Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

92484 miejsce

PRISM: amerykańskie służby specjalne inwigilują internautów

Administracja Obamy ma twardy orzech do zgryzienia. Nie opadł kurz po aferze dotyczącej rejestrowania danych połączeń 121 mln klientów sieci Verizon, a Washington Post ujawnia kolejny skandal - tajny program PRISM. Amerykańskie służby specjalne mają inwigilować emaile, zdjęcia i inne dane internautów, zgromadzone na serwerach dużych serwisów.

 / Fot. EPA/DAVIS TURNERFBI i Narodowa Agencja Bezpieczeństwa mają mieć dostęp do serwerów najważniejszych firm IT w USA. Chodzi o serwisy: Google, Yahoo, Microsoftu, Facebooka, Apple, AOL, Skype, YouTube i Paltalk. Program PRISM miał powstać jeszcze za czasów rządów George'a W. Busha - twierdzi Washington Post. Początkowo miał objąć głównie Microsoft, ale rozwój Google rozszerzył zainteresowanie służb. 98 proc. danych ma pochodzić z Yahoo, Google i Microsoftu.

Same firmy zaprzeczają, że wiedzą coś o programie. "Nigdy nie słyszeliśmy o PRISM. Nie udostępniamy żadnej agencji rządowej bezpośredniego dostępu do naszych serwerów i każda agencja rządowa, która chce uzyskać dane klientów, musi mieć nakaz" - poinformowało Apple. Podobnie zareagowali inni. Washington Post twierdzi jednak, że współpraca między służbami, a koncernami trwa od 2007 r., gdy Microsoft udostępnił swoje zasoby. Departament Sprawiedliwości otrzymał nawet od kongresu narzędzie w postaci regulacji prawnych, by przymusić innych do współpracy. Apple uchylało się od niej przez 5 lat - czytamy w serwisie Gazeta.pl.

Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) miała utrzymywać w tajemnicy tożsamość firm, których serwery były kontrolowane. Szef wywiadu, James Clapper twierdzi, że zbierano informacje nie o Amerykanach, ale cudzoziemcach.

Skandal ujawniony przez Washington Post, to nie jedyny problem administracji Obamy. Brytyjski The Guardian ujawnił inną aferę. United States Foreign Intelligence Surveillance Court nakazał amerykańskiej sieci Verizon, liczącej 121 mln klientów, przekazywanie informacji dotyczących rozmów telefonicznych. Dane miały trafiać NSA. Co zbierano? Przede wszystkim numery telefonów rozmówców wraz z geolokalizacją. Ściśle tajny dokument powstał zaledwie 2 miesiące temu. Co ciekawe, Prokurator Generalny poinformował, że o nakazie wiedział amerykański Kongres.

Trudno przewidzieć konsekwencje obu afer, ale jedno jest pewne mogą mieć one poważne reperkusje polityczne. O ile w przypadku PRISM, mamy do czynienia z programem, którego zalążki powstały w czasach prezydentury Busha, to skandal z siecią Verizon wyraźnie wskazuje na obecną administrację i Kongres.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Projekt Echelon ma już całe lata i od dawna filtruje wszelką korespondencję idącą do USA. A co do aktualnego prezydenta, to o jego prawdziwych zamiarach można było już dawno poczytać tylko wszyscy uważali to za "głupie teorie spiskowe" mające zdeprecjonować "strażnika wolności".

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Andrzej Chorążewicz : podobno już wdrożony jest w życie projekt "Echelon" - nasłuch internetu i rozmów telefonicznych, zbieranych z całego świata. "Demokracja" oznacza władzę ludu, a przy obecnych środkach technicznych i potędze manipulacji przy pomocy mediów, to czysta utopia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Raz, że się prosi rozwój o takie wykorzystanie, a dwa, że ludzie sami się podkładają i serwują dane o sobie na srebrnej tacy.

Obama rzeczywiście zaczyna mieć problem z pozycjonowaniem, bo jego spójność wizerunku została nadszarpnięta. Prezydentura amerykańska rządzi się swoimi prawami i jakim by Obama nie był wolnościowcem, to zajmowane stanowisko robi swoje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Łukasz, można nawet powiedzieć, że rozwój technologii wręcz siłą własnego rozpędu prosi się o wykorzystanie w działaniach wywiadowczych. Niemniej trochę pryska mit Obamy - wolnościowca :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież wiadomo o tym od dawna. Dla mnie to żadne zaskoczenie.
Jedyną nierozstrzygniętą sprawą jest to, kiedy te wszystkie sprawy ujrzą światło dzienne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prezydent Barack Obama - laureat pokojowej Nagrody Nobla. Wiadomo, pokój ma swoją cenę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.