Facebook Google+ Twitter

Próba zamachu na szefa Pentagonu Leona Panettę?

Podczas lądowania samolotu sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych w Afganistanie, na pasie lotniska pojawił się samochód, który stanął w płomieniach.

Leon Panetta lądował na brytyjskim lotnisku w południowym Afganistanie, w prowincji Helmand. Zdarzenie miało miejsce 14 marca. Jak ustalono, samochód był kradziony i wjechał z dużą prędkością na lotnisko będące częścią bazy Camp Bastion.

Rzecznik Pentagonu kapitan John Kirby w wypowiedzi dla agencji Associated Press zaznaczył, że nikomu nic się nie stało i nic nie wskazuje na to, że kierowca planował zamach. Ustalono także, iż w pojeździe nie było materiałów wybuchowych.

Nieco inaczej całe wydarzenie zrelacjonowała agencja Reuters, która zaprzeczyła, wbrew doniesieniom afgańskiej telewizji, że samochód był kradziony i się zapalił. Poparzeniom uległ natomiast kierowca. Jak jednak do tego doszło, agencja już nie tłumaczy. Kierowca został zatrzymany i jest przesłuchiwany.

Panetta obecnie prowadzi rozmowy z afgańskim przywódcą Hamidem Karzajem w Kabulu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.