Facebook Google+ Twitter

Prezydent Świętochłowic na wolności

Po ponad siedmiu miesiącach spędzonych w więzieniu prezydent Świętochłowic, Eugeniusz M. wyszedł na wolność. Wczoraj Sąd Rejonowy w Bytomiu uchylił mu środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego.

Zatrzymany w styczniu prezydent Świętochłowic / Fot. www.swietochlowice.plZatrzymany w związku z zarzutami korupcyjnymi w styczniu tego roku prezydent Świętochłowic, Eugeniusz M. odzyskał wolność. Wczoraj bytomski Sąd Rejonowy na wniosek prokuratury odstąpił od dalszego stosowania wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, który zamienił na poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. złotych.

Dalszego sensu przebywania w areszcie podejrzanego prezydenta nie widzi nadzorujący śledztwo w jego sprawie Artur Ott, szef Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, który twierdzi, że zgromadzony już został prawie cały materiał dowodowy. Aresztowana wraz z Eugeniuszem M. sekretarz miasta, Jolanta S - K wyszła z aresztu już w kwietniu. W sumie w tej sprawie ABW zatrzymało cztery osoby. Żadna z nich nie przyznaje się do winy.

Zarzuty, jakie są stawiane podejrzanym urzędnikom i innym osobom to m.in. żądanie 100 tys. i przyjęcie 25 tys. łapówki oraz obrót 70 tys. złotych nielegalnego pochodzenia.

Eugeniusz M. od początku afery twierdzi, że sprawa ma charakter polityczny i że sam zgłosiłby się do prokuratury, gdyby takie wezwanie otrzymał. Nie wiadomo, czy będzie ponownie ubiegał się o stanowisko prezydenta w najbliższych wyborach prezydenckich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Czytelnik
  • Czytelnik
  • 09.09.2010 09:35

Odważnie Pan sobie poczyna, pisząc o prezydencie per M. i zakreślając mu oczy, podczas gdy wszystkie media publikują jego wizerunek normalnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.