Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

84294 miejsce

Primera Division. Czarny weekend faworytów

Wszyscy trzej pretendenci solidarnie pogubili punkty. W najlepszej sytuacji pozostaje Atletico, które do jubileuszowego dziesiątego tytułu potrzebuje czterech punktów.

 / Fot. PAP/EPAGdy w doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu Gavillana Lafita wyrównał na 2:2, mało kto na Camp Nou przypuszczał, że niepożądany remis z Getafe zbliży Barcelonę do lidera. Jej piłkarze schodzili do szatni z opuszczonymi głowami, a Xavi mówił o konieczności samokrytyki i trzeźwego spojrzenia na sezon, w którym on i jego koledzy zaliczyli najwięcej potknięć od siedmiu lat. Władze Dumy Katalonii szybko wzięły się za podsumowanie stanu rzeczy i wydają się przeświadczone, że wizje prowadzenia klubu zatoczyły koło i ich strumień trzeba przekierować w nieco innym kierunku. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że latem czekają zmiany, które nie miały precedensu w ostatnich latach. Nowy trener, nowi piłkarze, którzy niekoniecznie utożsamiani są ze wszechstronnym operowaniem piłką (mówi się o Davidzie Luizie) mają wypełnić ubytki, które zostawiła tiki-taka okresu schyłkowego. Naturalnie, nikt nie oczekuje rewolucji w systemie gry i redefiniowania tożsamości drużyny, ale trzeba zalać puste komory, żeby statek równomiernie płynął jednym kursem. Z drugiej strony może zastanawiać dysonans między skalą rozczarowania a wciąż żywymi i uzasadnionymi oczekiwaniami na obronę tytułu. Coś takiego możliwe jest tylko u największych z wielkich.

Nazajutrz na korzyść Barcelony zagrały zespoły z Walencji. Najpierw Levante stawiło opór Atletico, które było bezbronne wobec ułożonego taktycznie rywala (skąd my to znamy, zwykle bywa przecież na odwrót). Na liczniku Simeone pali się kontrolka, ale przed zjazdem na stację benzynową jeszcze bardzo wymagający etap. Argentyńczyk obraca się w kręgu 13-14 zawodników (ci najczęściej eksploatowani dobiegają już do granicy 50 meczów), którzy są mu absolutnie niezbędni do uczynienia praktyki z teorii. Każda wyrwa, która powstaje na pozycji, gdzie nie ma dublera, pozostaje niezagospodarowaną przestrzenią dla ich samych i otwartą szansą dla rywali. Wyjąć Juanfrana, wstawić Alderweirelda - prawe skrzydło z zasady traci wiele ze swojej wartości. Poza środkiem pola, w zasadzie taka sytuacja jest wszędzie indziej.

Cztery godziny później Real (podobno nie ogląda meczów rywali) nie wykorzystał niespotykanej w tym momencie sezonu sposbności, żeby na finiszu zależeć wyłącznie od siebie. Mogło się wydawać, że ma trzy punkty wyłożone na tacy - Valencia miała prawo czuć się zdemolowana psychicznie po przegranym w doliczonym czasie gry półfinale Ligi Europy, na krajowym podwórku nie gra już o nic. Zawodnicy Carlo Ancellottiego nie byli sobą, grali zrywami, jakby świadomość doścignięcia lokalnego rywala to ich hamowała, to uskrzydlała. Valencia zaprezentowała się odważnie, jakby pierwszy od dziewięciu lat brak awansu do pucharów był tylko złym snem. Profersor Seydou Keita regulował tempo gry, a wychowanek Królewskich Dani Parejo rozporządzał piłką z gracją, że ubrany w białą koszulkę nie wzbudziłby podejrzeń. Nietoperze dwa razy wychodziły na prowadzenie i tak jak w całych rozgrywkach, nie zachowały konsekwencji do końcowego gwizdka (choć czego nie robił między słupkami Diego Alves). Dla Realu to piąty sezon w historii, w którym jego dorobek strzelecki osiągnął trzy cyfry. W środę odrabia zaległości w Vallodolid, gdzie punkty straciła Barcelona. Jeśli wygra, wyprzedzi ją i zbliży się na dwa oczka do Los Colchoneros.

Tak jak można było zakładać jakiś czas temu, peleton jest już dawno schowany za horyzontem, a uciekinierzy wjeżdżają na ostatnią prostą. Real podąża swoim torem, Barcelona i zespół Diego Simeone zetrą się tuż przed linią mety. Zdobycie tytułu na Camp Nou, świątyni stylu i elegancji, miałoby w sobie coś z bluźnierstwa i świętokradztwa, tak charakterystycznego dla Atletico.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.