prezydent/biografia-bronislawa-komorowskiego/Zwrócono się do prezydenta o udostępnienie opinii prawnych oraz ekspertyz, na które ów się powoływał, podpisując i akceptując zmniejszenie składki do OFE. Prezydent Bronisław Komorowski nie odpowiedział na wniosek o ich udostępnienie. W sensie prawnym nie jest to jeszcze odmowa, choć w potocznym rozumieniu tak należałoby to traktować. Tym bardziej, że Kancelaria Prezydenta w wydanym publicznie oświadczeniu odmówiła udostępnienia dokumentacji i ekspertyz. W tych okolicznościach Mikołaj Barczentewicz (współpracownik Leszka Balcerowicza z Forum Obywatelskiego Rozwoju) zaskarżył bezczynność prezydenta Bronisława Komorowskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Sąd uznał zarówno OFE jak i ich funkcjonowanie za publiczne. Uznał prawa milionów członków OFE do poznania takich opinii i ekspertyz, gdyż miały bezpośredni związek z decyzją ograniczającą wpływ środków społecznych do OFE - jak pamiętamy, powołanych do życia w wyniku umowy społecznej.

Sąd uznał, że doszło do bezczynności ze strony Bronisława Komorowskiego - prezydenta. Postanowienie może być zaskarżone do Naczelnego Sadu Administracyjnego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

I prawo byle jakie, i prawodawcy i w końcu głowa. To potwierdzanie, że ryba śmirdzi od

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Robert Grzeszczyk - prezydent dostaje gotówkę od nas. Powinien i owszem udostępnić materiały ale tego nie ma ochoty zrobić, bo u nas tak jak na całym świecie w tej chwili władze za bardzo polubiły rządzenie i mają w nosie przepisy. W sumie, to w porównaniu z innymi "demokracjami" nie mamy wcale tak źle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ułomne prawo nie pozwala na jednoznaczną wykładnię, a w mętnej wodzie łatwiej rybki łowić.
Mnóstwo problemów, związanych nie tylko z gospodarką i finansami, przez te niedopowiedzenia, zawiłości,
latami czeka na sądowe rozstrzygnięcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, w takim razie od kogo dostaje kasę Prezydent?
Czy uważa Pan, że środki zgromadzone na OFE to kasa Generali i ING?
Panie Grzegorzu, ... ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytuję:" Przeciwnikiem likwidacji OFE pozostaje Leszek Balcerowicz. Zapowiedział walkę o prawa członków OFE, o system emerytalny niezależny od ZUS, czynników demograficznych oraz politycznych układów."

"W 2009 FOR (fundacja Balcerowicza) w ramach wsparcia dostało ponad milion złotych od sponsorów. Od:
grupy Generali, do której należy powszechne towarzystwo emerytalne kierujące OFE o tej samej nazwie.
ING BŚK (właściciela powszechnego towarzystwa emerytalnego zarządzającego otwartym funduszem emerytalnym ING)
Banku Zachodniego WBK, obecnie już Santander, udziałowca powszechnego towarzystwa emerytalnego AVIVA (zarządca OFE AVIVA)"

O prawa członków czy o zarobek swoich sponsorów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe):

1.- Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

2.- Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

3.- Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.

4.- Tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy, a w odniesieniu do Sejmu i Senatu ich regulaminy.

Komu może Ustawodawca ograniczyć prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2 Artykuł 61 skoro Artykuł 54 punkt 1 tejże Konstytucji zapewnia każdemu wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł 54 punkt 1 (Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe):

Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

***
Jeśli prawo zapewnia każdemu wolność pozyskiwania informacji to w jakich przypadkach Ustawodawca może je ograniczyć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.