Facebook Google+ Twitter

Profesor Zygmunt Bauman ma problem ze swoją przeszłością. Narodowcy nieudolnie to pokazali

"Nie będę tolerował nacjonalistycznej hołoty" - powiedział prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz po tym, jak działacze NOP zakłócili spotkanie z prof. Zygmuntem Baumanem. Kij jednak ma dwa końce, a problem leży głębiej niż się wydaje. Obraz, w którym "ten dobry", czyli profesor atakowany jest przez "tych złych", czyli narodowców jest bowiem fałszywy.

 / Fot. PAP/Maciej Kulczyński15 działaczy Narodowego Odrodzenia Polski usłyszało zarzuty zakłócania porządku publicznego po tym, jak policja wyprowadziła ich siłą z wykładu prof. Zygmunta Baumana we Wrocławiu. Narodowcy skandowali to, co zwykle. Na czele okrzyków znalazło się słynne "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę". To ostatnie słowo pojawiło się w kontekście zadymy raz jeszcze. Tym razem epitetu użył prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz zirytowany tym, że NOP wtargnęło na wykład Baumana.

Przekaz medialny został spłaszczony do stwierdzenia, że uczestnicy wykładu zareagowali oklaskami na fakt siłowego wyproszenia narodowców z wykładu. Papierkiem lakmusowym przynależności okazały się szaliki Śląska Wrocław. I tak to zestawiono minę zafrasowanego profesora z troglodytami z NOP. Okazuje się jednak, że taki obraz jest jednowymiarowy, a problem tkwi głębiej niż wydaje się obu stronom.

Zygmunt Bauman miał dość "bujną" przeszłość - jeżeli możemy użyć tego słowa. W 1944 r. dzisiejszy autorytet pełnił funkcję politruka w Ludowym Wojsku Polskim. Konkretnie w 4. Pomorskiej Dywizji Piechoty, która dała początek znienawidzonemu przez podziemie niepodległościowe Korpusowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Bauman znalazł się zresztą w korpusie, gdzie jak twierdzi przygotowywał ulotki propagandowe. Z jednej strony profesor przyznał, że bierze odpowiedzialność za swoją działalność, z drugiej stwierdził, że wówczas uznał ją za słuszną. Porównanie walki z podziemiem do walki z terroryzmem wskazują jednak, że Bauman nie ma wyrzutów sumienia z powodu swojej przeszłości. Był również agentem Informacji Wojskowej - organu kontrwywiadowczego, którym zarządzali m.in. Michał Rola-Żymierski i Konstanty Rokossowski.

"Odpieprzcie się od generała!" - to wypowiedziane przez Adama Michnika w kwietniu 1992 r. zdanie, przeszło do historii, jako symbol tego, co można uznać za przyczynę niezbyt eleganckiego wystąpienia narodowców we Wrocławiu. Przy okazji kuriozalnego pomysłu SLD, by uczcić w Sejmie urodziny Wojciecha Jaruzelskiego pisałem, że daleko mi do poglądów narodowców i zgadzam się z nimi niezmiernie rzadko. Nie popieram argumentu siły, który wypiera dyskusję. Nie zgadzam się, by okrzyki decydowały czy odbędzie się wykład tego czy tamtego prelegenta. Jedno jednak rozumiem, że niewłaściwa jest sytuacja, gdy były funkcjonariusz organów bezpieczeństwa traktowany jest z pietyzmem i namaszczeniem, jak autorytet moralny. Okrzyki i wyzwiska nic nie dadzą, bo stawiają krzyczących na przegranej pozycji. Przekaz medialny jest czarno-biały: łysi kibole próbują zakłócić wykład szanowanemu profesorowi. Tylko rykoszetem do prasy, internetu i telewizji przedostaje się powód tych zajść.

