Pozycja materiału w rankingach:
- Optymizmem napawa fakt, że rośnie zainteresowanie dziennikarstwem obywatelskim i utrwala się potrzeba natychmiastowego informowania innych o ważnych zdarzeniach. Kolejny ruch będzie należał do nowych pokoleń, już „urodzonych w sieci” - mówi Maciej Mrozowski, medioznawca, profesor UW i SWPS. Tym wywiadem rozpoczynamy cykl tekstów dotyczących dziennikarstwa obywatelskiego.
Lidia Raś: W tym roku mija 5 lat od założenia serwisu Wiadomości24.pl oraz 5 lat dziennikarstwa obywatelskiego w Polsce. Jak Pan ocenia rozwój tego zjawiska na scenie medialnej i społecznej?
Profesor Maciej Mrozowski: Zacznijmy od tradycyjnych mediów, bo one chyba nauczyły się najlepiej wykorzystywać dziennikarstwo obywatelskie, dostrzegając w nim dodatkowe źródło aktualnych informacji. Nie wiem jak często z nich korzystają (pewno się nie przyznają), ale chyba coraz częściej. Znaczenie dziennikarstwa obywatelskiego rośnie i będzie rosnąć, bo mediom zależy na czasie.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mariusz Orłowski 27.03.2011 17:07
Anatol - to co pan napisał jest kompletną bzdurą, bowiem plusy daje się wypowiedzi (w tym wypadku uznanej za prostacką) a pan nie odnosi się do wypowiedzi tylko do osoby konfabulując że ja jestem niezrównoważony psychicznie (co jest atakiem ad personam a nie odniesieniem do napisanych tez). W świetle tej pana racjonalizacji którą wyraził pan w swoim ostatnim komentarzu, pana twierdzenie: "jestem gotów do podania argumentów, ale jeszcze poczekam na Twoje kontrargumenty", tym bardziej jawi się jako potwierdzenie tezy Pani Anki że po prostu nie ma pan żadnych kontrargumentów i dlatego właśnie atakuje osoby oraz dokonuje tego racjonalizacji. Bo jest zwyczajnie kpiną z dyskusji i zdrowego rozsądku żądanie przez pana kontrargumentów na pana argumenty których pan nie podaje ale "jest gotów podać".
Anatol 26.03.2011 19:06
Anka(?) nie zauważyłaś, że pan Orłowski notorycznie obraża w swoich komentarzach autorów czy komentujących. Droga obrończyni jestem gotów do podania argumentów, ale jeszcze poczekam na Twoje kontrargumenty. Bo tymczasem zachowujesz się tak jak pan Orłowski - za takie prostactwo cztery plusy- a co to jest jak nie wyrażanie obraźliwej opinii o kimś?. Skoro komuś coś zarzucasz nie popełniaj tego samego błędu.
Anka 26.03.2011 18:50
Anatol - nie ma Pan żadnych kontrargumentów, więc ogranicza się Pan tylko do obrażania innych?
Poza tym czy jest Pan psychologiem lub psychiatrą, aby w zakresie Pana kompetencji leżało ocenianie zdrowia psychicznego innych ludzi?.....i za takie prostactwo cztery plusy?
Anatol 26.03.2011 17:40
Orłowski Mariusz- czytając pana komentarze jestem coraz bardziej przekonany o pana niezrównoważonej psychice,
Mariusz Orłowski 26.03.2011 15:57
Rafał Gdak - ale ma pan tupet, pisze pan że powinien skasować moją wypowiedź, a niby za co? Zwykliście na tym serwisie kasować różne teksty za to że się wam nie podobają a nie za to że są sprzeczne z prawem czy etyką wypowiedzi publicznych! Bowiem jeśli uważa pan "żydowską korporację" za sformułowanie obraźliwe to znaczy że pan jest rasistą a nie ja, bo to pan przypisuje słowu "żydowska" konotacje czy znaczenia obraźliwe (jak pan sam tu ujmuje: "żydowskiego zła")! Że W24 jest zakamuflowaną filią zagranicznej korporacji prasowej jest truizmem, albowiem tej informacji nie ma w wyraźnym miejscu ani na stronach W24, ani na stronach Polskapresse, teksty tam z cyklu "o nas" nie mają informacji o posiadaniu tych firm przez obcy kapitał, i nawet te polskie filie nie nazywają się np. VGPPolska, tylko Polskapresse! Jest to powszechna zasada filiowania przedsiębiorstw którą wypracowała CIA - ze względu na niechęć obywateli danego kraju do Żydów czy USAninów, tworzy się w nim przedsiębiorstwa o swojskich nazwach pomijających fakt kto nimi rządzi i czerpie z nich zysk czy je finansuje, pomija się kto jest władzą we wszelkich pismach tych filii, nawet w umowach o pracę, i tylko jakieś dokumenty sądowe stanowią o faktycznych powiązaniach