Facebook Google+ Twitter

Prezydent Starachowic: „Brałem łapówki, aby uświetnić miejskie imprezy”

Rozpoczyna się proces prezydenta Starachowic, który przyznał się do brania łapówek. Pod koniec sierpnia 2011 roku został on pod tym zarzutem zatrzymany przez CBA.

Sonda

Czy wierzysz prezydentowi Starachowic?

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Warszawa_plac_Kasi%C5%84skich.jpg&filetimestamp=20081104220442 / Fot. Marcin Białek, GNU 1.2Wojciech B., były prezydent Starachowic przyznał, że brał łapówki, bo jak twierdzi: "Brałem, by uświetnić miejskie imprezy i by mieszkańcy mogli na nich za darmo jeść kiełbaski, a dzieci dostawały nagrody" - pisze gazeta.pl.

Świadkowie mówią natomiast co innego. Jeden z nich twierdzi, że prezydent był lekko ubrany i miał problem ze schowaniem gotówki. Dodatkowo przechwalał się, że ma spore powodzenie u kobiet. Inny mówi, że Wojciech B. potrafił podejść do jednego ze świadków i powiedzieć, że potrzebuje dychę. I otrzymywał 10 tysięcy w białej kopercie.

- Na imieniny B. daliśmy mu 5 tys. zł, do torebki włożyliśmy jeszcze butelkę wódki. (...) B. schował pieniądze do biurka, praktycznie nie rozmawialiśmy. (...) 10 tys. zł daliśmy mu, gdy przyszliśmy składać życzenia na święta" - opowiada jeden ze świadków.

Prokuratura po zebraniu dowodów skierowała do sądu akt oskarżenia. Zarzuca się podejrzanemu przyjęcie łapówkę na kwotę 96 tysięcy złotych. Prezydentowi Starachowic grozi do dziesięciu lat więzienia.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Lech
  • Lech
  • 12.03.2012 20:37

Marek Bachorski-Rudnicki.Znasz takie powiedzonko ;JAK DAJĄ TO SIĘ BIERZE , JAK BIJĄ TO SIĘ UCIEKA .
Ja osobiście zawsze brzydziłem się łapówkami i nie dawałem a tym bardziej nie brałem .
Jest inne również mądre przysłowie polskie :Okazja czyni złodzieja .W tym wypadku łapownika czy łapówkarza.
Nikt przecie nie wie jak postąpi w danej nieprzewidywalnej chwili .Wie jak powinien postąpić ale diabeł może go przecież skosić .Pozdrawiam .

Komentarz został ukrytyrozwiń
miki
  • miki
  • 12.03.2012 19:44

Kielbaski na festynach byly przednie! A imprezy z prezydentem B. najlepsze! Niech tu szybko do nas wraca. Bral to bral. Prezenty dostawal, nie lapowki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
miecia
  • miecia
  • 12.03.2012 19:27

O co mają pretensje ? Dawali to facet brał i tyle. A czy dopominał się lub wymuszał to tak jednoznacznie nie wynika. Komuś powiedział że potrzebuje dychę i ten od razu dał to jakiś niedorobiony czy co ? Sami przynosili a teraz jakieś pretensje! Dali butlę wódy to wziął i na pewno wypił, dali dupy to zaruchał i wielkie cuda. Ale naród stał się wredny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.