Facebook Google+ Twitter

Primera Division. Malaga upokorzyła Real Madryt! [wideo]

W meczu 17. kolejki Primera Division Malaga pokonała u siebie Real Madryt 3:2. Po tej porażce strata drużyny z Madrytu do prowadzącej w tabeli Barcelony wzrosła do 16 punktów.

Cristiano Ronaldo / Fot. Addesolen, domena publicznaMecz na stadionie La Rosaleda w Maladze był pojedynkiem dwóch drużyn, które wystąpią w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Lepsi okazali się gospodarze, którzy po wygranej tracą do Realu już tylko dwa punkty. W bramce Realu Madryt zamiast Ikera Casillasa niespodziewanie wystąpił Antonio Adan, jednak nie będzie mógł zaliczyć tego spotkania do udanych.

Pierwsza połowa nie obfitowała w dużą ilość sytuacji bramkowych. Godnymi wyróżnienia można uznać w zasadzie tylko dwie akcje. W 3. minucie bramkę mógł zdobyć Cristiano Ronaldo, jednak jego strzał świetnie obronił Willy Caballero. Portugalczyk zmarnował jeszcze jedną doskonałą okazję w 24. minucie, kiedy fatalnie spudłował. Do końca pierwszej połowy obie drużyny
nie stworzyły już żadnej groźnej sytuacji. Do przerwy zatem 0-0

Druga część spotkania zaczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. W 49. minucie bramkę po podaniu Joaquina strzela Isco. Królewscy ruszyli do ataku. Przyniosło to efekt w 66. minucie kiedy to w zamieszaniu w polu karnym, strzał Benzemy przeciął Sanchez i wpakował piłkę do własnej bramki.

Siedem minut później na prowadzenie ponownie wyszli gospodarze. Tym razem do siatki Realu trafił Roque Santa Cruz. Jesus Gomez dośrodkował, strzelał Joaquin. Adan broni jego strzał, jednak odbija piłkę wprost pod nogi Santa Cruza, który bez problemu strzela bramkę. Zaledwie trzy minuty później Paragwajczyk Santa Cruz zdobywa drugiego gola. Napastnik gospodarzy otrzymał świetne podanie od Joaquina i fantastycznym uderzeniem pokonuje Adana.

W 81. minucie świetna interwencja Caballero po strzale Benzemy. Minutę później bramkarz gospodarzy musiał już skapitulować. Bardzo dobre podanie Oezila do Benzemy, a ten bez problemu strzela kontaktowego gola dla Realu. Pomimo ambitnej gry Real Madryt przegrywa z Malagą 3:2. W stolicy Hiszpanii w obronę mistrzowskiego tytułu wierzą już chyba tylko najwięksi optymiści.

Zobacz skrót meczu --->


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Jak tam idzie stawianie mi kolejnych jedynek pod artykułami "idealny we własnym mniemaniu" Panie Gęsicki ? Moja popularność musi Pana bardzo ale to bardzo boleć :), nie dziwię się .... zbyt wysokiej liczby wyświetleń to Pan nie masz, średnią ocen też daleką od ideału, wręcz słaba. Ale do poprawiania innych to jest Pan pierwszy. No i do stawiania jedynek za nazwisko autora. Nawet za przepis na ciasto jabłkowe mi Pan 9 razy "czerwonego kciuka" wlepił. Sam sobie za to za wszystkie komentarze stawia Pan same zielone. Dowodem czego Pańska propozycja na Sportowe Wydarzenie Roku ... 10 zielonych kciuków. Każdy Pana Komentarz jest strasznie lubiany, każda wypowiedź przeciw Panu jest przez Pana minusowana. Te kompleksy Panie Gęsicki ... wykończy się Pan tym minusowaniem mnie i moich tekstów. To za tą biografię Messiego na punkcie którego masz Pan obsesję? Przepraszam, wygrałem bo byłem lepszy. Lepszy był też Pan Zasławski, jego też Pan zminusuj po średniej. Codziennie wstawiam przynajmniej jeden nowy materiał, czasami nawet kilka. To musi być bardzo żmudne, żeby założyć sobie parę kont tylko po to, żeby sobie podleczyć niedowartościowane "ego". Pozdrawiam i życzę powodzenia w stawianiu mi jedynek. To jest nawet całkiem zabawne. Ta Pańska dziecinada. Czasami artykuł nie jest nawet zredagowany a już ma trzy jedynki od Pana :). No ale żeby nie być gołosłownym jest jeszcze kilka osób, którym się nie podoba, że pojawił im ktoś kto im zabiera złote puchary i "popularność". No cóż ja tutaj jestem dla siebie nie dla pucharów. Mam średnią ocen, jaką mam, liczbę wyświetleń też jaką mam. Niektórych jak Pana Gęsickiego to boli, trudno. Z kompleksów "braku wyższości" nad innymi leczyć ich nie zamierzam. Leczą się sami na mojej osobie. Pytanie czy to takie zabawne? Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan zawsze musi dodać coś od siebie ehh ta zarozumiałość i nadmierna pewność siebie :). Może i Pan tutaj jest popularny, ale musi się jeszcze wiele nauczyć, żeby zabłysnąć w mediach :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy może to odbierać jak chce. Moim zdaniem łamanie nazw polskich klubów i pisanie łamaną polszczyzną udając dziennikarza jest większym nietaktem Panie Gęsicki. Pozostaje Panu jeszcze napisać skargę na mnie i na wszystkich dziennikarzy w Polsce, którzy podobnie jak ja piszą nazwiska hiszpańskich piłkarzy bez znaków graficznych do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja bym radził się Panu dokształcić skoro neguje Pan słowa wybitnego profesora ;). Poza tym niech Pan pokaże mi gdzie się "lansuję" swoim doświadczeniem :). Poprawki nie są bezpodstawne, one zawsze są potrzebne, bo nikt nie jest doskonały nawet Pan

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli Pan nie wierzy, że spolszczanie nazwiska hiszpańskich to co najmniej nietakt zapraszam do przejrzenia artykułu prof. Jacka Bartyzela http://www.legitymizm.org/przewodnik-pisownia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie panie Gęsicki. Te zasady stosują Niemcy którzy w języku ojczystym piszą Jakub Blaszczykowski czy Lukasz Piszczek oraz Anglicy dla przykładu Wojciech Szczesny czy Lukasz Fabianski. Główne media w Polsce, nie będę wymieniać nazw, żeby nie być posądzonym o reklamę, również piszą nazwiska Hiszpanów bez znaków graficznych. To nie jest żaden błąd. Proszę się troszeczkę rozejrzeć, dokształcić. Dziennikarz ma prawo wyboru czy napisać nazwisko w pisowni hiszpańskiej czy w polskiej. Cała masa szkoleń, którymi Pan się tak lansuje widocznie Panu nie pomogła. Z pewnością większym błędem było napisane przez pana swego czasu "GKSu" czy "okienko ziomowe". Tyle, że o tym fakcie pisząc swoje bezpodstawne poprawki pod moimi artykułami zwyczajnie Pan zapomniał. Jeszcze raz pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nazwiska powinny być pisane w języku ojczystym. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Gęsicki, to jest tekst pisany po polsku a nie po hiszpańsku, także nie muszę jak Pan to ujął graficznie pisać w tym języku. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brakuje niestety licznych akcentów graficznych: Primera División, Málaga, Antonio Adán, Sánchez, Gámez, Joaquín, Fernández, Callejón. Özil w tekście dobrze, natomiast w podsumowaniu brakuje akcentu graficznego...

Następnym razem zwróć na to uwagę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.