Facebook Google+ Twitter

Profesor hm. Maria Hrabowska. Medyk z lilijką w życiorysie

W 1990 roku zainicjowała tworzenie Harcerskiego Rejestru Represjonowanych, a w 1996 roku - już jako Przewodnicząca Związku - podczas 29 Światowej Konferencji Skautów odebrała certyfikat potwierdzający powrót ZHP do światowego skautingu.

Prof. hm. Maria Hrabowska podczas audiencji u Jana Pawła II. / Fot. Ze zbiorów autoraProfesor medycyny Maria Hrabowska urodziła się w 1936 roku w Poznaniu, lecz już przed wojna rodzina przeprowadziła się do Gdyni. Jej ojciec już jako młodzieniec walczył w Legionach Piłsudskiego, a następnie rozpoczął karierę wojskową. Był oficerem i zginął w bitwie nad Bzurą we wrześniu 1939 roku. Mała Marysia z matką została wysiedlona z Gdyni. Okupację spędziły w Warszawie.

Po powrocie do Gdyni, podczas nauki w szkole podstawowej wstąpiła do Związku Harcerstwa Polskiego. Szybko dała się poznać jako dobra harcerska, została zastępową. Lecz długo nie dano jej działać. Harcerstwo zostało zlikwidowane. Marysia poświęciła się nauce, rozpoczęła studia medyczne.

W 1957 roku, po reaktywowaniu ZHP, włączyła się w wir harcerskiej pracy. Wstąpiła do tworzącego się Akademickiego Kręgu Starszoharcerskiego „Westerplatte”, w którym pełniła funkcję zastępcy komendanta kręgu. Jednocześnie podjęła służbę instruktorską w Hufcu Harcerek Gdańsk-Śródmieście. Podjęła się prowadzenia drużyny w Państwowej Szkole Pielęgniarskiej oraz w liceum w Nowym Porcie. Ponadto prowadziła akcje szkoleniowe i obozy harcerskie, sama dokształcała się na kursach instruktorskich.

Przewodnicząca ZHP hm. Maria Hrabowska. / Fot. Darek SzczecinaW 1959 roku Maria Hrabowska została mianowana komendantką Hufca Harcerek Gdańsk-Śródmieście. Pełniła tę funkcję do stycznia 1960 roku. Wówczas to nastąpiło połączenie Hufca Harcerek i Harcerzy w jeden hufiec koedukacyjny. W kolejnych latach następowało systematyczne upolitycznianie harcerstwa, co nie podobało się wielu instruktorom. Maria Hrabowska na znak protestu wycofała się z czynnej służby instruktorskiej. Lecz duchem zawsze była z harcerzami. Szczególnie dużo czasu poświęcała na kontaktach a harcerską „starą gwardią”, opiekowała się m.in. ciężko chorym Józefem Grzesiakiem „Czarnym” - byłym komendantem Chorągwi Wileńskiej i Gdańskiej, oraz jego żoną Klementyną. Poświęciła się pracy naukowej w Akademii Medycznej. Obroniła pracę doktorską oraz habilitacyjną, została profesorem Akademii Medycznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Polecam wywiad z prof. M. Hrabowską: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.