Facebook Google+ Twitter

Prognoza jedenastki na San Marino

Jutro nadejdzie ostatni mecz w eliminacjach, który wygramy. Oczywiście kwestią dyskusji będzie liczba strzelonych bramek. Myślę jednak, że przez 30 minut może być naprawdę ciężko. Kilku zawodników oczywiście nie zagra.

Jutro nadejdzie ostatni mecz w eliminacjach, który wygramy. Oczywiście kwestią dyskusji tego meczu będzie ilość strzelonych bramek, ale myślę, że przez 30 minut może być naprawdę ciężko. Kilku zawodników oczywiście nie zagra. Waldemar Fornalik da szansę tym, którzy nie zagrali przeciwko Czarnogórze. Przedstawię teraz swoją prognozę pierwszej jedenastki na ten mecz:

Bramkarz
Łukasz Fabiański (wieczny rezerwowy Arsenalu) – Mistrz ławek. Człowiek, który jest na zasadzie w reprezentacji. Grają w swoich klubach: Kuszczak, Trela, Słowik czy też Sandomierski, ale lepiej powołać Łukasza. Ma umiejętności, ale nie ma ambicji. Gdyby chciał zmienić klub, już by to zrobił. Lekkim usprawiedliwieniem może być, to, że jak grał w swoim klubie, to wpadek nie zaliczał, ale daleko mu do tej najwyższej formy.

Lewa Obrona
Jakub Rzeźniczak (Legia Warszawa) – Wawrzyniak kontuzjowany, Boenish jest tragiczny, więc tym pierwszym wyborem będzie Rzeźniczak (chyba, że Wszołek zagra na swojej nowej pozycji lewego obrońcy). Na pewno lepszą perspektywą byłoby powołanie Michała Żyro, który byłby idealny na tą pozycje. Rzeźniczak w Legii grał na prawie wszystkich pozycjach, więc nie będzie miał problemów z dostosowaniem się.

Środek Obrony
Bartosz Salamon (Sampdoria) – Człowiek, który od roku nie grał poważnie w piłkę, jest powoływany w meczu o stawkę. Śmiać się czy płakać? Ale na San Marino powinno wystarczyć. Ten chłopak jest jedną wielką nie wiadomą, bo w sumie pewnie będzie świetnie grał, ale nadal go nie zobaczyliśmy z bardzo wymagającym przeciwnikiem

Artur Jędrzejczyk (Krasnodar) – Najlepszy środkowy obrońca. Nie ma w chwili obecnej lepszego. Na mecz z Ukrainą musi wyjść duet: Glik – Jędrzejczyk. Innego wyboru i rozwiązania na tą chwilę po prostu nie ma. Szybki, dynamiczny i dobrze podłączający się pod pole karne przeciwnika.

Prawy obrońca
Piotr Celeban (FC Vaslui) – Może w końcu zagra? Jeżeli nie ma Łukasza Piszczka, to na prawej obronie musi być strzelec siedmiu goli w lidze rumuńskiej. Najbardziej niedoceniany obrońca ostatnich lat w naszym kraju. Może wyjedzie do lepszej ligi, bo na pewno na to zasłużył. Jest jednym z głównych postaci w zespole ligowym, ale nikt go ze sztabu nie oglądał…

Lewy Pomocnik
Adrian Mierzejewski (Trabzonspor) – Ma kryzys. W kadrze najlepiej grał, kiedy nie grał w swoim klubie. Pokazywał dwa razy więcej nawet, kiedy wchodził z ławki rezerwowej. Chciał się pokazać, bo to była dla niego promocja. Teraz jest w rytmie meczowym, ale w kadrze zawodzi. San Marino to będzie jego ostatnia szansa by móc się najlepiej zaprezentować.

Środkowy pomocnik)
Grzegorz Krychowiak (Reims) – Grał z Czarnogórą doskonale. Może nie jest szybki, ale dobrze czyta gra, angażuje się w defensywie i nie zasypia.

Mateusz Klich (PEC Zwolle) – Największy wygrany ostatnich tygodni. Zmienił klub i otoczenie. Zagrał świetnie z Danią, a później w meczu o punkty zagrał jeszcze lepiej. Jeżeli miałbym kogoś właśnie pochwalić, to właśnie tego chłopaka.
Prawy pomocnik
Waldemar Sobota (Club Brugge) – Dorósł do tego by wyjechać. Teraz czeka go poważny egzamin życiowy. Czy dobrze zrobił wyjeżdżając do Belgii i czy nie spocznie na laurach?

Napastnicy
Marcin Robak (Pogoń Szczecin) i Paweł Brożek (Wisła Kraków)

Nie ma w tym momencie lepszego wyboru. Zapewne grałby duet: Sobiech – Milik, ale obaj są kontuzjowani, więc trzeba powołać ligowców. Dla tych piłkarzy, to ostatni moment by zaistnieć w kadrze. Nie są młodzi, ale mogą dać temu zespołowi trochę wiary i doświadczenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.