Facebook Google+ Twitter

Prof. Zbigniew Lew-Starowicz leczył gejów prądem

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2013-07-20 17:28

"Przed laty jako seksuolog leczyłem homoseksualistów prądem (...) Działałem w dobrej wierze, w dodatku ci pacjenci uważali siebie za chorych" wyznał Zbigniew Lew-Starowicz - psychiatra, psychoterapeuta i ekspert z zakresu seksuologii.

Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic / Fot. savv/Wikipedia/ Zbigniew Lew-Starowicz, polski lekarz psychiatra i psychoterapeuta, ekspert z zakresu seksuologii i konsultant krajowy w tej dziedzinie przyznał na łamach TVP.info, że w początkach swojej pracy zawodowej osoby homoseksualne leczył ... prądem.

Na czym polega taka terapia? Jak podaje Wikipedia terapia elektrowstrząsowa jest psychiatryczną terapią szokową polegająca na przepuszczeniu przez mózg pacjenta prądu elektrycznego o napięciu do 450 V i natężeniu do 0,9 A.

– Były oczywiście metody psychoterapeutyczne, w których analizowało się dzieciństwo „chorego”, ale ogólnie paleta metod leczniczych była niewielka. Jeśli chodzi o prąd, proszę nie kojarzyć tego z filmem "Lot nad kukułczym gniazdem". Leczenie wyglądało tak, że jeśli homoseksualista oglądał męską pornografię i widać było, że na nią reaguje, dostawał uderzenie prądem. Nie chodziło o to, by ci ludzie tracili przytomność, ale by odbierali ten bodziec jako przykry. Wszystko trwało parę tygodni. Spotkania odbywały się kilka razy w tygodniu - powiedział prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

Można się zastanawiać, czy taka terapia powodowała zmianę zachowań seksualnych pacjentów? Okazuje się, że metoda skutkowała, "ale teraz wiemy, że efekt nie był trwały. Terapia awersyjna, czyli taka, w czasie której leczy się bólem, czy strachem, skutkuje na pewien czas. Ucieczka od bólu jest naturalnym odruchem. Tak to wygląda nie tylko w kontekście homoseksualistów" - dodał seksuolog.

Obecnie lekarze seksuolodzy homoseksualizmu nie uważają za dewiację czy chorobę. Stosują psychoterapię, która ma na celu ułatwić zaakceptowanie własnej orientacji seksualnej. Podejmowana jest ona w stosunku do osób homoseksualnych przeżywających poczucie własnej inności oraz izolacji i odrzucenia przez bliskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ja słyszałem, że to lobby gejowskie stoi za tym, że medycyna nie uważa homoseksualizmu za chorobę. Faktem jest, że nie są znane powody dla których część mężczyzn jest homoseksualna. Są różne obserwacje, doświadczenia itp. ale nadal mamy tylko hipotezy. A skoro nie jest znany czynnik powodujący określone zachowania, żadna terapia nie będzie skuteczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Chrześcijańska organizacja Exodus International przez ponad trzy dekady była czołowym orędownikiem "leczenia" homoseksualistów za pomocą modlitwy i psychoterapii. Dziś staje przed poważnym problem, bowiem przewodniczący ogłosił, na homoseksualizm nie ma lekarstwa."

więcej na http://religia.onet.pl/publicystyka,6/leczenie-homoseksualizmu-dzieli-chrzescijan,44276.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sposób leczenia jest więc zależny od aktualnej doktryny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko platfusy są równe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.