Facebook Google+ Twitter

Profil kibiców Legii - "sekcja LGBT". Fejk czy celowa prowokacja?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2014-01-10 15:08

Na Facebooku powstał kolejny prześmiewczy profil. Codziennie powstają ich tysiące, jednak ten został zauważony. Od wczoraj jest komentowany w mediach. O co tak naprawdę chodzi?

https://www.facebook.com/pages/CWKS-LEGIA-Sekcja-GBT/750047691683457?fref=ts / Fot. FBZaczęło się od Superstacji i krótkiego materiału na temat profilu "CWKS LEGIA Sekcja ⓁGBT". Reporter potraktował sprawę bardzo poważnie - przynajmniej tak miało się wydawać widzowi - i poszedł z kamerą do posłanki Anny Grodzkiej oraz przedstawiciela Kampanii Przeciw Homofobii. Zapytał ich, czy zakładanie profili tego typu ma sens, w czym one pomagają.

Mam wątpliwości, czy Grodzka w ogóle zapoznała się z profilem. Posłanka twierdzi bowiem, że strona "łamie tabu, o którym się nie mówiło". - To jest bardzo dobry pomysł. Wśród kibiców tak jak w całym społeczeństwie oczywiście są osoby "lgbt". Tak wskazuje statystyka i to jest bez wątpienia - komentuje.

Jeszcze dalej brnie Wiaczesław Melnyk z KPH. - Na pewno takie inicjatywy, jak ta kibiców Legii, wywołają dyskusję na poziomie kibiców. Strona powstała parę dni temu i już spora dyskusja się wywiązała, czy kibice czegoś takiego potrzebują - mówi działacz.

Melnyk oglądał chyba inną stronę niż ja. Na profilu "CWKS LEGIA Sekcja ⓁGBT" znajdują się treści, które prowokują do chamskich komentarzy, a nie do dyskusji. Przykład: zdjęcie dwóch całujących się nagich mężczyzn, niczym z parady równości, mających logo Legii na policzkach. Tak zachowują się kibice na trybunach? Całują się ze sobą?
https://www.facebook.com/pages/CWKS-LEGIA-Sekcja-GBT/750047691683457?fref=ts / Fot. FB
Przez chwilę potraktuję te wypowiedzi poważnie. Tylko po to, aby zadać pytanie - czy takie inicjatywy są potrzebne?

Nie jestem fanem piłki nożnej, ale obserwując fascynację Polaków tym sportem widzę, że kibice przychodzą na stadion po to, aby obejrzeć mecz i kibicować swojej drużynie. Niestety, kibole dorabiają do tego swoją własną ideologię, jaką jest ich stadionowy "patriotyzm". Ale czy da się to zmienić? Usunąć? Moim zdaniem, nie.

Organizacje walczące o tolerancję popierają jednocześnie tworzenie podziałów - popierają dzielenie na hetero-kibiców i homo-kibiców. To jest coś, czego w tych "tęczowych" fundacjach nigdy nie rozumiałem. Przecież na stadionie wszyscy są kibicami, a jedynym podziałem - jaki powinien funkcjonować - jest podział na drużyny i kibiców tych drużyn.

Zaryzykuję stwierdzenie, że media dały się wpuścić w maliny. Profil powstał kilka dni temu (dokładnie - w poniedziałek 6 stycznia br.), w nazwie ma hasło "Legia", a pomiędzy tymi "tęczowymi" wpisami można odnaleźć informację o sprzedaży klubu przez dotychczasowego właściciela ITI. Jak dotąd ani ITI, ani nowi właściciele nie skomentowali również sparodiowanego logo klubu Legia Warszawa, które jest przecież chronione prawami autorskimi. Fejk? A może celowa prowokacja mająca na celu lepsze wypozycjonowanie słowa "Legia" przed ogłoszeniem informacji o zmianie właściciela?

I tyle powagi z mojej strony.

Nazwa została zapożyczona od innego profilu - "Ruch Narodowy - Sekcja LGBT". Narodowcy mają na Facebooku kilkanaście "sekcji" - m.in. "Sekcję BDSM", "Sekcję Romską", "Sekcję Rurkowce" czy "Sekcję Solarnego Imperium My Little Pony". Wszystkie są prześmiewcze. Działają na podobnej zasadzie co "CWKS LEGIA Sekcja ⓁGBT".

Czemu mają służyć tego typu "sekcje lgbt"? Teraz uwaga, spadniecie z krzeseł. Wiaczesław Melnyk z Kampanii Przeciw Homofobii uważa, że ważniejszy od tego, kto założył stronę jest jej przekaz, dzięki któremu homoseksualiści będą mogli np. "pokazywać się" na trybunach stadionów.

- Geje i lesbijki boją się trzymać za ręce na żylecie, bo wiadomo, jaką to mogłoby wywołać reakcję ze strony innych kibiców. Jest problem z poczuciem bezpieczeństwa takich osób na trybunach - palnął całkiem na serio Melnyk.

https://www.facebook.com/pages/CWKS-LEGIA-Sekcja-GBT/750047691683457?fref=ts / Fot. FBTę bzdurę skomentowała również posłanka Twojego Ruchu. - Te osoby też chcą poczuć się razem, poczuć się niedyskryminowane. Myślę, że chcą również nawiązać jakiś dialog, jakiś komunikat: jesteśmy wśród was, jesteśmy z wami, my też jesteśmy kibicami. I to jest bardzo dobre - mówi o trzymaniu się za ręce przez homoseksualistów na żylecie stadionu Anna Grodzka.

A mnie przychodzi do głowy, że kiedy idę z moim partnerem do teatru, do kina, odwiedzam muzeum to nie po to, żeby się tam trzymać za ręce i "dawać komunikat: jesteśmy wśród was", tylko po to, aby zaczerpnąć kultury, odpocząć, obejrzeć spektakl. W kinie się ogląda film, na żylecie kibicuje, a za ręce można się "potrzymać" w domu. Albo na spacerze z psem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

brawo, odkryliście że to zabawa trolli z gimnazjum z karachan.org

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.