Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Prezydent RP i dziennikarstwo obywatelskie

Pozycja materiału w rankingach:

74818 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 85pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Prezydent RP i dziennikarstwo obywatelskie


W ostatnim czasie na łamach serwisu W24.pl pojawiło wiele wartościowych materiałów typowych dla dziennikarstwa obywatelskiego. O skutecznych interwencjach autorów przyjemnie było czytać. Kilka z poruszanych problemów czeka na rozwiązanie.

Prezydent Bronisław Komorowski z małżonką GNU Free Documentation Licence v. 1.2 / Fot. Kancelaria Prezydenta RPTruizmem jest stwierdzenie, że piszemy w naszym serwisie nie dla siebie, a dla czytelników, w ich imieniu i dla rozwiązywania wielu problemów i nieprawidłowości, których nie brakuje w naszej codzienności.

W ostatnim czasie na łamach serwisu W24.pl pojawiło wiele wartościowych materiałów typowych dla dziennikarstwa obywatelskiego. O skutecznych interwencjach autorów przyjemnie było czytać. Kilka z poruszanych problemów czeka na rozwiązanie.

Dziennikarstwo obywatelskie to nie tylko serwis informacyjny z regionów, kraju i ze świata.
To przede wszystkim zauważanie problemów i zła, z którymi mamy do czynienia na co dzień.
Troska o pokazanie czytelnikom i odpowiedzialnym za jakość naszego życia wszelkiej niegodziwości leży na sercu autorom serwisu.

Problemy nie rozwiązują się same. Należy je wskazać, opisać i skierować pod odpowiedni adres.
Czasami wystarcza podanie do publicznej wiadomości, by zastana sytuacja została naprawiona.
Niekiedy trzeba wskazać konkretną drogę wyjścia lub poruszyć wrażliwość urzędników.

Najprościej jest dotrzeć do miejscowych notabli i ludzi odpowiedzialnych za konkretne sprawy.
Naprawianie błędów polega w większości przypadków na zmianie decyzji urzędniczej, na zwykłej ludzkiej życzliwości i wrażliwości na krzywdę innych.

Sprawy dotyczące sfery ogólnej, wpływające na ponadlokalną rzeczywistość wymagają nie tylko nagłośnienia, ale przede wszystkim skierowanie na odpowiedni szczebel urzędniczej hierarchii.

W grudniu ubiegłego roku opublikowałem na łamach W24 list otwarty do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Dzisiaj okazało się, że nie trafił on do kosza, ani urzędniczej szuflady. Już po raz kolejny otrzymałem dowód, że kancelaria naszego prezydenta nie lekceważy listów obywateli.
W pierwszym przypadku mój apel do Prezydenta w sprawie umieszczenia na frontonie budynku jego pałacu tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej został zmaterializowany po kilku tygodniach.

Na odniesienie się Bronisława Komorowskiego do konkretnych postulatów zawartych w moim liście otwartym przyjdzie zapewne poczekać dłużej, być może nie doczekam się jego decyzji.
Ważniejsze jest jednak dla mnie poczucie, że zostałem potraktowany z szacunkiem i powagą, z jaką każda władza winna odnosić się do obywatela RP.

Poniżej zamieszczam odpowiedź kancelarii prezydenta.

Pan Kazimierz Kolebuk

Szanowny Panie

Dziękujemy za Pański list z dnia 30 grudnia 2010 roku nadesłany na prezydencką skrzynkę poczty elektronicznej i podzielenie się swoimi opiniami.

Zapewniamy, że cała napływająca do Pana Prezydenta korespondencja jest wnikliwie analizowana a zgłaszane wnioski, uwagi i postulaty są przekazywane, zgodnie z przyjętym trybem, Panu Prezydentowi oraz kierownictwu Kancelarii i brane pod uwagę w działaniach podejmowanych przez Prezydenta RP w ramach określonych w Konstytucji uprawnień.

Z poważaniem

Małgorzata Rozpondek
specjalista w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta RP

Zobacz także:

Kazimierz Kolebuk OFFline profil autora

Autor: Kazimierz Kolebuk

Napisz do autora

Artykuły (133) Galerie (10) Średnia ocen (3.48)

Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska

O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Zuzanna Machowska 02.02.2011 21:09

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 44

@Emeryt:
Pan 27 złotych, a ja 10. Nie licytujmy się!
Bo to nic nie da. Też mnie jest ciężko, a jednak jakoś walczę o to swoje życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Kamiński 02.02.2011 21:02

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 44

Rząd który stacza się po równi pochyłej, jedyne co ma do zaproponowania to profesjonalny PiaR.
Czy zatem może on ignorować swoich oddanych dziennikarzy obywatelskich?
Co mu innego pozostaje , aby dotrwać do następnej kadencji przy aktywnej pomocy sąsiadów ze wschodu i zachodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2011 20:37

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 41

Ryszardzie, poważne sprawy traktuję z należną im powagą i starannością, ale nie brakuje mi poczucia humoru i tak też traktuje niektóre wpisy. A z kancelaria prezydenta mam stały kontakt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2011 20:30

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 45

@ Magdalena - Agnieszka Radwańska wygra każdy turniej, kiedy zdoła poprawić siłę swojego serwisu.
Ale jak widać dzisiaj pełnię rolę złotej rybki i przyjmuję każde życzenie. Pani również :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 02.02.2011 20:18

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 51

Szanowni komentatorzy, serce rośnie z tak prostego powodu... Znaleźliście swojego człowieka do wszelkich poruczeń. Utopia już była, więc teraz należy wierzyć w to co faktycznie mamy. Z pewnością coś się zmienia, powoli, ale jednak...
Kaziu, tak trzymaj!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 02.02.2011 18:35

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 37

A czy może pan sprawić, żeby Agnieszka Radwańska wygrała Wimbledon?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 02.02.2011 18:30

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

Samo potwierdzenie listu jest już sukcesem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński 02.02.2011 18:24

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 56

@ Kazimierz Kolebuk - Tusk nie przyjął dymisji ,to zrozumiałe bo to porażka całego rządu nie tylko B. Klicha.A Tusk jako premier też nie przyzna się do porażki. To też sprawa honoru p. Kazimierzu ,niestety!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2011 18:18

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 47

@ Zuzanna - a jaki ma Pani status nauczyciela i staż pracy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2011 18:16

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 50

@ Jadwiga Kowalczyk - taki jest obyczaj od sierpnia ubiegłego roku. Za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego ani razu nie otrzymałem podobnego potwierdzenia. Samopoczucie mam rzeczywiście dobre, ale to nie z tego powodu o czym wyżej. Życzę Pani równie dobrego :)
@ Roman Koźmiński - co do ministra Klicha, również jestem zdania, że ponosi polityczną odpowiedzialność za swoje ministerstwo i powinien podać się do dymisji. Wiem z pewnych źródeł, że takową złożył, ale premier Tusk jej nie przyjął.
@ Emeryt - na premiera Tuska nie mam aż takiego wpływu. Z jednej strony naród narzeka na ogromny dług publiczny, z drugiej zaś domaga się (skądinąd słusznie) wyższych emerytur i rent. Proszę się zastanowic, jak pogodzić obie sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.