Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

82314 miejsce

Prof. Chazan wyrzucony. Kościół włącza się w konflikt z Ratuszem

Afera wywołana odmową wskazania usługodawcy aborcyjnego ma swój epilog. Lekarz zasłaniający się klauzulą sumienia zostanie ukarany usunięciem ze stanowiska. Mówił, że nie może uczestniczyć w procesie zabijania dziecka.

Sonda

Profesor Chazan powinien:

 / Fot. PAP/Jakub KamińskiWydawało się, że prezydent Warszawy nie pozbawi zasłużonego ginekologa funkcji dyrektora szpitala położniczego. Nie zrobiła tego od razu, zarządziła dodatkową kontrolę. Jednak pojawiały się groźby (m.in. ze strony SLD), że jeżeli profesor pozostanie na swoim stanowisku, to Sojusz złoży zawiadomienie do prokuratury. W szpitalu, którego dyrektorem jest Chazan, nie poinformowano pacjentki o granicznym terminie wykonania aborcji i nie wskazano miejsca, gdzie mogłaby jej dokonać.

Prezydent stolicy poinformowała dziś, że rozwiązuje umowę o pracę z prof. Chazanem, wieloletnim dyrektorem Szpitala Świętej Rodziny w Warszawie, gdyż nie wykonał aborcji u pacjentki, której nienarodzone dziecko miało ciężkie wady.

Surowe, niepoprzedzone naganą lub innymi ostrzeżeniami potraktowanie wybitnego specjalisty jest prestiżową porażką dla środowiska obrońców życia.

Czytaj więcej: O co chodzi etykowi z KUL, księdzu Szostkowi? Sprawa dr. Chazana

- Sektor in vitro oraz sektor aborcyjny są pod parasolem ochronnym i nikt się nimi nie zajmie - żalą się przeciwnicy aborcji. Nie mają niczego wspólnego z ratowaniem życia ludzkiego. W Polsce można uśmiercać dzieci bardzo poważnie chore "tylko" do momentu osiągnięcia przez nie zdolności do samodzielnego życia i choć zespół Downa nie kwalifikuje się do ustawowego uśmiercania takie dzieci padają ofiarą nadużyć. Były więc przesłanki do sprawdzenia, czy w dziesiątkach przypadków nie dochodzi do przestępstw. Jednak Ministerstwo Zdrowia czyni wszystko, żeby ani lekarzowi od in vitro ani aborterowi nikt na ręce nie patrzył.

Podwójne standardy nakładane na lekarzy , których drastycznym następstwem jest kara dla Chazana budzą rozgoryczenie wśród przeciwników aborcji.

Wytyczne europejskie bronią lekarzy. Rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 1763 z 7 października 2010 roku wzywa państwa do poszanowania klauzuli sumienia lekarzy i wskazuje, że to państwo, a nie konkretny lekarz mają zapewnić dostęp do zgodnych z prawem procedur medycznych.

Czytaj więcej: Pogarda dla życia w Denver. Polemizując z Michalskim

Chazan się broni


Profesor Chazan podtrzymuje swój opór. Lekarz zwraca uwagę na fakt, że dziecko zostało poczęte przez in vitro. - Wiadomo, że takie zapłodnienie wiąże się ze zwiększonym prawdopodobieństwem wystąpienia wad ogólnorozwojowych u dzieci poczętych tą drogą - tłumaczy. Media przemilczały tę kwestię – dziwi się.

O decyzji Waltz mówi: "Urząd Miasta brał pod uwagę wyniki kontroli przeprowadzonej przez Ministerstwo. Wnioski są nieuporządkowane. Nie wiem jakie jest uzasadnienie decyzji, nie miałem możliwości złożenia wyjaśnień. Pracuję na tym stanowisku kilkadziesiąt lat. Najpierw dowiedziały się media, a ja dowiedziałem się z mediów".

- Profesor jest zaskoczony wyrokiem ogłoszonym w mediach, prawo domniemanej niewinności zostało naruszone, to decyzja polityczna - bronił dyrektora szpitala po konferencji Hanny Gronkiewicz-Waltz mec. Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris.

