Facebook Google+ Twitter

Prof. Michał Urbanek. Pedagog i społecznik z lilijką w życiorysie

Podczas mszy św. w intencji ojczyzny i śp. Michała Władysława Urbanka, ks. dr Tadeusz Cabała w okolicznościowym kazaniu wspominał o profesorze jako patriocie, który przez całe życie pracował z młodzieżą, wychowując ją dla Polski.

Michał Urbanek, Sanok 1920 r. / Fot. Ze zbiorów autoraMichał Urbanek urodził się w 1886 roku w Małopolsce, na przedmieściach dzisiejszej Dębicy, w ubogiej rodzinie chłopskiej. O własnych siłach, udzielając korepetycji, ukończył gimnazjum, a następnie wydział filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Po zdaniu egzaminu na nauczyciela gimnazjalnego objął posadę w gimnazjum w Sanoku. Tam poznał swoją przyszłą towarzyszkę życia Janinę Hawelównę. Obok pracy zawodowej zaangażował się w działalność narodowo-wyzwoleńczą. W okolicznych miejscowościach prowadził pogadanki i odczyty. Pełnił też funkcje sekretarza miejscowego koła Towarzystwa Szkoły Ludowej.

Na przełomie lat 1917/18 na prośbę prezesa miejscowego „Sokoła” Michał Urbanek objął opieką gimnazjalną drużynę skautów im. Stefana Czarnieckiego. Po kilku miesiącach założył drugą drużynę przy szkolnej bursie. W pierwszych dniach listopada 1918 r. obie sanockie drużyny pod kierunkiem Urbanka wykonywały poważne zadania. Młodsi skauci obsługiwali pocztę, roznosili listy. Inni byli gońcami w Zarządzie i Komendanturze miasta, oświetlali miasto, rozpalając wieczorami uliczne lampy gazowe. Najstarsi skauci w dzień i w nocy patrolowali z bronią miasto i okolicę, by zapobiec atakom Ukraińców.

Po odzyskaniu niepodległości w Sanoku powstał hufiec harcerzy, na którego czele stanął Michał Urbanek. Zorganizował warsztat stolarski i introligatorski, w których harcerze zarabiali pieniądze na swoje potrzeby. Redagował też pismo harcerskie „Bóg i Ojczyzna”.

Z wejherowskimi harcerzami na wycieczce w Wieliczce. / Fot. Ze zbiorów autoraZaangażowanie społeczne i zawodowe prof. Urbanka sprawiły, że zaproponowano mu wyjazd do Wejherowa, do objęcia posady nauczyciela historii i języka polskiego w trudnym terenie, gdzie ludność polska przez lata była germanizowana. W 1920 r. opuścił Sanok i rozpoczął pracę w wejherowskim gimnazjum klasycznym. Podobnie jak w Sanoku zajął się współpracą z harcerzami. Założył warsztaty harcerskie i Harcerski Klub Sportowy. Został komendantem hufca. W 1924 r. Naczelnictwo ZHP uhonorowało go wysokim odznaczeniem „Za Zasługę” przyznawanym za wybitne osiągnięcia. Michał Urbanek w otoczeniu wejherowskich harcerzy, 1926 r. / Fot. Ze zbiorów autoraSpołecznej działalności Michał Urbanek nie ograniczał do harcerstwa. Został członkiem zarządu miejscowego oddziału Towarzystwa Obrony Kresów Zachodnich oraz prezesem koła Towarzystwa Nauczycieli Szkół Średnich i Wyższych. Wejherowo opuścił po sześciu latach. Oddelegowano go do pracy w Polskim Gimnazjum Macierzy Szkolnej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Profesor Michał Władysław Urbanek był niezwykle ciekawą postacią, wartą popularyzacji. Z początkiem przyszłego roku, ukaże się książeczka, wydana przez Muzeum Szkolne przy I LO im. Króla Władysława Jagiełły pt. "Michał Władysław Urbanek. Dębickie lata". Pozycja ta ukaże się w ramach nowo powstałej serii wydawniczej ("Źródła gimnazjalne") i zawierać będzie wspomnienia z dzieciństwa Profesora (poszerzonymi o przypisy, wyjaśnienia i wskazówki bibliograficzne) oraz z roku tuż po wojnie, a także jego listy skierowane do dębickiego liceum.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.