Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15359 miejsce

Projekt Mars One to przekręt? Finalista programu nie zostawia suchej nitki na jego twórcach

Wiele wskazuje na to, że program Mars One, którego celem miało być zbudowanie bazy na Czerwonej Planecie to mrzonki. Amerykańskie media podają informacje, które stawiają pod znakiem zapytania sukces misji i uczciwość jej pomysłodawców.

 / Fot. zrzut ekranu/YouTubeSerwis Medium.com opisał, jak wyglądają przygotowania do realizacji projektu Mars One. Wiedza, którą zdobyli dziennikarze pozwala przypuszczać, że projekt nie zakończy się sukcesem. Jedną z osób, która opisuje przedsięwzięcie jest finalista castingu do misji, Joseph Roche.

Okazuje się, że wbrew publicznym deklaracjom twórcy Mars One nie otrzymali 200 tys. zgłoszeń, ale tylko 2761. Większym problemem ma być fakt, że fundacja nie posiada środków do sfinansowania projektu. Nie podpisano też umów z firmami z branży aeronautycznej, które miałyby udostępnić potrzebne technologie do realizacji celu, jakim miała być budowa stałej bazy na Marsie.

Uczestnik castingu, Joseph Roche, krytykuje system naboru. Odbywał się on przez Skype'a i opierał na ogólnych pytaniach. Wątpliwości rodzą też kryteria wyboru uczestników. Liczyć miała się wysokość dotacji na konto projektu, a nie predyspozycje do udziału w misji. Zapowiadany system szkoleń ma być wyłącznie deklaracją, uczestnicy mieliby przygotować się we własnym zakresie.

Czytaj także: Zorza polarna była widoczna nad środkową Polską. To rzadkie zjawisko związane z aktywnością Słońca


Projekt Mars One zakładał budowę do 2025 r. stałej bazy na Czerwonej Planecie. W praktyce uczestnicy mieli otrzymać bilet w jedną stronę i dokonać kolonizacji Marsa. Program przygotowała organizacja non-profit, która ogłosiła w 2013 r. swoje zamiary.






Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

500 lat temu w podstawówce uczono o ziemi płaskiej jak naleśnik a na poziomie gimnazjum wyliczano jakie koszty generuje droga do Indii. A jednak mino takich niebezpieczeństw jak promieniowanie słoneczne, syreny morskie i odległość pewien gość popłynął sobie do US of A. I całkiem dobrze na tym wyszedł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.