Pełnomocnik prof. Chazana stwierdził, że żadne z postępowań administracyjnych w szpitalu, mających wyjaśnić sprawę, nie zostało jeszcze ukończone, wbrew informacjom rozpowszechnianym przez ministra zdrowia, rzecznika praw pacjenta czy prezydent Warszawy. Każde z postępowań administracyjnych, zgodnie z zasadą wysłuchania obu stron, musi uwzględnić zgłoszone uwagi lub zastrzeżenia osoby lub podmiotu, którego dotyczy. W tej konkretnej sytuacji szpital jeszcze nie miał możliwości zajęcia stanowiska.

Kościół zaniepokojony


Proliferzy przewidują, że przestrzeganie zasad prawa naturalnego "stanie się prawdopodobnie przyczyną eliminowania lekarzy i w efekcie ograniczenia dostępu do stanowisk pracy lekarzom wierzącym".

Zapowiedź ukarania lekarza powołującego się na sumienie wywołała natychmiastową reakcję zaprzyjaźnionego z Gronkiewicz-Waltz metropolity.

Czytaj więcej:Polacy mówią "nie" aborcji. Jak zareagują politycy?

Kard. Kazimierz Nycz napisał w wyjątkowym oświadczeniu:

"Wyrażam głębokie zaniepokojenie w związku z zapowiedzią odwołania prof. Bogdana Chazana z funkcji dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie. Prof. Chazan ma stracić stanowisko z tego powodu, że odwołał się do klauzuli sumienia, która potwierdza jedno z podstawowych praw człowieka – wolność sumienia".

- To groźny precedens, uderzający w prawa nie tylko katolików, ale i wszystkich ludzi – obawia się hierarcha, którego zdaniem prawo stanowione nie może zmuszać lekarzy do działań wbrew ich sumieniu. "Lekarz nie może ponosić konsekwencji z powodu odwołania się do klauzuli sumienia. Jeśli takie sytuacje zachodzą, należy udoskonalić prawo, a nie karać lekarza".

Jako pasterz Archidiecezji Warszawskiej wyrażam pełne poparcie dla postawy prof. Bogdana Chazana – apelował do ratusza. - Prowadzony przez niego szpital - pisze Nycz - cieszy się dobrą opinią i wdzięcznością pacjentów, jest chwalony za dobre funkcjonowanie. Profesor stanął w obronie życia od samego poczęcia, ryzykując utratę stanowiska i inne, przykre dla siebie konsekwencje.

Arcybiskup wezwał kompetentne władze do skorygowania zapisu o klauzuli sumienia w taki sposób, by nie kolidował on z prawem wolności religii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

To już nie jest sprawa tylko doktora Chazana.

"Jeśli teraz nie zareagujemy, jeśli pozwolimy lekarzom, by bojkotowali prawo, możemy dojść do sytuacji, w której nie będzie miał już nas kto ratować" - ostrzega prof. Zbigniew Szawarski, bioetyk z PAN.
Czytaj "Lekarze: Nie będziemy zabijać" w Newsweeku 24/2014, link: http://polska.newsweek.pl/deklaracja-wiary-lekarze-kontra-pacjenci-newsweek-pl,artykuly,341136,1.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.um.warszawa.pl/sites/default/files/attach/aktualnosci/projekt_wystapienia_pokontrolnego_z_kontroli_przeprowadzonej_w_szpitalu_specjalistycznym_im._swietej_rodziny.pdf

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto poczytać :

projekt_wystapienia_pokontrolnego_z_kontroli_przeprowadzonej_w_szpitalu_specjalistycznym_im._swietej_rodziny

http://www.um.warszawa.pl/sites/default/files/attach/aktualnosci/projekt_wystapienia_pokontrolnego_z_kontroli_przeprowadzonej_w_szpitalu_specjalistycznym_im._swietej_rodziny.pdf

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.07.2014 18:44

Czy sprawa, w której kk broni wielokrotnego "abortera" i zaprasza go na Jasną Górę, aby nauczał z ambony obok "cudownego obrazu", a jednocześnie obwinia matkę dziecka, bo poddała się in vitro (kuria warszawsko-praska) zmieniła jakoś państwa zapatrywanie na przedsiębiorstwo o nazwie "kościół katolicki"? Czy ścieka to wszystko jak deszcz po plastikowych rynnach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ps. Kościół włącza się w konflikt nie tylko z Ratuszem; Kościół jest coraz bardziej skonfliktowany z Państwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest w tekście takie dziwo:

Proliferzy przewidują, że przestrzeganie zasad prawa naturalnego "stanie się prawdopodobnie przyczyną eliminowania lekarzy i w efekcie ograniczenia dostępu do stanowisk pracy lekarzom wierzącym".

