Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57780 miejsce

Prognozy ekspertów dla polskiej gospodarki. Kryzys nas ominie?

Analitycy zjawisk polskiej gospodarki nie ustają w prowadzeniu badań nad jej rozwojem w bieżącym roku i w przyszłości. Zapowiadają lekkie spowolnienie wzrostu gospodarczego, jednak kryzys nam nie grozi.

Prezes zarządu spółki V Group SA Robert Walicki w czasie debiutu spółki. / Fot. PAPZarówno zagraniczni eksperci, jak i nasi, mają najnowszą prognozę dla Polski. Choć po Euro 2012, należy oczekiwać, że wzrost gospodarczy lekko zwolni, to jednak nie grozi nam taki kryzys, jak od dwóch lat w Grecji, czy obecnie w Hiszpanii. Głównym napędem naszego PKB wciąż dziś jest i pozostanie konsumpcja, ale na najbliższe miesiące i lata, eksperci zakładają również wzrost inwestycji.

Zarówno zagraniczni eksperci, jak i nasi, mają najnowszą prognozę dla Polski. Choć po Euro 2012, należy oczekiwać, że wzrost gospodarczy lekko zwolni, to jednak nie grozi nam taki kryzys, jak od dwóch lat w Grecji, czy obecnie w Hiszpanii. Głównym napędem naszego PKB wciąż dziś jest i pozostanie konsumpcja, ale na najbliższe miesiące i lata, eksperci zakładają również wzrost inwestycji.

Prognozy analityków resortu gospodarki przewidują, że w 2012 roku tempo wzrostu gospodarczego w Polsce zwolni w stosunku do tempa zanotowanego w 2011 roku i osiągnie poziom ok. 3,0 proc. Mimo wysokiego poziomu przyrostu inwestycji, nie zrekompensują one w sposób wyraźny, niższej dynamiki konsumpcji. Jednak zdaniem ekspertów - "głównym źródłem wzrostu nadal pozostanie popyt wewnętrzny". Taki zapis figuruje w opublikowanym kilka dni temu raporcie.

Według ekspertów - spożycie ogółem odnotuje wzrost o 1,2 proc., po wzroście dokładnie rok temu o 2,1 proc., przy czym spożycie indywidualne wzrośnie o 2,0 proc., po wzroście w analogicznym okresie zeszłego roku o 3,1 proc. – informuje http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/393603,prognoza-resortu-gospodarki-co-z-wzrostem-pkb.html. Natomiast inwestycje, w ujęciu rok do roku, zwiększą się o 3,5 proc., w porównaniu do wzrostu o 8,1 proc. w 2011 roku.

Analitycy ministerstwa naszej gospodarki spodziewają się, że w 2012 roku wzrost produkcji przemysłowej, "w porównaniu z rokiem 2011, będzie na poziomie 4,6 proc.", a produkcja budowlano-montażowa osiągnie w tym roku przyrost do 7,0 proc. Raport wyjaśnia, że na wynik taki złoży się kontynuacja projektów inwestycyjnych "związanych z Euro 2012", jak również wciąż utrzymujący się wysoki poziom wykonawstwa w budownictwie mieszkaniowym i usługowym.

Ministerstwo Gospodarki, według wicepremiera Waldemara Pawlaka, spodziewa się także, że dynamika wzrostu inflacji w kolejnych miesiącach br. zwolni, a średnioroczny wskaźnik CPI (Consumer Price Index), czyli miara inflacji w 2012 roku, "ukształtuje się na poziomie 3,7 proc., zaś średnioroczny wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu, wyniesie 4,8 proc."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

@Roman Koźmiński
"Jesień będzie na pewno gorąca."
I to sprawi, że kryzys nas ominie, a bezrobocie spadnie? Śmiem wątpić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam to z autopsji, bo mój ojciec większość życia pracował z dala od domu. Teraz jest ludziom dużo łatwiej. Są telefony, są darmowe połączenia międzynarodowe no i jest Skype. Można rozmawiać i się widzieć, za to nie ma niepewności czy jak ktoś przyjedzie do rodziny, to czy go znowu wypuszczą... Nie ma też problemu by rodzinę zabrać do siebie jak są ku temu warunki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Grzegorz Wink
"obejrzą sobie jak wygląda dobrze funkcjonujące państwo i przestaną być wierzącymi we wszystko wszystkim wyborcami"
Zgoda, tylko co nam to da, skoro większość z nich nie wróci?
"Poza rozłąką z rodziną same plusy."
Jeśli ma Pan na myśli rozłąkę z żoną i dzieckiem, to jest to może jedyny minus, ale za to ogromny. Widziałam w praktyce, czy jest tzw. eurosieroctwo:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popracują poza krajem, zarobią nieporównywalnie więcej niż w Polsce, a do tego jeszcze obejrzą sobie jak wygląda dobrze funkcjonujące państwo i przestaną być wierzącymi we wszystko wszystkim wyborcami. Poza rozłąką z rodziną same plusy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bezrobocie spada, informacja pomyślna. Obserwując moje nabliższe otoczenie
zastanawam się, czy czasem nie dalatego, że ludzie wyjeżdżają z Polski, jak kiedyś, na "saksy".
Z mojej niezbyt licznej rodziny szęściu młodych mężczyzn pracuje poza krajem, z konieczności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powoli tylko PO>TWORKI nabierają się na takie brednie propagandy PO. Reszta ucieka bo okręt utonął.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja jakoś tego polskiego dziadostwa nie widzę. Mieszkamy w różnych krajach, czy inaczej rozumiemy ów wyraz?

Komentarz został ukrytyrozwiń
gniewny
  • gniewny
  • 11.06.2012 20:48

Smiech mnie ogarnia jak patrzę na to polskie dziadostwo i słyszę że dobrze się wiedzie.Czechów nawet nie mamy szans dogonić a ten cały nasz wzrost gospodarczy to kreatywna księgowość Rostowskiego.Teraz PO jeszcze pociągnie na pieniądzach co je emerytom ukradną a potem powiedzą że to wina Greków Ciemne wykształciuchy wszystko kupią.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bruno
  • Bruno
  • 11.06.2012 20:36

Jak ma nas kryzys ominąć jak mamy kryzys- zapaść w służbie zdrowia , bezrobocie najniższe płace najwyższe podatki i jeszcze najbardziej restrykcyjny system podatkowy.Moi znajomi właśnie wyjeżdżają do roboty do Hiszpanii.Jakoś pomoc socjalną na dzieci dostają tam dziesięciokrot większą niż nasze rodzinne.Taki u nas dobrobyt.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Ad Rem
  • Ad Rem
  • 10.06.2012 17:51

Daj Boże , niech się Polsce dobrze wiedzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.