Facebook Google+ Twitter

Problemów pasażerów kolei ciąg dalszy

W ostatnich dniach pasażerowie kolei zmagają się z chłodem i lodem w pociągach. Od dziś z dodatkowymi utrudnieniami muszą się liczyć pasażerowie dojeżdżający do Warszawy z Łodzi i Żyrardowa. Pociągi będą kursowały tylko z jednym składem.

Fot. ilustracyjna / Fot. PAPOstatnio podróż koleją w zimowe dni to nie lada wyzwanie link. Jednak chłód, lód i błoto w pociągach to nie wszystko. 29 grudnia 2009 dwuczłonowy pociąg PESA rozczepił się na dworcu Warszawa Wschodnia. Urząd Transportu Kolejowego, zdecydował o wycofaniu podwójnych składów - ich dalsze kursowanie mogłoby oznaczać niebezpieczeństwo dla pasażerów.

Intercity będą więc jeździły z jednym składem "do czasu wyjaśnienia przyczyn usterki". Podwójne PESY zostały wycofane z kursowania w godzinach szczytu. Newralgiczne kursy przejęły stare pociągi z lokomotywą. Przez to w pociągach zapanował niesamowity tłok. "Oznacza to dużo mniejszy komfort dla pasażerów dojeżdżających do Warszawy z Łodzi i Żyrardowa" - ocenia Łukasz Wieczorek, reporter TVN Warszawa.

Źródło:tvn warszawa

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Znowu okazało się, że "stare ale jare". Do przedmiotów martwych to powiedzenie może niezbyt przylega, ale coś w tym jest.
Wszystko co nowe musi przejść test :(
Niech szybko dojdą fachowcy do przyczyn i usuną niedoskonałości tej "nowości".
Gdzieś tam... jeżdżą z wielkimi prędkościami (ponad 200km/h i więcej) bez niespodzianek, a my jak zwykle musimy się uczyć na własnych błędach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.01.2010 10:32

Jazda pociągami bywa uciążliwa, dojście na dworzec (ew. dojazd), oczekiwanie na pociąg, po niedługim czasie okazuje się, że pociąg jest spóźniony i znów oczekiwanie na pociąg, który może zwiększyć opóźnienie.
Chciałem zaznaczyć, że ostatnio pociągi na trasie Wrocław-Opole spisują się całkiem dobrze. Jeżdżę i nie ma większych problemów z dojazdem, choć nie ukrywam, jadąc na ważne kolokwium, czasem myślę czy nie pojechać wcześniejszym pociągiem, kilka godzin wcześniej, bo zdarzało się, iż były problemy z dotarciem na czas.
Każdy tak narzeka na nasze PKP ale myślę, że nie jest aż tak źle. Zawsze mogłoby być gorzej. Gdybym miał wsiąść w samochód i dojechać na uczelnie to koszty paliwa w stosunku do biletu byłyby większe. Dojazd samochodem też nie należy do łatwych zwłaszcza zimą kiedy jest ślisko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.