Facebook Google+ Twitter

Prince of Persia - perskie bajki o piasku

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2010-06-16 09:52

Premiera nowej gry z serii Prince of Persia zbiegła się w czasie z filmem o perskim księciu. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom! Gra opowiada zupełnie inną historię niż film, a nawet i sam książę jest tu inny.

Naprawdę ciężko się w tym wszystkim połapać, ale spróbujmy. Pierwsza część gry o księciu z Persji została wydana w 1989 r. Film Prince of Persia jest luźną adaptacją trylogii gier Piaski Czasów, której kolejne części do sklepów trafiały od 2003 do 2005 r.
W 2008 r. powstała gra Prince of Persia, która była całkowitym restartem serii. Oferowała zupełnie nowy styl graficzny, nowego księcia i nowy model rozgrywki. Miała też stać się pierwszą częścią nowej trylogii.

Ubisoft zaskoczył wszystkich zapowiedzią Prince of Persia: Zapomniane Piaski. Dlaczego? Ponieważ gra nie kontynuuje historii z 2008 r. Jej akcja dzieje się podobno pomiędzy dwoma pierwszymi częściami wspomnianych powyżej Piasków Czasu (czyli chronologicznie jest sequelem Piasków Czasu). Lepiej jednak traktować ją jako zupełnie nową część opowieści, która z poprzednimi grami ma niewiele wspólnego.
[mp]
Opowieści z Persji
Historyjka przedstawiona w grze jest mdła i sztampowa do bólu. Otóż młody książę udaje się do swojego brata - Malika, aby nauczyć się od niego ciężkiej sztuki dowodzenia armią.
Na miejscu odkrywa, że zamek Malika jest oblężony. Książę natychmiast rzuca się w wir akcji, jednak wspólnie z bratem nie są w stanie zatrzymać najeźdźców.

[yt]45HwJX9TLSY[/yt]

Ostatnią szansą na uratowanie zamku jest tajemnicza pieczęć, która może obudzić do życia mityczną, piaskową armię Salomona. Niestety nie wszystko idzie po myśli braci. Okazuje się, że piaskowa armia nie miała służyć Salomonowi, ale go zniszczyć. Teraz książę musi zrobić wszystko, aby powstrzymać obudzone przez brata zło przed zgładzeniem świata. W całą historię wplątuje się jeszcze dżinn o kobiecym wyglądzie (i nienaturalnie napompowanych ustach).

Skakanie, wspinanie i mieczem wywijanie
Walki z piaskowymi żołnierzami są zrealizowane poprawnie, jednak brakuje im trochę polotu. Nie uświadczymy więc tutaj genialnego systemu walki z wykorzystaniem dwóch broni (znanego z trylogii piasków czasu) i nudnawych starć jeden na jeden (z gry z 2008 r.). Ubisoft zaproponowało zupełnie nowy mechanizm potyczek.

Obecnie książę walczy przeważnie z tłumem kilkudziesięciu przeciwników. Kosi ich słabym atakiem (z którego da się tworzyć sekwencje ciosów) oraz atakiem silnym. Dodatkowo może wrogów przewracać kopniakiem,
robić uniki i skakać po głowach adwersarzy.

Walkę urozmaica fakt, że książę włada żywiołami więc dodatkowo może na piaskowych żołnierzy zesłać falę mrozu, podpalić ich lub przywołać tornado. Za walkę otrzymujemy punkty, które następnie można użyć do ulepszania zdolności księcia.

Generalnie jednak walka nie jest zbyt wymagająca i podczas potyczki dosyć rzadko zdarzy się nam zginąć. Brakuje też wyraźniejszych pojedynków z bossami. Niestety wszyscy przeciwnicy są niemal identyczni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.