Jak informuje IMGW, Europa południowo-zachodnia i wschodnia będzie pod wpływem wyżów, a pozostałe obszary kontynentu w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem zatoki niżu znad Morza Północnego, w strefie pofalowanego frontu chłodnego. Wschodnia połowa kraju pozostanie w ciepłej masie powietrza napływającej z południa, nad zachodnią napłynie chłodniejsze powietrze z zachodu.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 995 hPa i będzie rosło.
W poniedziałek w kraju zachmurzenie duże, z okresowymi opadami deszczu. Na południowym wschodzie i na wschodzie możliwe burze. Na południowym zachodzie miejscami opady o natężeniu umiarkowanym. Prognozowana wysokość opadu na południowym wschodzie kraju do 15 mm, a w województwie dolnośląskim i w Sudetach do 20 mm. Na krańcach północno-zachodnich większe przejaśnienia i zanik opadów. Temperatura maksymalna zróżnicowana, 11 st., 12 st. w kotlinach sudeckich, od 14 do 18 st. w zachodniej połowie kraju, od 19 do 23 st. na wschodzie, najcieplej od 23 do 25 st. na południowym wschodzie. Wiatr słaby, okresami umiarkowany, na wschodzie z kierunków południowych, na pozostałym obszarze z kierunków zachodnich, w czasie burz porywisty.
W nocy z poniedziałku na wtorek na zachodzie i północnym zachodzie zachmurzenie umiarkowane lub duże, z miejscowymi mgłami ograniczającymi widzialność do bardzo słabej. Na południu, w centrum i na północnym wschodzie zachmurzenie duże z okresowymi opadami deszczu, od zachodu stopniowo zanikającymi. Najwięcej deszczu będzie w województwach dolnośląskim i opolskim gdzie spadnie do 20 mm, a w kotlinach sudeckich i w Sudetach do 30 mm. Na południowym wschodzie zachmurzenie małe lub umiarkowane oraz liczne mgły ograniczające widzialność do bardzo słabej i złej. Temperatura minimalna przeważnie od 7 st. na zachodzie do 13 st. na wschodzie. Wiatr słaby, na zachodzie północno-zachodni, na wschodzie południowo-wschodni.