Pozycja materiału w rankingach:
To kuriozalny incydent. Tragedia czy farsa? A wszystko w aurze walki prokuratury cywilnej z wojskową, oskarżeń o korupcję i dziennikarskiej nagonki na głównego aktora dramatu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nic tu się nie trzyma kupy.
Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.89)
Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
O mnie: socjolog, reżyser, scenograf, dramaturg, poeta, tłumacz-adaptator, wykładowca uniwersytecki, publicysta, bloger...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
szafranowa 14.01.2012 23:05
To klasyczny wybuch gościa o zszarpanych nerwach. Ma full problemów emocjonalnych min gazety wycierają sobie nim gembe za to czytanie sms Gmyza, zabito mu psa,rujnowano samochod,pewnie bał się o rodzinę. No i postanawia zmiejszyc sobie napiecie. Zwoluje dziennikarzy by ten problem spacyfikować. Ale 30 min przed dzwoni jego super szef Parulski i mówi że to zły pomysł. A odwołać dziennikarzy nie może, już są, dopiero daliby mu wycisk w tekstach. No i frustracja-bronić siebie czy wykonać generalski rozkaz. I reakcja typu-wszystkie problemy wam rozwiażę, za łby się weżmiecie. No i rozkaz wykonal- nie było dalej spotkania z dziennikarzami. On pomocy nie szukał tylko rozwiązywał problem i niechcący mu w tym przeszkodzono. Tragedia człowieka. Jak wojskowy przeczołgał wszystkich w nerwach. Wiele jego określen to tylko ten hamowany gniew. Ludzie nie pojmują co się stało,głupio komentują. Zycze mu zdrowia
Miroslaw Kraszewski 14.01.2012 19:53
Gdyby strzelal ostrym nabojem 9 mm z lufa w ustach to nie moglby mowic z powodu uszkodzenia krtani i jezyka przez fale wybuchu. Facit ->to byla zapewne tylko splonka bez prochu. Proba powtorki "obiadu drawskiego" i usuniecia prokuratora Seremeta, ktory potencjalnie moze przejac akta prokuratury wojskowej (od 1945)bedacej de facto komorka sluzb specjalnych Moskwy w Polsce, jest wiec prawdopodobna.
Seremet oczyscil prokuratora Pasionka z zarzutowl, wiec dziwie sie ze po tak ryzykownym kroku wymierzonym przeciwko prokuraturze wojskowej, tak po prostu polecial do Moskwy nie baczac na sklad tamtejszego powietrza.
Oświecony 13.01.2012 17:30
Gdyby powołano międzynarodową bezstronną komisję do zbadania wydarzeń w Smoleńsku. Życie dziś w Polsce było by łatwiejsze, bo generały nie musiały by sobie w łeb strzelać. A Kaczyński nie miałby argumentów do mieszania ludziom w głowach. Tylko? co by robił Macierewicz.
BOLO 12.01.2012 20:16
Dobrze, że nie przyszło mu do głowy by najpierw zastrzelić kilku dziennikarzy,a dopiero potem siebie