Facebook Google+ Twitter

Prezydent pomylił poetów

Podczas ostatniej konferencji odbywającej się w Brukseli Lech Kaczyński znów zaliczył wpadkę. Tym razem nie wiedział, kto był autorem bardzo często cytowanych słów.

Lech Kaczyński / Fot. Kancelaria Prezydenta- Tu nasuwa się porównanie z pewną częścią twórczości naszego wybitnego poety Herberta: "Trzeba kochać ludzi, bo szybko odchodzą" - powiedział prezydent

Lech Kaczyński chciał tym samym nawiązać do faktu bardzo szybkiej zmienności premierów. Autorem powyższych słów jest oczywiście ksiądz Twardowski, a nie Zbigniew Herbert. Chociaż niesmak pozostaje, możemy jednak sądzić, że było to czyste przejęzyczenie, a nie niewiedza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

a pewno, nie czepiajmy się pana Prezydenta, niech mówi co chce i jak chce to może nikomu nie przyjdzie na myśl nie daj Boże głosować na niego za rok:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.06.2009 18:28

Jak zawsze najeżdżam na Pana L. Kaczyńskiego, tym razem napiszę, że mylić się jest rzeczą ludzką, a błędów nie popełniają ci którzy nic nie robią, nie piszą i nie mówią... Ładnie artykuł skomentował P. Jacek

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wiadomosci.onet.pl/1995483,11,item.html :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety pan prezydent nie pozwala sobie powiedzieć, że niekoniecznie jest dobrym prezydentem. Częste pomyłki w stylu "i nikt nam nie powie, że białe jest biale, a czarne jest czarne"; uznanie, że skoro on jest prezydentem RP, to prezydent jednego z miast jest "tylko" burmistrzem, czego nie omieszkał zaznaczyć; czy to, właśnie mylenie autorów powszechnie znanych zwrotów.... Cóż, osoby nie lubiące pana Kaczyńskiego podważają, jego profesorski tytuł, którym z lubością się obnosi. Ale i tutaj prawda jest jakaś dwuznaczna -na pewno nie jest on profesorem "prezydenckim" a jedynie uczelnianym. Nasuwa się więc w takich sytuacjach myśl: jaka szkoda, że pan Kaczyński nie jest tylko prezydentem PiS-u, może "kaszana" byłaby mniejsza? A tak?..... jaki jest koń, każdy widzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izo, gdyby Kaczyński pomylił Kniaźnina z Węgierskim, na pewno nikt by się nie zorientował. A jeśli już, to niewielki odsetek Polaków. Ale żeby Herberta z Twardowskim...?
swoją drogą, to hańba pomylić Kniaźnina z Węgierskim :P oczywiście dla ludzi z wykształceniem polonistycznym ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz, nie mów hop... :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

najwyraźniej nie parzy też co czyta....dobrze że nie przypisał "Pana Tadeusza" np. Norwidowi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swego czasu pan prezydent odznaczył generała Jaruzelskiego. Później się usprawiedliwiał, że to przez pomyłkę, bo "przecież nie patrzy, co podpisuje".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak pytał Wieszcz: "Co z tą Polską?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdziwiłbym się, gdyby pan Prezydent się nie pomylił. Perejro, Borubar, Banhauer, Irasiad, teraz Herberto - Twardowski... To wszystko układa się w jakiś ciąg charakterystyczny dla intelektualnej "wyższej półki" rodem nie z podwórka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.