O tym, że o ile swastyka w Polsce ciągle oburza, a sierp i młot kojarzy się niejednoznacznie świadczyć może debata w Instytucie Badań Literackich PAN pt. "Babcia z KPP. Komunistki w historii – historie komunistek". Niezależna.pl pisze, że uczestniczki spotkania zastanawiały się jak zmienić wizerunek działaczek Komunistycznej Partii Polski. Helena Kozłowska opisana została jako osoba, która "formowała nie tylko kadry partyjne, ale i społeczeństwo". Formowanie to średnio adekwatne słowo, biorąc pod uwagę, że Kozłowska szefowała Wydziałowi Propagandy PPR, a w czasach II RP była więziona za działalność komunistyczną.

Fałszywy jest obraz, w którym ci źli, czyli narodowcy napadli słownie na tego dobrego, czyli prof. Zygmunta Baumana. Można zżymać się na zastosowaną metodę wyrażenia poglądów, ale pytanie pozostaje. Czy człowiek pracujący dla organów bezpieki w najkrwawszym okresie stalinowskiego terroru może być autorytetem? Może, jeżeli wyraził skruchę, przeprosił i odciął się od własnego postępowania. W sytuacji, gdy jeszcze w 2007 r. bronił na łamach "The Guardian" reżimu nie zasługuje na szacunek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (40):

Sortuj komentarze:

To że Bauman był przywódcą duchowym komandosów '68 wydaje być się oczywistym . Reprezentuje on poglądy neomarksistowskiej Frankfurter Schule.
Marcowym Komandosom nie wystarczał stary komunizm, żądali jego uradykalnienia w duchu Adorno, Marcuse.
Fakt powtarzania się historii wskazuje, że pewne założenia przyjęte w półmroku wydaja być się stałe i niezmienne od kilkudziesięciu czy kilkuset lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakoś wszystkim umknęło to, że tow. Bauman był duchowym przywódcą tzw. komandosów marcowych. Ot, takim (nieco mniejszym, bo nie publikującym swych myśli po angielsku w masowych nakładach) Herbertem Marcuse dla tych, w oczach których których Gomułka był zbyt mocno biało-czerwony i oczywiście za mało czerwony, reprezentował "odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne". Historia lubi się powtarzać i to właśnie jest w niej najgorsze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

TAk trochę nie na temat, ale jakoś na ten wątek zwrócilem uwagę :

Rafał Gdak: '' Abstrahując od Baumana, jest jakaś racja w tym, co pisze autor o michnikowym "odpieprzcie się od generała", które stało się symbolem rozgrzeszenia. Pytanie czy rozgrzeszający miał prawo rozgrzeszać?''.
To niepoprawne, ale odpowiem pytaniem ;
- A nie miał ? Nie miał prawa rozgrzeszać swojego ''ciemiężcy''?
W końcu to on, Michnik z innymi (też w większości teraz be, dla ''prawdziwych polaków''- bo nie uznawali lub nie uznają ich prawd objawionych), był ofiarą represji komunistycznej władzy. To on w czasach mocno nieprzyjaznych nie obawiał się mówić.
Najwięksi tchórze tamtych czasów, bądź nieurodzeni jeszcze najwięcej mają teraz do powiedzenia na temat moralności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciągnąc wywód Gębki do ofiar represji należy zaliczyć także człowieka honoru ( jak nazwał go A. Michnik) gen. Kiszczaka, schorowanego gen. Jaruzelskiego czy wydającego rozkaz strzelania do robotników wybrzeża w grudniu 70 roku Stanisława kociołka , którego sąd roku 2013 skazał z paragrafu - za pobicie ze skutkiem śmiertelnym.
I wielu innych zasłużonych dla PRL-u .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kaci i ich ofiary – Bauman , Pilecki , Nil zdaniem Gębki są poszkodowanymi przez minione totalitaryzmy ?
Tylko z tą różnica, że jedni mieli i mają się dobrze a o tych drugich co oddali życie , zapomniano na przeszło 50 lat.

Faszyzm i komunizm były systemami naukowymi co podkreślali to ich twórcy .
Kładziono w nich dużą rolę właściwemu ideologicznie doborowi kadry intelektualnej .