Otóż druga strona medalu wygląda tak:

- po pierwsze - proliferzy mogą prowadzić prywatne gabinety i nic nikomu do ich sumienia.
- po drugie - katolickie sumienie dyrektora szpitala uniemożliwia wykonanie zabiegu innemu lekarzowi, który byłby skłonny go wykonać na terenie państwowego szpitala/oddziału; jest to sprawa hierarchii służbowej i służbowo/moralnej presji na pozostała obsadę oddziału
- po trzecie ( to sprawa fatalnego przepisu) - w atmosferze chazanizacji prawa do legalnej aborcji, podawanie nazwisk lekarzy dokonujących zabiegu w przypadkach przewidzianych prawem, jest wstępem do negatywnej eliminacji tychże lekarzy zarówno w opinii publicznej, jak i w placówkach, gdzie dyrektor/ordynator kieruje się "sumieniem".
Efekt uboczny: głębsze i droższe podziemie aborcyjne.

Szpitale, w których aborcji będzie można dokonać zaczną być oblegane przez zastępy różańcowe, gotowe wręcz do zamordowania lekarza (vide przypadki w Stanach Zjednoczonych)

Prof. Chazan - ginekologiczna dziewica z odzysku, stał się twarzą i świeckim głosem hierarchów walczących o całkowity zakaz aborcji, kontestujących przy okazji konstytucję, nawołujących bez owijania w bawełnę do rokoszu i głoszących treści wbrew porządkowi państwa, w którym żyją nie tylko katolicy, a również - katolicy dalecy od fundamentalizmu.

Przy okazji ujawnia się ciemnota wychowania księży, wśród których pewien "znawca" spod Radomia poświęcił niedzielne kazanie szczepionkom, wciskając słuchaczom kuriozalne twierdzenie, że szczepionki wytwarzane są z wyabortowanych płodów.
Porównując stopień inteligencji tego księdza do "ocalonej od aborcji" i zmarłej własnie istoty można przyjąć, w skali 1: 10, że osiągnął poziom "10 chazanów" z ginekologii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, ale wszelkie skrajności są zgubne. W tym dla tych, którzy im ulegają. Zaś w to, że każdy medal ma dwie strony, również nie należy wątpić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziecko zmarło, czy ten "lekarz" teraz się cieszy i ma w ogóle jakieś sumienie ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Profesor Chazan za kwartał kończy 70 lat . Zgodnie z polskim prawem traci stanowisko kierownicze i przechodzi na etat np " honorowego konsultanta " .
Klauzuli sumienia nie potrzeba zmieniać tylko stosować się do już istniejącego prawa.
Profesor naraził kobietę na straszliwe cierpienie a dziecko [?] na umieranie w mękach . Tak ma wyglądać klauzula sumienia ?
Szanowna autorko , lekarzy wierzących jest 85 % więc proszę być spokojną i nie przedstawiać fałszywych hipotez . Klauzulę podpisała garstka medyków .
Mecenas Dubieniecki [ mąż Marty Kaczyńskiej ] pełnomocnik kobiety zapowiedział 2 pozwy . Jeden przeciw Chazanowi drugi przeciw szpitalowi o zadośćuczynienie za doznane cierpienia .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka sugeruje, że HGW działa pod presją SLD czego dowodem jest sprzeciw zaprzyjaźnionego hierarchy, który wbrew przyjaźni wyraża swoją dezaprobatę.
Słychać tu i ówdzie, że odwołanie Chazana ma "przykryć" dzisiejsze wydarzenia w Sejmie, że "cygan (klinika in vitro) zawinił, a Chazana powiesili"...
Tylko czekać na konstatację, że HGW nieprzypadkowo ogłosiła swoją decyzję w wigilię 51. miesięcznicy smoleńskiej. :)
Polecam rozbiór prawny tej sytuacji w ujęciu prof. Łętowskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.