Jest ugoda w procesie cywilnym wytoczonym w 2005 roku przez tygodnik Wprost ówczesnemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu - donosi serwis mediarun.pl.
Kwaśniewski został pozwany za to, że nazwał "Wprost" "ubecką gazetą". Wydawca "Wprostu" zażądał więc od ówczesnego prezydenta przeprosin oraz w sumie 150 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny.
Jak donosi mediarun.pl po 5 latach ugodę z Kwaśniewskim zawarł nowy wydawca "Wprost", prezes Platformy Mediowej Point Group i AWR Wprost, Michał Lisiecki po tym, jak były prezydent wyraził ubolewanie z powodu swojej - jak to określił - podyktowanej emocjami wypowiedzi.
Prezes "Wprost" przyjął ubolewanie prezydenta jako „wyciągniętą rękę” do zakończenia konfliktu. – Warto budować twórcze partnerstwo z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Efekty ugody będą widoczne już niedługo.