Pozycja materiału w rankingach:
- Jeśli dziennikarz obywatelski będzie się starać zobaczyć świat w barwach obiektywnych, rozumieć i przyjmować racje innych i wtedy określać swoje stanowisko, wówczas wartość nazwana umownie dziennikarstwem obywatelskim będzie zauważona i rozwijana. Trzeba nam zapaleńców, nawet zakręconych - mówi w wywiadzie dla Wiadomości24, medioznawca, profesor Wiesław Godzic.
Lidia Raś: Panie Profesorze, wyobraża Pan sobie taki scenariusz rozwoju mediów: papierowa gazeta staje się towarem ekskluzywnym, informacji dostarcza nam przede wszystkim Internet, za szczególnie wartościową treść trzeba zapłacić, miejsce zawodowców zajmują blogerzy i dziennikarze obywatelscy. Jak Pan, medioznawca, ocenia taką wizję przyszłości na rynku dziennikarskim?Zobacz także:
Sortuj komentarze:
myNaród 11.04.2011 16:39
dlaczego wycięto mój komentarz
do Tadeusz Wojewódzki Wczoraj 10:19?
NIE WYTRZYMAŁ, MIMO, ŻE NIE PRZYWYKŁ, TO NA KONIEC POPUŚCIŁ.
DZIĘKI BOGU TO OSTATNI RAZ.
dlaczego to wycięto? to są wasze metody dyskusji?
did 10.04.2011 14:27
Zgadzam się z tym, ze dziennikarstwo obywatelskie bardziej ukierunkowywuje sie na przekaz
informaci i odaturoskich refleksji, tracac na tym iz nie jest rzeczywiscie praca zespolu,
ktory w okreslony sposob kreuje gusta i zapatrywania okreslonej rzeszy odbiorcow. Sama od
lat namietnie czytam Twoj styl, szczegolnie tam gdzie nie mam dostepu do internetu, w podrozy,
w pociagu, na uczelni. Dziennikarstwo obywatelskie grosi chaosem swojej struktury, trzeba
umiec oddzilic inforamcja wazne od mniej waznych, te dobre od tych zlych, niestety
dziennikarstwu obywatelskiemu potrzeba jakosci - warsztatu, informacji, nie sztuka jest
chwycic za pioro sztuka jest miec lekkie pioro i otwarty umysl, po prostu umiec dobrze pisac
Tadeusz Wojewódzki 10.04.2011 10:19
Wy_Naród
właśnie o to mi chodziło. Tak się wypuszcza szydło z worka.
Pierwsza naukę Pan już pobrał.
Ale dla innych może to być nudny temat. Skoro osiągnąłem swoje - pozwoli Pan, że na tym zakończę.
Bez odbioru
:)
myNaród 10.04.2011 09:49
tonację pan narzucił, zatem nie wybaczam.
moje zdanie - Gadać każdy dzisiaj może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
przeciwko pana zdaniu - ble,ble,ble.
i co z tego wynika? merytorycznie nie odniósł się pan do żadnego mojego sformułowania. gdzie mój błąd?
a więc
1. pana ble ble to "Pan wybaczy. Nie przywykłem rozmawiać w tonacji przyjętej przez Pana." to takie bułkę przez bibułkę i do tego kłamstwo, już trzeci raz gada pan do mnie - nieproszony.
2. następne ble, ble - "A prawdziwe dylematy każdego dziennikarstwa są chyba takie, że ciągle trzeba wybierać ..." jak to się ma do dylematu kucharki która obierając ziemniaki ma "co ziemniak to decyzja", a takich przypadków ma wiele, znacznie więcej niż dziennikarz.
3. pan stara się mnie obrazić pisząc Wy Naród. nic z tego. ale to bardzo żle świadczy o panu, pseudointelektualiście. ja o panu nie piszę Tadeusz Powiatowy, Tadeusz Gminny, czy Tadeusz Wsiowy.
swój nick wybrałem Subiektywnie, a kto się pod nim kryje wiedzą ci którzy powinni. pan nie musi tego wiedzieć.
4. Rzygać się chce, gdy słyszy się dzisiaj (10 KWIETNIA) tych "DZIENNIKARZY Z PRAWDZIWYMI DYLEMATAMI", JAK WYBIELAJĄ SWOJE ÓWCZESNE ATAKI NA PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO I JEGO MAŁŻONKĘ.
NIC TYLKO - O B R Z Y D Z E N I E
zatem
JAK NAJMNIEJ "OBIEKTYWIZMU" KTÓRY JEST DZIENNIKARZOM NIEZNANY
JAK NAJWIĘCEJ SUMIENIA I CZŁOWIECZEŃSTWA.
PANIE WOJEWÓDZKI - dotrzymaj pan słowa i nie miej przyjemności dyskutować.
