Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55941 miejsce

Problem Dudy problemem narodu

Na początku przewodniczący Duda objawił się jako człowiek, który zerwał pępowinę łączącą "Solidarność" z PiS. Teraz, unosząc się na fali sukcesu, nie kryje już swoich politycznych sympatii, które nie różnią się od sympatii poprzednika.

Przewodniczący związku zawodowego "Solidarność" Piotr Duda sprostował Dominikę Wielowiejską w radiu TOK FM, że poseł Paweł Suski przy próbie sforsowania blokady Sejmu nie był dźgany kijem od transparentu tylko - co najwyżej - kijkiem rozmiarów tyczki do pomidorów. Wynika stąd, że zdaniem przewodniczącego bicie posłów odpowiednio dobranymi narzędziami jest w praktyce działalności związkowej zupełnie normalne.

Nie mniej oryginalny pogląd zaprezentował w jednej z wcześniejszych wypowiedzi, kiedy oświadczył, że powstrzymanie posła tak łagodnymi środkami było działaniem dla jego dobra, bo co by się stało, gdyby poseł przedostał się przez kordon związkowców... Tu przewodniczący zostawił pole domysłom, co by się mogło w takim razie strać, dając jedynie do zrozumienia, że nie byłoby to nic przyjemnego. Dlatego - używając preferowanego ostatnio w życiu publicznym łagodnego języka - bardzo nisko ocenił kwalifikacje umysłowe i wyobraźnię przedstawiciela narodu.

Niektóre zachowania związkowców w czasie blokady Sejmu krytykowali uczestnicy poranka TOK FM dzień wcześniej, aby w końcu dojść do wniosku, że przewodniczący Duda wykazał się koniec końców zdrowym rozsądkiem, blokadę w porę zdjął i po problemie.Jednak problem Dudy nie dotyczy tylko sposobów manifestowania sprzeciwu wobec uchwalenia ustawy emerytalnej. Nasze zatroskanie powinny budzić jego poglądy na rolę i pozycję związku zawodowego "Solidarność" w państwie. Uważa on, że obrona interesów pracowniczych usprawiedliwia ogłaszanie stanu wojny z rządem (a na wojnie nie mierzy się grubości kijów, liczy się tylko skuteczność oręża). W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" z 11 maja odrzucił apel prezydenta o spokój w czasie Euro, jako stronniczy, bo "przecież jak jest wojna i jest apel o zawieszenie broni, to powinien być do obu stron".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

konio
  • konio
  • 17.05.2012 10:54

Wyciągnij ludzi na ulicę,postaw się w roli obrońcy elementarnych interesów wszystkich ludzi pracy,pozyskaj zaufanie funkcjonariuszy organów porządkowych,dojdź do granicy-nie przekraczając jej -ukazując ludziom bezsilność i niezdecydowanie władzy,a przy następnej okazji, "przewrócenie państwa" będzie jedynie formalnością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Duda ma gotowy scenariusz dojścia do władzy po plecach podstarzałego, ale politycznie jeszcze nośnego prezesa. Przypuszczam, że ma zgrane dokładnie terminy: swojej pełnej gotowości do określonej roli z równoczesnym wykopsaniem starego guru politycznego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.