Wybór przez NKWD młodego Baumana na bardzo odpowiedzialną funkcję propagandzisty kontrwywiadu Ludowego Wojska Polskiego nie był przypadkowy .

Jakiej roboty nie dostaje człowiek z ulicy.

Bauman oprócz niekwestionowanego, bardzo wysokiego poziomu intelektualnego posiadać musiał właściwą komunizmowi postawę własną jak i całej rodziny. NKWD zbadało rodzinę Baumanów , wywodzących się z sowieckiej Rosji o kilka pokoleń wstecz. Musiała mieć ona docenione zasługi w umacnianiu nowego porządku .

Co do uwagi redaktora Pawła Gdaka to się z nią zgadzam.

Zygmunt Bauman jest osobą wysoko cenioną przez polityków , szczególnie na Dolnym Śląsku.
Przypomnę -jak donosi Gazeta Wyborcza Z. Bauman był gwiazdą wrocławskiego wykładu , inaugurującego Europejski Kongres Kultury , który podsumował Polską prezydencję w UE .
http://info.wyborcza.pl/temat/wyborcza/zygmunt+bauman+kongres

Czemu politycy na Dolnym Śląsku uwielbiają Z . Baumana nietrudno się domyślić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Rafał Gdak
"Kto był prześladowany? Bauman czy generał Nil? Bauman czy rotmistrz Pilecki?"

Panie Rafale, moim zdaniem wszyscy oni zostali prześladowanymi przez historię, w której i Hitler, ale i Stalin z Churchilem decydowali o "porządku na świecie"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, i dzisiaj też popełniają błędy, i nie tylko młodzi, pomimo internetu i TV. Ale mamy bardziej nihilistyczne społeczeństwo.
Znam wartościowych ludzi, którzy w młodości popełnili błędy, i z tego powodu dzisiaj nie "pchają się na afisz".
Ponadto, chyba tylko krowa nie zmienia poglądów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, zgadzam się co do prawa.

Tylko wciąż nie bardzo wiem, kto, kiedy i gdzie z Baumana uczynił "autorytet moralny".
Może przez to, że sam Bauman nie zajmował mnie szczególnie do tej pory.. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

/...to co jest powodem? Tylko fakt bycia autorytetem naukowym? A może czymś więcej? Nie stwierdzam, ale pytam./

podobnie można:

co było powodem wtargnięcia "narodowców"? Tylko fakt wykładu jednego, byłego komucha? Czy może coś więcej? Nie stwierdzam, ale pytam.


Jak popatrzeć na to jak na grę, to na wszystko w niej jest miejsce. I na "coś więcej" po każdej ze stron, i na prowokacje z podwójnym, albo potrójnym dnem i być może na coś, z czego może nawet nie zdajemy sobie sprawy.


Jest też jednak problem "autorytetu" sam w sobie. No i to jest właśnie problem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze Wojnowski, ponieważ niejako zostałem wywołany do tablicy, powiem tak: podoba mi się poniekąd Pana powściągliwość i przyjęcie takiej oto postawy - kto bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Niemniej jednak, każdy ma prawo do ocen moralnych drugiego człowieka. A powiedzenie, że nie mamy pełnej wiedzy na temat danej osoby, powinno zasznurować usta każdemu i w każdym przypadku. A jednak najczęściej podejmujemy jakieś decyzje, osądy i na bazie tej niepełnej wiedzy mamy swoje wyobrażenie na jakiś temat. Ten przypadek niczym szczególnym się nie różni od innych.

To oczywiste, że takie oceny zawsze będą subiektywne, bo inne być nie mogą. Musimy się zgodzić (NLP... śmiech) co do tego, że ten stopień wiedzy każdy ma inny. Mój na temat funkcjonowania pionu politycznego w wojsku jest właśnie taki , że wydałem taki a nie inny osąd całej sytuacji wokół pana Baumana.

Natomiast sumienie pana Baumana pozostawmy jemu, niech się z nim sam zmaga do końca życia...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.