Tadeusz Wojewódzki 10.04.2011 08:09
WyNaród cd
Pan wybaczy. Nie przywykłem rozmawiać w tonacji przyjętej przez Pana. Zwróciłem Anonimowi uwagę na kontekst logiki niezbyt trafnie przez Niego dobrany, gdyż mający z logika tyle wspólnego, co Falski z poezją, a Tatarkiewicz z ignorancją intelektualną.
Skąd się wziąłem - pyta Anonim. "Tadeusz Wojewódzki" - to nie jest pseudonim, jak MyNaród. Łatwo wyszukują mnie Google, więc one powiedzą Panu skąd się wziąłem.
A wracając do tekstu, Pana tekstu:
"jak człowiek(dziennikarz) przez naturę zaprogramowany jako subiektywny, może być obiektywny? ma wyjść z siebie i stanąć obok?" -dalsza część Pana wypowiedzi wskazuje na dziewiczy stan Pana edukacji filozoficznej i stąd pojawił się Tatarkiewicz.
Wszystko ok.
Gadać każdy dzisiaj może, trochę lepiej lub trochę gorzej...
myNaród 09.04.2011 23:11
Tadeusz Wojewódzki Dzisiaj 21:05
nie rozumiemy się, a myślałem, że wszystko jasne. zatem jeszcze raz, krótko.
zamiast zalecanego obiektywizmu(pierwsze zdanie pana prof.) ja zalecam szacunek dla drugiego człowieka.
powód - obiektywizm człowieka nie istnieje, zatem niemożliwy do uzyskania;
szacunek dla drugiego człowieka istnieje i jest możliwy do uzyskania.
ZATEM SZACUNEK ZAMIAST OBIEKTYWIZMU i tylko tyle.
jeżeli to jest dla ciebie intelektualnie dziwaczne, to masz problem.
myNaród 09.04.2011 21:58
spokojnie "Tadeusz Wojewódzki Dzisiaj 18:58", nie podniecaj się.
nie wiem co tu robią Tatarkiewicz i Falski (chwalisz się znajomością takich nazwisk?), co tu robi metodologia? i filozofia nauki? skąd ty się wziąłeś z taką mieszanką? może nie zrozumiałeś moich wywodów, choć starałem się prosto i jasno je wyrazić.
logika (w skrócie) jako nauka o poprawności rozumowania, poprawności wyciągania wniosków ma zastosowanie również w przypadku zalecania bycia obiektywnym dla podmiotu będącego z natury subiektywnym. to tak jakby osobie z upośledzeniem rozróżniania barw zalecić widzenie i opisywanie kolorów, osobie z jednym sprawnym okiem kupić telewizor 3D a osobie niesłyszącej na jedno ucho kupić wysokiej klasy sprzęt RTV stereo. ten brak logiki (praktycznej) można nazwać głupotą, ale po co tak ostre słowa.
ZATEM KOLEGO WYLUZUJ.
Tadeusz Wojewódzki 09.04.2011 21:05
WyNaród -cd
Uczciwość nie wyklucza mądrości. Wprost przeciwnie. Umiłowanie mądrości było zajęciem filozofów. Prawdziwych. Greckich. W tym kontekście to przeciwstawienie spontaniczności, autentyzmu- szacunkowi dla człowieka - profesjonalizmowi - jest dla mnie intelektualnie dość dziwaczne.
A prawdziwe dylematy każdego dziennikarstwa są chyba takie, że ciągle trzeba wybierać między tym, co ludzie uważają za prawdę, a co jest prawdą.
:)
BARBARA Romer Kukulska 09.04.2011 19:23
Myślę, że rzeczywiście , jak pisze MyNaród, wystarczy być uczciwym wobec siebie i innych. Obiektywność jest niebywale trudna i nie zawsze możliwa przy " zakręceniu".
Sprawozdawca obywatelski piszący o wydarzeniach i problemach publicznych, ma poczucie naprawiania i poprawiania świata i ludzi, pisze by osiągnąć skutek z konkretnym przesłaniem, które ma temu celowi służyć. Dlatego ważne by odnosił się z szacunkiem do świata i ludzi i wszystkiego co go otacza. To "zakręcenie" zaangażowanie, to nic innego jak chęć podzielenia się informacją, podzielenia się świadomością, aby polepszyć świat i ludzi i poszerzyć tę świadomość.... Cholera,;) ale wyszło mi jak kazanie na niedzielę....ale niech już zostanie...;))
Tadeusz Wojewódzki 09.04.2011 18:58
myNaród _ prośba osobista
mów co chcesz - takie czasy, ale nie powołuj się na logikę. Ani na metodologię. Ani na filozofie nauki. Nawet na Tatarkiewicza się nie powołuj. Wybiórczo - na Falskiego. Ale tylko fragmentarycznie...
I pisz dalej. Bo pisać każdy może...
ok?