Facebook Google+ Twitter

Program "Zero tolerancji" nie tylko dla polskich dzieciaków

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-04-22 10:55

Nowy szkocki rząd wprowadził program "Zero tolerancji dla sprzedających alkohol nieletnim". Szkoci mają naprawdę duże powody do obaw o trzeźwość młodego pokolenia!

Szkoci piją bardzo dużo, a po wódkę zaczynają sięgać coraz młodsze dzieci. W zeszłym tygodniu kierowca podmiejskiego autobusu znalazł w swoim pojeździe nieprzytomnego dwunastolatka wymiotującego krwią. Całe szczęście, że w porę zawiadomiono rodzinę chłopaka oraz policję - dzięki szybkiej akcji policjantów przewieziono go na czas do szpitala i uratowano. Lekarze twierdzą, że pół godziny później mogłoby być już za późno, ale alkohol wyrządził tak wielkie spustoszenie w młodym organizmie, że do końca życia może mieć on problemy z wątrobą i nerkami.

Rząd i instytucje społeczne w Zjednoczonym Królestwie podkreślają, że spożycie alkoholu wzrosło tu w przeciągu ostatnich 15 lat w zatrważających rozmiarach - piją przedstawiciele wszystkich grup społecznych, a zaczynają grubo przed przekroczeniem 18 lat. Stwierdzają, że taki stan rzeczy ma bardzo negatywny wpływ na zdrowie i rozwój społeczeństwa brytyjskiego - przy czym podkreślają fakt, że coraz młodsze dzieci uczą się pić od swych starszych kolegów i członków rodzin.

Zero tolerancji

Wspomniany program "Zero tolerancji dla sprzedających alkohol nieletnim" ("Zero tolerance on alcohol sales to under-age") obejmuje swym zasięgiem wszystkie puby, kluby nocne i restauracje. Od maja tego roku zaczęto się także baczniej przyglądać sklepom sprzedającym wyroby alkoholowe - w tym głównie sieciom supermarketów.

Kary za sprzedaż alkoholu osobom nieletnim są tu wysokie i dotkliwe: kary pieniężne do 5 tysięcy funtów, odebranie licencji na sprzedaż napojów alkoholowych; w przypadku pubów i dyskotek możliwe jest natychmiastowe(!) zamknięcie lokalu na okres 24 godzin, a w przypadku ponownego złamania prawa likwidacja lokalu.

Picie na umór

Kilka miesięcy temu w Anglii miał miejsce dosyć głośny wypadek zapicia się na śmierć. Cała historia zaczęła się od niesłusznego oskarżenia pewnego Anglika o serię gwałtów i morderstw na prostytutkach. W trakcie śledztwa człowieka tego oczyszczono ze wszystkich zarzutów, a jako rekompensatę za poniesione straty wypłacono mu 10 tysięcy funtów. Mężczyzna zmarł po przepiciu 6 tysięcy...

My - Polacy - możemy się zatem pocieszyć, że nie jest jednak z nami tak źle! Czy aby na pewno...

Autor: Maciej Lewandowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.