Facebook Google+ Twitter

Profesorze, przekaż mi umiejętności, nie aplikuj mi wiedzy

Współczesny student znacznie rozmija się ze słownikowym znaczeniem studiowania. Oczekuje obecnie od swojego wykładowcy podania skondensowanej wiedzy, prostej formy zaliczenia oraz gwarancji pracy po zakończeniu studiów.

 / Fot. Tungsten/Public domainWiększość licealistów, kończących szkołę średnią, ma ambicje skończenia wyższej uczelni, zdobycia wiedzy, zostania specjalistą w wybranej przez siebie dziedzinie, chcą działać, nie być bierni. Słowo "student" nie oznacza wyłącznie ucznia szkoły wyższej, znaczy ono również (łac. studere) - starać się, przykładać się do czegoś, badać coś, gruntownie poznawać.

Obecnie można byłoby zdefiniować go nieco odmiennie, jak podaje Gazetapraca.pl można zaobserwować ogólne zniechęcenie, zarówno do pracy samodzielnej, do pisania, czytania czy korzystania z programu Erasmus - pisze prof. Andrzej Kokowski w odpowiedzi na wypowiedzi studentów z 30 kwietnia na temat wykładowców na polskich uczelniach.

Współczesny student to kandydat na gotowy produkt, który po procesie wytwórczym przez uczelnię będzie zdolny do wykonywania zawodów takich jak lekarz czy prawnik.

O studencie, zgłębiającym wiedzę w bibliotece, odwiedzającym muzea czy z własnej inicjatywy czytającym książki, związane tematycznie z wybranym przez siebie kierunkiem studiów, można obecnie pomarzyć. Częściej spotykane obecnie zdają się być oczekiwania studentów wobec profesorów o podanie tytułu jednej obowiązującej lektury, najlepiej z zawężeniem przedziału stron.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Monika
  • Monika
  • 29.06.2012 06:52

Moim zdaniem zniechęcenie i brak motywacji bierze się z obserwacji rzeczywistości, w której nie ceni się nauki. Liczą się tylko pieniądze i układy. Zjawisko dekadentyzmu w młodych ludziach to skutek braku perspektyw.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika
  • Monika
  • 29.06.2012 06:49

Dlaczego przepada ambicja? Bynajmniej nie dlatego, że uczelnia źle kształci. Po prostu młodym ludziom brak dzisiaj wytrwałości, za to mają zakorzenione zapotrzebowanie na rozrywki. Rozrywki nie typu muzeum i biblioteka, ale rozrywki typu pub i club. Od wieków uczelnia poddawała aplikanta procesowi wytwórczemu i to sie sprawdzało. Pytanie trzeba postawić, dlaczego młodym ludziom brak wytrwałości... Obserwuje się to zjawisko od małego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
maniek00
  • maniek00
  • 28.06.2012 20:38

Jeden wielki bełkot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.