i faktycznej władzy, aby przypadkiem nie zdelegalizowano tejże filii. Tak było już z "Radiem Wolna Europa" które było finansowane przez Kongres USA i kontrolowane przez CIA, o czym nie wiedzieli nawet pracownicy tego radia, a tym bardziej słuchacze, bo przecież słuchali radia "Europy" a nie "USA", z samej jego nazwy. Tak samo obecny prezydent USA Obama pracował w przedsiębiorstwie należącym do CIA, co zresztą dało mu możliwość w ogóle ubiegania się potem o władzę prezydencką. I tak samo jest dziś i tutaj - zdecydowana większość autorów W24 nie ma pojęcia że pracuje za darmo dla zagranicznego kapitału, że VGP za darmo otrzymuje do własnej dowolnej dyspozycji ich teksty i zdjęcia! Ale W24 to tylko przykład, bowiem Żydzi i USAnie mają prawie wszystkie polskie media w swoich rękach, za pośrednictwem takiego filiowania - np. prawie całą prasę w Polsce - począwszy od dzienników ogólnokrajowych po miesięczniki specjalistyczne - mają korporacje zachodnie Verlagsgruppe Passau i Axel Springer AG, a głównymi ich udziałowcami są Żydzi (i jeśli nawet nie ingerują bezpośrednio w publikacje, to wybierają sobie takich redaktorów naczelnych aby za nich wykonywali "czarną robotę" - najlepiej tego nieświadomi ale postępujący wg własnej ideologii zgodnej z interesem mocodawców, aby utrzymać jedynie właściwy prozachodni, prożydowski i konformistyczny obraz świata u czytelników).
Artur Wojnowski 26.03.2011 15:49
@ Rafał Gdak
" ... za co zasadniczo powinienem skasować Pana komentarz.."
Jeśli zasadniczo i w dodatku powinien Pan, to dlaczego Pan nie kasuje?
Komentarz jest zgodny z regulaminem czy nie ?
Proste czy proste inaczej ?
P.S.
Odnoszę się tylko do słów Wydawcy. Nie do treści komentarza Mariusza Orłowskiego.
Rafał Gdak 26.03.2011 15:15
Panie Mariuszu, łagodnie rzecz ujmując mija się Pan z prawdą. Nie ma żadnego kamuflażu i Pana figura retoryczna mająca podkreślić owe "żydowskie zło", za co zasadniczo powinienem skasować Pana komentarz trafia kulą w płot. Oto strona Verlagsgruppe Passau, na której ma Pan ogólnodostępną mapkę wydawnictw Polskapresse: http://www.vgp.de/cms_en.php?i=20&gf_id=1&l_id=3
Mariusz Orłowski 26.03.2011 14:42
zamiast "link" napisałem pełną nazwę W24
Mariusz Orłowski 26.03.2011 14:41
O bogini Amaterasu, parafrazując artykuł: "link wprowadzają swych autorów w profesjonalizm i dbają o rzetelność w przeciwieństwie do innych serwisów"... - co to za fantasy? W24 ma zdecydowaną większość artykułów na strasznie niskim poziomie merytorycznym i treściowym oraz literackim, dodatkowo redaktorzy W24 stanowią klikę rządzącą serwisem i notorycznie cenzorującą artykuły i komentarze spoza tej kliki, o odmiennych poglądach od konformistycznych, i w końcu W24 to twór żydowskiej korporacji prasowej a nie obywateli Rzeczpospolitej Polskiej (W24 należy do zakamuflowanej filii Verlagsgruppe Passau, którą utworzono w Polsce pod zafałszowaną - bo z Polską w tytule - nazwą Polskapresse) - jest to więc przeciwieństwo idei dziennikarstwa obywatelskiego. Co do tego co nazywa się dziennikarstwem obywatelskim, to przyrost publikacji laików lansujących samych siebie prowadzi do upadku mediów a nie ich polepszenia, gdyż im czegoś jest więcej i łatwiej to osiągnąć czy zrobić to, to coś staje się coraz gorsze. Jest to pauperyzacja, odejście od elitarności, i mamy to aktualnie bardzo rozpowszechnione, np. magistrem dziś może zostać byle idiota, co prowadzi do obniżenia wymagań edukacyjnych i do upadku nauki, a nie jej rozwoju. Dziś każdy dureń może coś opublikować, więc ilość durnych publikacji rośnie w porównaniu do publikacji które odpowiadają prawdzie i w porównaniu do publikacji w których chodzi o COŚ oprócz samoprezentacji przez nadawcę komunikatu. Chlubne przykłady dziennikarstwa obywatelskiego - takie jak WikiLeaks - są wielką rzadkością. Czuję powszechny smród umysłu, nawiązując do wypowiedzi Nietzschego: "jeszcze stulecie czytelników i nawet umysł śmierdzieć zacznie".
Justyna Borowiecka 26.03.2011 13:17
Bardzo interesujący wywiad :) pozdrawiam! :)